Gość: ja
IP: *.esr.east.verizon.net
10.12.03, 01:04
Moj facet ma prawdopodobnie hemoroidy,bardzo krwawil po zalatwienu
sie.Odkrylam to przez przypadek bo zapomnial spuscic wode.Zapytalam sie go
czy ma jaakies dolegliwosci bo zobazcylam krew w lazience ale on sie tylko
zdenerwowal i speszyl.Dalam mu tabletki od lekarza na hemorody wzial ale nie
chce wogole o tym rozmawiac.martwie sie ze moxe to byc cos powazniejszego
niz hemoroidy i chce go namowic na lekarza ale wiem ze on wogole nie bedzie
chcial o tym slyszec.Jak do niego mowic jak go nie speszyc,jest dosyc
mlody21 lat a ja jestem od niego starsza o5 lat.Prosze doradcie mi jak go
przekonac jak z nim rozmawiac jakich uzyc slow?
prosze o powazne rady.
Dziekuje i Wesolych Swiat