Panowie, potrzebuję rady

18.05.09, 12:07
Byłam kiedyś w tzw. luźnym związku. Wiem co oznaczają nieprzespane
noce pełne dziekiego namiętnego seksu.

Jednak teraz sobie załozyłam, że chce jedynie bliskości i miłości od
mężczyzn bez seksu...za każdym razem kiedy już nawiąże bliższą
znajomość okazuje się, że ten brak seksu im przeszkadza. Wychodze
wtedy na najgorszą sukę.

Proszę o porady nt. jak nie oszukiwać dalej mężczyzn a otrzymać tego
co potrzebuję.....miłości.
    • szatan.serduszko Re: Panowie, potrzebuję rady 18.05.09, 12:29
      Żeby coś dostać trzeba zwykle coś dać. Można poszukać pana który nie
      potrzebuje seksu(chyba niewielkie szanse), albo trzeba seks uprawiać
      bo ludzie zwykle potrzebują seksu i nie będą bez niego żyć związku.
    • masher Re: Panowie, potrzebuję rady 18.05.09, 12:36
      moze jakos dziwnie mam, ale przecie mozna laczyc wszystko. najpierw w okresie
      poznawania bez a pozniej z... bo chyba na tym polega milosc ze najpierw staje
      sie dla kogos przyjacielem... a nie jak to ludzie sie zabieraja do wszytkiego od
      dupy strony od razu do lozka i wielka mi k.... milosc z dupy jeza :]
      na koniec, nie rozumiem jak mozna zakladac brak seksu, przecie w milosci chyba o
      takze ten rodzaj dzielenia sie soba chodzi
      • pavlowna Re: Panowie, potrzebuję rady 18.05.09, 12:57
        Bardzo podoba mi się to,co napisałeś. Mam w 100 % takie samo zdanie.
    • lupus76 Re: Panowie, potrzebuję rady 18.05.09, 12:42
      Może przerzuć target z mężczyzn na kobiety.
    • k-39 Re: Panowie, potrzebuję rady 18.05.09, 12:47
      widzę, że twoje oczekiwania i charakter odpowiada DOKŁADNIE twojemu nikowi.
      • mamba8 Re: Panowie, potrzebuję rady 19.05.09, 01:46
        Proszę mi wytłumaczyć? Potrzeba miłości jest większą potrzebą niż
        potrzeba seksu dla mnie w tym czasie. A że męźczyźni zazwyczaj myślą
        tylko o seksie...nie wiem jakto pogodzić.Co w tym jadowitego? ;)
        • k-39 Re: Panowie, potrzebuję rady 19.05.09, 08:08
          mamba8 napisała:

          > Co w tym jadowitego? ;)


          myślenie tylko o sobie.
        • kotek.filemon Re: Panowie, potrzebuję rady 19.05.09, 11:57
          mamba8 napisała:

          > Proszę mi wytłumaczyć? Potrzeba miłości jest większą potrzebą niż
          > potrzeba seksu dla mnie w tym czasie.

          Proponuję zastosować radę kolegi s.romeczka: wziąć kundelka ze schroniska. Miłość gwarantowana na całe jego życie. Może być także kastrowany kocurek - minimalne ryzyko, że będzie domagał się seksu.

          > A że męźczyźni zazwyczaj myślą
          > tylko o seksie...

          Mężczyźni myślą TAKŻE o seksie. Nie musi być seksu na pierwszej randce. Na trzeciej, piątej i dziesiątej też nie musi. Ale jest granica, kiedy trzeba się przestać bawić w przedszkole.

          Polecam także celować w panów powyżej 60-tki - większa szansa na ustrzelenie amatora "białego małżeństwa".
    • s.romeczek Re: Panowie, potrzebuję rady 18.05.09, 12:55
      proponuję kupić sobie psa albo jeszcze lepiej wziąść ze schroniska
      (będzie bardziej kochał)
    • stary.kawaler Re: Panowie, potrzebuję rady 18.05.09, 13:33
      Idź sobie na jakąś konsultację do psychologa, jezeli taki schemat
      się powtarza i ciągle drepczesz w miejscu w swoim zyciu. Masz
      sprzeczne oczekiwania. Seks jest częścią miłości, a ty masz na tym
      tle jakieś wątpliwości....Tak, jakby była w tym sprzeczność. Z tego,
      co piszesz, to dajesz sygnały odrzucenia w pewnym momencie, kiedy
      już nawiaże się jakas tam nić intymności. Nie wiem, o co chodzi -
      ale z męskiego punktu widzenia, to podnosisz poprzeczkę im lepiej
      komuś z tobą wychodzi. Prowokujesz, aż okażesz sie zimną suką. To
      musi mieć jakieś przyczyny - nie wiem, jakie, moze uważasz, że
      zasługujesz na kogoś lepszego. Albo może masz nierealistyczne
      oczekiwania wobec funkcji mężczyzny w związku i tego, jak ma się
      objawiać jego zakochanie? Moze oczekujesz, ze staniesz się
      najważniejszym, najcenniejszym i jedynym obiektem skupienia ich
      uwagi. Co to w ogóle znaczyłoby kochać mambę8? Zaskakiwać podarkami,
      czy dzwonić i pytac o goraczkę, jak masz katar? :)
      • seth.destructor Re: Panowie, potrzebuję rady 18.05.09, 16:41
        Co to w ogóle znaczyłoby kochać mambę8? Zaskakiwać podarkami,
        > czy dzwonić i pytac o goraczkę, jak masz katar? :)


        Czyli robić za mamusię i tatusia?

        Mamba, jak tam relacje z rodzicami?
        • mamba8 Re: Panowie, potrzebuję rady 19.05.09, 01:38
          w porzo, dzięki.
      • mamba8 Re: Panowie, potrzebuję rady 19.05.09, 01:40
        Moze oczekujesz, ze staniesz się
        > najważniejszym, najcenniejszym i jedynym obiektem skupienia ich
        > uwagi.

        A pewnie, że tak :)
    • lacido Re: Panowie, potrzebuję rady 18.05.09, 13:40
      Nie wiem co Ci poradzić, sama poznałam kilku dla których seks tak od razu nie
      był istotny :) za to byli gotowi do zaspokajania potrzeb uważanych za zbędne
      jak: przytulanie, delikatne całowanie, chodzenie na spacery itp
      • stary.kawaler Re: Panowie, potrzebuję rady 18.05.09, 14:23
        Chodzenie na spacery, to sobie mozna zaspokoić dołączając do grup
        turystycznych....na weekendowe wyrypy sa miasto :D
        • lacido Re: Panowie, potrzebuję rady 18.05.09, 14:46
          tu chodzi o spacer z konkretnym chłopem a nie grupą turystyczną :D
          • stary.kawaler Re: Panowie, potrzebuję rady 18.05.09, 15:02
            Lacido, co byś o mnie pomyślała, gdybym po kilku randkach powiedził
            ci, że mnie interesuje głównie pospacerowanie sobie z opcją
            przytulania, ewentualnie delikatne pocałunki....?
            Zapodasz koleżankom, a one w geście jajniczej solidarności powiedzą
            ci..."Odpuść sobie, jak już teraz facet chce tylko chodzić za
            rączkę, to za dwa lata będziesz żebrać o seks. Chociaż raz na
            kwartał" :D
            Ot co! :)))
            • lacido Re: Panowie, potrzebuję rady 18.05.09, 15:04
              wcale nie pomyślałabym że to urocze :)
              • lacido zapomniałam dodać 18.05.09, 15:07
                że gdyby przestało mi to wystarczać to próbowałabym poszerzyć pole działań :D
                • stary.kawaler Re: zapomniałam dodać 18.05.09, 15:36
                  Ale zwróć uwagę, że mamba8 spotyka się z facetami, a jak któryś chce
                  poszerzyć pole działań, to ona mówi "Fe, nie jestem z tych łatwych"
                  i kolesia spuszcza...

                  Jak bys się poczuła, gdybyś...powiedzmy zechciała poszerzyć pole
                  działania, a ja bym ci pitolił, ze jeszcze nie jestem gotowy. Mimo
                  tego, ze ty jesteś gotowa, aż kipi ;)? Hę?
                  • durneip Re: zapomniałam dodać 18.05.09, 15:49
                    no przecież mamba napisała, że wychodzi na sukę. i słusznie, brzydko tak
                    oszukiwać :)
                  • lacido Re: zapomniałam dodać 18.05.09, 20:49
                    miałam taką sytuację i jakoś przezyłam i nie rzutowało to na późniejsze relacje :)
                    • grassant Re: zapomniałam dodać 18.05.09, 21:32
                      lacido napisała:

                      > miałam taką sytuację i jakoś przezyłam i nie rzutowało to na
                      późniejsze relacje
                      > :)

                      a już myślałem, że jesteś nrmalna ;)
                      • lacido Re: zapomniałam dodać 19.05.09, 13:40
                        i teraz nie wiem czy jesteś rozczarowany czy wręcz przeciwnie ;)
                        • grassant Re: zapomniałam dodać 19.05.09, 21:22
                          lacido napisała:

                          > i teraz nie wiem czy jesteś rozczarowany czy wręcz przeciwnie ;)

                          tak i przeciwnie, bowiem mam słabość :)))
                          • lacido Re: zapomniałam dodać 19.05.09, 21:28
                            masz słabość do nienormalnych i za taką mnie uważasz tak?
                            • grassant Re: zapomniałam dodać 19.05.09, 23:21
                              lacido napisała:

                              > masz słabość do nienormalnych i za taką mnie uważasz tak?

                              nie nakręcaj się, proszę.
                              • lacido Re: zapomniałam dodać 19.05.09, 23:39
                                nie myl pojęć, ja chcę sprecyzować o co chodzi :)
                  • mamba8 Re: zapomniałam dodać 19.05.09, 01:42
                    Facet niegotowy?...No proszę Cię ;)
    • nawrotka1 Re: Panowie, potrzebuję rady 20.05.09, 07:11
      mamba8 napisała:

      > Byłam kiedyś w tzw. luźnym związku. Wiem co oznaczają nieprzespane
      > noce pełne dziekiego namiętnego seksu.

      I cóż Cię tak bardzo do tego zniechęciło? :DDD
    • alfa74 Re: Panowie, potrzebuję rady 20.05.09, 10:02
      Widze dwa rozwiazania:
      - oddaj sie milosci do boga (jakiegokolwiek), celibat masz zapewniony w umowie -
      Jezus na pewno bedzie zadowolony;
      - rozejrzyj sie w klubach gejowskich, moze cos znajdziesz dla siebie :]

      Powodzenia :]
    • kobieta_na_pasach nie da sie 20.05.09, 10:46
      ja tez o tym marze,ale samiec to samiec.dlatego tyle porzadnych
      kobiet jest bez mezczyzn.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja