purchawkapuknieta
27.05.09, 09:51
Wczoraj dotknął mię mężczyzna. czy tak mnie dotykając miał coś na myśli? czy
możliwe jest, że dotknął mię bezmyślnie? takie dotykanie nigdy nie następuje
bez powodu. Panowie, jak myślicie? Co mam zrobić, zważywszy, że nie lubię (ba,
brzydzę się kontaktami fizycznymi z ludźmi), jak się mię dotyka, a to nawet
lubiłam. POMOCY! czy popadam w obłęd?