Wojna płci

20.05.09, 12:23
Strasznie dużo ludzi pisze o relacjach damsko-męskich w sposób strasznie
czarno-biały i - dla mnie - niezwykle ograniczony. Facet myśli jedynie o
seksie, kobieta to tylko o zakupach, facet to infantylny głupek, a kobieta
zimna suka grająca na uczuciach. I tak dalej i tym podobne. Skoro mamy na
forach internetowych dość szeroki przekrój społeczeństwa, czy przypadkiem nie
oznacza to smutnej wiadomości, że polakom jakoś strasznie źle się układa. No
bo skąd inaczej takie smutne uprzedzenia ?
    • szatan.serduszko Re: Wojna płci 20.05.09, 13:01
      Bo strasznie dużo ludzi to hipokryci z lekką domieszką pospolitej
      głupoty, którzy dorabiają sobie na bieżąco 'obiektywne przyczyny'
      sytuacji w której się znaleźli. Laska którą zostawił facet będzie
      przez tydzień jęczeć w necie że wszyscy faceci to świnie i nie
      doceniają wspaniałych kobiet, po czym jak znajdzie nowego zamilknie,
      tak samo gość który jest pospolitą fleją i chamem od którego kobiety
      trzymają się z daleka będzie marudził że wszystkie lecą tylko na kasę
      albo że są zbyt puste żeby się poznać na jego fascynującym przecież
      wnętrzu. Mitomania to choroba społeczna naszych czasów.
    • praktyk71 Re: Wojna płci 20.05.09, 13:37
      > .., czy przypadkiem nie
      > oznacza to smutnej wiadomości, że polakom jakoś strasznie źle się
      układa.

      - a dobrze się układa?

      Popatrz, jak funkcjounje cokolwiek w naszym pięknym kraju - od
      odziałów położniczych do "polownia na skóry" - żeby zamknąć życie
      Polaka taką klamrą.
      Jest masa patologii w naszym życiu, w każdej dziedzinie, a więc w
      sferach około seksu i małżeństwa - podobnie. Dlaczego tak jest ? -
      długo by mówić, przyczyny są w nas, niestety. Jak się tam dostały -
      to materiał na całe forum, nie jeden wątek..
      Najsmutniejsze jest dla mnie to, że przy tym wszystkim mamy się za
      bóg-wie-co, zadzieramy nosa do samego nieba, krytykę przyjmujemy jak
      osobistą napaść.. Ehh - już mi się nawet nie chce.
    • katz3 Re: Wojna płci 20.05.09, 13:56
      > ...Skoro mamy na forach internetowych dość szeroki przekrój społeczeństwa, czy
      przypadkiem nie oznacza to smutnej wiadomości, że polakom jakoś strasznie źle
      się układa. No bo skąd inaczej takie smutne uprzedzenia ?

      Nie. To oznacza zaledwie tyle, że na forach internetowych wpisują się przede
      wszystkim ci, którym układa się źle.
      Na forach tak jak w prasie. Traktuje się głównie o tym co nam się nie podoba, co
      nami wstrząsa i do czego czujemy wstręt. Z natury rzeczy nikt nie pisze o tym co
      fajne bo to (chyba) nudne a w dodatku ludzie bez problemów nie mają takiej
      potrzeby publicznego uzewnętrzniania uczuć.
      • alfa74 Re: Wojna płci 20.05.09, 14:00
        > Nie. To oznacza zaledwie tyle, że na forach internetowych wpisują się przede
        > wszystkim ci, którym układa się źle.

        Otoz to!
        Dlatego ja wylewam tu glownie swoja frustracje :] Z rzadka tylko wetkne jakas
        szczera pomoc :]
        Tez Was kocham :P
    • pikapikaczu Re: Wojna płci 20.05.09, 14:01
      Ja tam się przy tym dobrze bawię. Używam stereotypów wg uznania w odpowiednim
      dla siebie momencie. Kobiety tworzą jeo mężczyznach i odwrotnie. Nie traktuję
      tego całkiem serio raczej jako początki dyskusji, bez grobowej powagi i też
      radzę się nie denerwować to tylko stereotypy :)
Pełna wersja