sociopata
03.12.03, 20:06
Wlasciwie to nigdy nie uwazalem sie za geja ale zaczynam sie zastanawiac czy
przypadkiem nie pora zweryfikowac swoje preferencje. Technicznie to nie
bardzo wiem jak 'to' sie robi i wlasciwie mnie to odraza, ale jak sobie
pomysle ile fajnych facetow jest z ktorymi mozna rozmawiac na rozne tematy to
wlasnie chodza mi po glowie takie mysli teoretyczne. Martwie sie bardzo ze
gdybym sie zdecydowal na partnera to on mnie nie zostawi? Do tej pory zawsze
ja zostawialem a teraz ma byc inaczej... Nie mam problemu z faktem gdyby
zostawila mnie kobieta... bedzie nastepna. ALe jak to jest z facetem.
Wykorzysta i zostawi?! Albo moze nawet zabije jak to jest w filmach. Staram
sie dobrze przgotowac do tego nowego kroku jezeli bylm sie zdecydowal... sam
nie wiem. Acha, no i trzeba takiemu tez placic czy to sie odbywa na
zasadzie 'wymiany'?
Z dziewczyna to jasne: ona cierpliwie czeka i daje za darmo bo jest
przekonana ze sie z nia czlowiek ozeni. Ale facet? Co mu po 'malzenstwie'? A
wiec ma duzo motywacji zeby 'zostawic'...