jak powiedziec bliskim o swoich sklonnosciach

02.06.09, 15:59
mam przyjaciela na wsi ktory jest niezamozny , mieszka z rodzicami ,
ma dziewczyne ale jest gejem . Nie ma chlopaka bo nie mial okazji go
poznac ale nie chce wspolzyc i zyc z kobieta . Rodzina naciska zeby
sie ozenil bo jest jedynakiem i chca wnuka a on nie chce tak zyc ,
jak ma powiedziec bliskim o swoich sklonnosciach . Na razie wiem o
nim tylko ja ale jestem tylko przyjaciolka z wielkiego miasta i nie
wiem co mu doradzic .
    • czita88 Re: jak powiedziec bliskim o swoich sklonnosciach 02.06.09, 20:40
      Ja bym tam na jego miejscu się na wsi nie chwaliła. Wiadomo jacy
      inteligentni ludzie tam zazwyczaj mieszkają, z takimi oświeconymi
      poglądami... Niech zerwie związek z dziewczyna to tak na slub nie
      będą naciskać. A jak powie ze jest homo to jeszcze go wieśniaki
      zakopią gdzieś.
      • marguyu Re: jak powiedziec bliskim o swoich sklonnosciach 02.06.09, 21:08
        Smutna rzeczywistosc zadupia. Na jego miejscu wyjechalabym i ulozyla
        sobie zycie gdzie indziej.
        • kefutde Re: jak powiedziec bliskim o swoich sklonnosciach 03.06.09, 00:55
          tez mu proponowalam wyjazd , z tym ze prace ma na miejscu i wyjazd
          oznaczalby zerwanie z pracą a chlopak jest niezamozny , nie ma
          studiow skonczonych , brak kasy na wynajem , ryzyko nieznalezienia
          roboty itp, sama nie wiem co mu doradzic , pewnie sie ozeni z
          dziewczyna
          • sibeliuss Re: jak powiedziec bliskim o swoich sklonnosciach 03.06.09, 11:54
            forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=10128
            Zajrzyj, może coś razem wymyślimy.
            • kefutde Re: jak powiedziec bliskim o swoich sklonnosciach 04.06.09, 04:05
              dzieki za te linki
              juz tam wchodzilam
              i zapoznam sie z kwestia choc mniej wiecej jakies pojecie mam
              ale tu jest kwestia bardziej zlozona niz informacje organizacji -
              zresztą bardzo przydatnych ze wzgledu na propagowanie tolerancji i
              byc może wiele dobrych rad psychologicznych
              natomiast moj kumpel ma utrudniony dostep do netu , no po prostu go
              wcale nie ma
              i wlasciwie tylko ja mu zostaje pod wzgledem zaufania
              • sibeliuss Re: jak powiedziec bliskim o swoich sklonnosciach 04.06.09, 16:23
                Czasami lepiej bliskim nie mówić, szczególnie w środowiskach ludzi
                nie wykształconych. Zamiast ulgi i zrozumienia może zostać obrażony,
                wyklęty etc. Na wsi chłop prędzej się syna wyrzeknie niż zaakceptuje
                jego homoseksualizm.
          • jamesonwhiskey Re: jak powiedziec bliskim o swoich sklonnosciach 05.06.09, 01:36
            nie ma
            > studiow skonczonych , brak kasy na wynajem , ryzyko nie

            niech jedzie do uk, tam srodowisko raczej silne bo nikt sie nie ukrywa
            ktos mu pewnie pomoze a i jeszcze sobie pouzywa
            • kefutde Re: jak powiedziec bliskim o swoich sklonnosciach 05.06.09, 22:45
              no sorki , ale co ma tak sobie pojechac do UK bez kasy?
              jak juz pisalam jest czlowiekeim niezamoznym , ale ma prace na
              miejscu , za co mialby jechac do uk na stopa ? Nie zna
              angielskiego , nie ma znajomych w UK , sory ale jak mam rozumiec ze
              sobie poużywa ? To czlowiek bardzo porzadny , szuka chlopaka na
              stale a nie przygod seksualnych , jeszcze by sie zarazil od kogos .
              Zreszta ma swoje latka i sredni wyglad jesli moge to tak , w tych
              kategoriach oceniac
    • s.romeczek Re: jak powiedziec bliskim o swoich sklonnosciach 03.06.09, 12:06
      a skąd pewność, że jest gejem?
      • bakejfii Re: jak powiedziec bliskim o swoich sklonnosciach 03.06.09, 12:09
        To sie czuje.
        • s.romeczek Re: jak powiedziec bliskim o swoich sklonnosciach 03.06.09, 12:21
          po niezamożności, mieszkaniu na wsi, czy byciu z dziewczyną?
          • motylanoga71 Re: jak powiedziec bliskim o swoich sklonnosciach 08.06.09, 00:03
            nie chce spac z dziewczyna ktora napisla ten post, byc moze nawet "dla swietego
            spokoju" przytaknal jej sugestii ze jest geyem. No bo jak normalny zdrowy facet
            moze nie chciec przespac sie z Kobieta ?? Tym bardziej taaaaka Kobieta. To musi
            byc giej. No i nasza urocza pani "psycholozka" postanowila mu pomoc "ulozyc
            sobie zycie". Wiecie chlopy, lepiej kobita sie czuje kiedy okazuje sie ze facet
            jest "nie ten teges" niz ze to Ona go nie kreci. Duma kobieca nie cierpi az tak
            wtedy :)
    • stara-a-naiwna Re: jak powiedziec bliskim o swoich sklonnosciach 03.06.09, 21:44
      nie wiem co mu poradzić

      żeby się nie bał być sobą i żeby zrobił to co on sam uważa za słuszne
      nie musi od razu wszystkim niczego "objawiać"
      ale też nei musi byc z dziewczyną, tylko na pokaz
      na pewno bym powiedziała = poradziła żeby się nie zenił, bo to nie
      fair wobec tej dziewczyny

      jego życie w "zwiazku" jest tylko pozoronie wygodne, tak naprawdę
      żyje w kłamstwie i to pewnie dla niego obżydliwe.

      Co mu poradzic?
      moze żeby się oderwał; odcioł i wyjechał na jakiś czas



      • kasia_bzdeta_wons Re: jak powiedziec bliskim o swoich sklonnosciach 03.06.09, 23:02
        skoro sam nie jest szczęsliwy, to niech przynajmniej rzuci to biedne dziewcze :))) po co mu jeszcze nieszczęsliwa u boku. poćwiczy sobie odwagę, a przeciez z tego i tak nic nie będzie. trudne chwile przed nim, sam to przerabiałem ładnych parę lat temu, teraz jest juz luz, kto ma wiedziec wie, ale kto wie jeszcze i co wie to juz poza moja strefą oddziaływania, i w sumie mam to gdzieś :)
    • gadagad Re: jak powiedziec bliskim o swoich sklonnosciach 03.06.09, 23:24
      Co jest za mało inteligentny , by sobie uświadomić, że tym sposobem ma życie
      przechlapane?Tylko bardziej i bardziej zaciskająca się pętla? Nie chce się
      przyznawać, by mieć spokój istnienia na miejscu. Ale nic takiego nie istnieje.
      Kontakt z gejowskimi organizacjami.Nie znam się, ale niech szuka pomocy,
      lambada, czy cokolwiek, przecież na pewno mają większe doświadczenie jak w
      takich sytuacjach.Co może stracić?Teraz pcha się do stracenia życia.
    • grenzoid Re: jak powiedziec bliskim o swoich sklonnosciach 04.06.09, 09:45
      Zdecydowanie wyjazd! Nie można oczekiwać od wszystkich tolerancji i zrozumienia.
      Realia są, jakie są, a życie ucieka! Jeśli - jak piszesz - jesteś z dużego
      miasta, to na pewno masz pod nosem stosowne środowisko dla twojego gościa. Jeśli
      możesz, to mu pomóż.
      • kefutde Re: jak powiedziec bliskim o swoich sklonnosciach 04.06.09, 15:26
        nie mam mozliwosci mu pomóc , mam male mieszkanie , mieszkam z
        chlopakiem a on niezbyt sie lubi z moim kumplem gejem , są zupelnie
        różni i w tak malym mieszkaniu dochodziloby do kłotni ktorych
        chcialabym unikać. Nie mam mozliwosci mu pomózc w znalezieniu
        pracy , moj chlopak sam jest w tej chwili bez pracy i to on jest w
        tej chwili dla mnie priorytetem . Nie znam ludzi ze srodowiska less-
        gay oprocz jednego kumpla i kumpeli lesbijki ktora nie utzrymuje
        kontaktow z nim . Zreszta kazdy jest pograzony w swoich sprawach
        materialnych i jak jest potzreba komus pomoc to ewentualnie komus z
        rodziny albo najlepszym przyjaciolom
        • kefutde Re: jak powiedziec bliskim o swoich sklonnosciach 04.06.09, 15:29
          i tak jak napisalam wczesniej on ma prace na miejscu i nie chce z
          niej zrezygnowac bo po prostu nie moze z niej zrezygnowac bo co
          bedzie jadl? Ja mu doradze zeby sie chajtal z dziewczyną bo nie ma
          alternatywy i gdyby sie przyznal rodzicom czy tej dziewczynie to
          wiesc moglaby sie rozniesc i by go pobili albo zwolnili z roboty
          • gadagad Re: jak powiedziec bliskim o swoich sklonnosciach 04.06.09, 16:24
            To, że ktoś jest gejem nie oznacza ,że jest innym debilem niż wszyscy.Jak by był
            hetero to też się hajtnie z pierwszą lepszą ,którą rodzice wskażą , bo wnuki
            chcą mieć?!
            • errud Re: jak powiedziec bliskim o swoich sklonnosciach 05.06.09, 01:33
              nie w tym rzecz ze rodzice mu każą zenic sie , tylko mysli ze jak
              sie ożeni to nikt nie bedzie podejrzewal ze jest gejem
              byc moze nie jest zbyt mądry ale to kolega z podstawowki i jest moim
              kumplem , przyjacielem i glupoty sie wybacza
              • drzejms-buond a co to za bzdura? 05.06.09, 12:32
                przepraszam ale strasznie mnie wkurza takie podejscie.
                Od kiedy to DOROSŁY CHŁOP, bez względu na skłonności,
                musi spełniać oczekiwania swoich rodziców, unieszczęśliwiać
                siebie i biedną, bogu ducha dziewczynę?

                mam kumpli na wsi, którzy są kawalerami , nie są gejami
                i jakoś żyją!!!
                w zadnym wypadku niech się nie żeni z dziewczyna tylko dlatego,ze TAK WYPADA!
                szczyt egoizmu. wybij mu to z głowy z łaski swojej.
          • drzejms-buond Re: jak powiedziec bliskim o swoich sklonnosciach 05.06.09, 12:40
            kefutde napisała:

            > i tak jak napisalam wczesniej on ma prace na miejscu i nie chce z
            > niej zrezygnowac bo po prostu nie moze z niej zrezygnowac bo co
            > bedzie jadl? Ja mu doradze zeby sie chajtal z dziewczyną bo nie ma
            > alternatywy i gdyby sie przyznal rodzicom czy tej dziewczynie to
            > wiesc moglaby sie rozniesc i by go pobili albo zwolnili z roboty

            wiesz co? wyjdź za niego za mąż!
            tak będzie najlepiej dla wszystkich. skoro jesteś w stanie poswiecić jakieś
            dziewczę. to moze najlepiej poświeć siebie!

            od kiedy to "niechajtanie sie" jest jednoznaczne z gejostwem i grozi
            ewentualnym pobiciem?


            • kefutde Re: jak powiedziec bliskim o swoich sklonnosciach 05.06.09, 14:13
              jakies zarty nie rozwiaza problemu a problem jest .
              Tak jak pisalam wczesniej jest jedynakiem , dobiega do 30 -chy i sa
              namolne pytania rodziny i znajomych a kiedy sie ożenisz ? A my
              chcemy wreszcie wnuka , poza tym on sam tez chce miec dziecko i nie
              chce byc samotny , nie ma chlopaka . Znam lesbijke ktora ma znajome
              lesbijki i polowa z nich mam dziecko i męża , tak samo z gejami
              wiekszosc jej znajomych ma zone i dzieci , jest presja spoleczenstwa
              jak sie mieszka na wsi albo w srosdowisku bardzo katolickim , a po
              prostu duzo jest gejow czy lesbijek ktore sie poswiecily dla
              spoleczenstwa , dla presji czy po prostu ze samotnosci . Ta jedna
              moja lesbijka znajoma ma dziecko i jest po rozwodzie obecnie zyje z
              kobieta . Nie kazdy gej mieszka w bogatym czy tolerancyjnym
              srodowisku , nie wszyscy geje są bogaci , egosistyczni czy zepsuci .
              • kasia_bzdeta_wons Re: jak powiedziec bliskim o swoich sklonnosciach 05.06.09, 17:34
                kefutde napisała:

                > jakies zarty nie rozwiaza problemu a problem jest .
                > Tak jak pisalam wczesniej jest jedynakiem , dobiega do 30 -chy i sa
                > namolne pytania rodziny i znajomych a kiedy sie ożenisz ? A my
                > chcemy wreszcie wnuka , poza tym on sam tez chce miec dziecko i nie
                > chce byc samotny , nie ma chlopaka . Znam lesbijke ktora ma znajome
                > lesbijki i polowa z nich mam dziecko i męża , tak samo z gejami
                > wiekszosc jej znajomych ma zone i dzieci , jest presja spoleczenstwa
                > jak sie mieszka na wsi albo w srosdowisku bardzo katolickim , a po
                > prostu duzo jest gejow czy lesbijek ktore sie poswiecily dla
                > spoleczenstwa , dla presji czy po prostu ze samotnosci . Ta jedna
                > moja lesbijka znajoma ma dziecko i jest po rozwodzie obecnie zyje z
                > kobieta . Nie kazdy gej mieszka w bogatym czy tolerancyjnym
                > srodowisku , nie wszyscy geje są bogaci , egosistyczni czy zepsuci .

                :)))) pojechałaś
                tylko egoistyczni i zepsuci geje potrafią sie sprzeciwić?

                są trzy stany błogosławione: kapłaństwo, małżeństwo i samotność. zatwardziałego katolika to ostatnie powinno załatwić na długo by juz małżeństwa nie proponował. spośród wielu, wielu gejów znam tylko jednego który się ożenił - żona wie- dla mnie horror, ale to nie jest moje życie. z resztą, to że wielu coś robi nie znaczy że to jest dobre, więc stawienie lesbijek po rozwodach za przykład chyba nie jest krzepiącym dla Twojego znajomego pomysłem. straszne jest to, że rzeczywiscie wszystko wskazuje na to, że mu nie pomożesz. więc jest jedno wyjscie, którym mu pomożesz. powiedz mu jasno i wyraźnie zeby pomocy od Ciebie nie oczekiwał, bo masz męza homofoba na przykład :) szczerośc na prawde jest dobra. moze zacznie szukac pomocy gdzie indziej. moze się zaloguje na jakims portalu gejowskim i zacznie szukac znajomych wirtualnych, moze trafi na kogos kto mu pomoże? bo tak bedzie się tylko łudził i trwał w niczym. pomóż mu, niech sie nie oszukuje, że moze na Ciebie liczyć.
                • kefutde Re: jak powiedziec bliskim o swoich sklonnosciach 05.06.09, 22:52
                  wiesz co zdenerwowalas mnie , takich rad nie oczekuje .
                  Wyczuwam w Tobie ironie i wrednosc ! To moj przyjaciel a nie jakies
                  kpiny!! Jak nie masz zrozumienia dla innego czlowieka to po cholere
                  mi odpowiadasz ?! I czytaj ze zrozumieniem ! On nie ma internetu ,
                  zapieprza dzien w dzien za grosze , nie ma chlopaka jak mialby go
                  poznac ?! Co pojedzie do miatsa i lokalu gejowskiego i powie czesc
                  jestem gejem dajcie mi prace i chlopaka ! Takie rady jak twoje sa
                  zbedne!
          • skarpetka_szara Re: jak powiedziec bliskim o swoich sklonnosciach 05.06.09, 17:45
            Dla mnie takie malzenstwo to podlosc z jego i Twojej (jako
            doradziciela) strony. Jak mozna kogos tak oklamywac i
            unieszczesliwiac?????? Nie musi dziewczynie dawac podowu zerwania,
            ale niech z nia zerwie. Niech nie marnuje jej zycia.

            Dobra, facet jest w trudnej sytuacji, na wsi byc gejem jest
            tortura, ALE to nie daje mu prawa do takiego zachowania w stosunku
            do innych ludzi. Ta dziewczyna to tez czlowiek, i traktujcie ja z
            szacunkiem. Ma prawo wyjsc za czlowieka z prawdziwymi intencjiami
            a nie za KLAMCE!
            • kefutde Re: jak powiedziec bliskim o swoich sklonnosciach 05.06.09, 21:53
              do : skarpetka
              ale no to co ma powiedziec wiesz moja droga jestem gejem ale chce
              miec dziecko i nie chce byc sam - zgodnie z prawda?
              ta dziewczyna zrezsta nie sprawia wrazenia zakochanej , raczej
              wykalkulowanej , starzeje sie i chce za kogos wyjsc , ich chodzenie
              jest czyms w rodzaju dlugotrwalej znajomosci , przyjazni nawet
              • kasia_bzdeta_wons Re: jak powiedziec bliskim o swoich sklonnosciach 05.06.09, 22:06
                kefutde napisała:

                > do : skarpetka
                > ale no to co ma powiedziec wiesz moja droga jestem gejem ale chce
                > miec dziecko i nie chce byc sam - zgodnie z prawda?
                > ta dziewczyna zrezsta nie sprawia wrazenia zakochanej , raczej
                > wykalkulowanej , starzeje sie i chce za kogos wyjsc , ich chodzenie
                > jest czyms w rodzaju dlugotrwalej znajomosci , przyjazni nawet
                znów mnie zorwałiłaś. to jest jakas tragedia. ma się dziecko bo się chce. tz, ja che miec to sobie szukam głupiej siksy i mam? myślałem zawsze, że najpierw miłosc pózniej taka decyzja. tz jestem szczęśliwy więc czas na dziecko, a nie: moze zróbmy dziecko to moze bedziemy szczęśliwi. przykro się to wszystko czyta.
                • kefutde Re: jak powiedziec bliskim o swoich sklonnosciach 05.06.09, 22:36
                  sluchaj a myslisz ze zycie geja w polsce to zycie dajmy na to
                  Piróga ? Tego Zyda i geja kltory sobie mowi publicznie jak to jemu
                  dobrze ze swoim gejostwem ? Nie wszyscy geje w polsce sa bogaci i z
                  tzw warszawki gdzie moga sobie pozwalac na to co chcą i co lubią ,
                  niestety zwykli ludzie kieruja sie przyziemnymi sprawami i na wiele
                  rzeczy patrza koniunkturalnie. Na chciejstwo i dogadzanie sobie moga
                  sobioe pozwolic tylko niektorzy , zycie geja nie jest latwe !
                  • squirrel-ka Re: jak powiedziec bliskim o swoich sklonnosciach 05.06.09, 22:52
                    Życie geja w Polsce nie jest łatwe, to fakt.

                    Ale nie upoważnia to nikogo, do myślenia o własnym tyłku. Bo "ON CHCE DZIECKA"!!!
                    A co ma jedno do drugiego.
                    Ujawnienie się, że jestem gejem. To jedna sprawa. Chęć posiadania dziecka PO
                    TRUPACH, to druga. Czy ta dziewczyna zna prawdę. Pewnie nie. Bo po co. O chce
                    mieć dziecko! A co z odpowiedzialnością finansową??? Nie jest dobrze sytuowany.
                    Będzie Go stać na alimenty?

                    Może oboje powinniście się zastanowić nad własnym egocentryzmem.
                    Ja chce, to muszę to dostać, jak dzieci przed wystawą sklepu z zabawkami.
                    • kefutde Re: jak powiedziec bliskim o swoich sklonnosciach 05.06.09, 22:58
                      wiesz co , jak chcesz mnie i jego obrazac to po cholere sie
                      wypowiadasz!!! , po co? takich rad nie oczekuje , nie oceniaj zeby
                      ciebie ktos nie ocenial i czytaj ze zrozumieniem !1! On jest
                      niezamozny na to by wziac i wynajac mieszkanie , pokoj w miescie ,
                      zaczac nowe zycie w miescie albo dajmy na to za granice wyjechac ,
                      ale nie jest na tyle biedny zeby nie moc miec dziecka , rodzice jego
                      uciesza sie z potomka i mu pomogą , nie mowiac juz o jej rodzicach .
                      I ona i on chca dziecka i znaja sie juz od dosc dlugiego czasu ,
                      chodza ze soba , jest jednak problem bo on jest gejem czy to tak
                      trudno zrozumiec i czy trzeba kogos obrazac?!!
                      • squirrel-ka Re: jak powiedziec bliskim o swoich sklonnosciach 05.06.09, 23:09
                        Pytanie brzmi, czy ona wie o jego skłonnościach? Czy może myśli, że facet jest
                        zakompleksiony i nie ma odwagi... Jeżeli ONA wie o jego skłonnościach i nie ma
                        nic przeciwko temu, by zrobić sobie dziecko. To jest OK.
                        Problem polega na tym, że prawdopodobnie krzywdzicie dziewczynę, która nie zdaje
                        sobie z tego sprawy. I to świadczy tylko o was.

                        Nie mieszkam w Polsce. Ale nigdy nie słyszałam o czymś tak absurdalnym, a mam
                        kilku gejów wśród z znajomych. Zrobimy z dziewczyny inkubator, bo ktoś się chce
                        poczuć tatusiem. Czysty absurd i egoizm.
                        • kefutde Re: jak powiedziec bliskim o swoich sklonnosciach 05.06.09, 23:23
                          no wlasnie jak sama napisalas mieszkasz za granica i nigdy o czyms
                          takim nie slyszalas bo masz tam dobrze co mozesz wiedziec o
                          problemach tutaj w polsce , widocznie sama jestes egoistka i nie
                          potrafisz wczuc sie w problemy innych
                          w ogole splycasz temat , jaki inkubator ? Nie , ona nie wie o jego
                          sklonnosciach , widzisz jakbys uwazniej czytala tobys przeczytala ze
                          to glowny problem ze ona nie wie i nie moze sie dowiedziec bo moze
                          rozpaplac w jego wsi i bylby spalony
                          dobra to tyle , nie mam ochoty czytac obelg i kompletnie glupich i
                          wrednych niby-rad
                          • kasia_bzdeta_wons Re: jak powiedziec bliskim o swoich sklonnosciach 07.06.09, 12:28
                            kefutde napisała:

                            > no wlasnie jak sama napisalas mieszkasz za granica i nigdy o czyms
                            > takim nie slyszalas bo masz tam dobrze co mozesz wiedziec o
                            > problemach tutaj w polsce , widocznie sama jestes egoistka i nie
                            > potrafisz wczuc sie w problemy innych
                            > w ogole splycasz temat , jaki inkubator ? Nie , ona nie wie o jego
                            > sklonnosciach , widzisz jakbys uwazniej czytala tobys przeczytala ze
                            > to glowny problem ze ona nie wie i nie moze sie dowiedziec bo moze
                            > rozpaplac w jego wsi i bylby spalony
                            > dobra to tyle , nie mam ochoty czytac obelg i kompletnie glupich i
                            > wrednych niby-rad

                            skoro ona nie wie i co więcej nie może sie dowiedzieć to po co ten watek? powinien nosić tytuł: jak zrobic babce dziecko zeby sie nie dowiedzała ze jestem gejem?
              • skarpetka_szara Re: jak powiedziec bliskim o swoich sklonnosciach 08.06.09, 17:50
                Jezeli ja chce miec prace kolerzanki to po trupach mam za jej
                plecami wykopac ja ze stanowiska?

                Jezeli chce sasiada obraz warty duzo pieniedzy to czy mam prawo sie
                wlamac i po prostu sobie wziasc?

                Raczej nie, prawda? Ale wy chcecie dziewczyny zycie przewrocic do
                gory nogami i to ma byc ok, prawda? Chcecie niewinna osoba na ten
                swiat sprowadzic - do tego klamstwa - i to jest ok?

                To co sie chce, a to co powinno sie zrobic to dwie rozne sprawy.

                Byc moze ta dziewczyna oczekuje ze po slubie bedzie miala dobre
                pozycie seksualne. Czy on bedzie jej wmawial ze nie chce z nia
                spac bo jest za gruba albo nieladna? jaki jest jego plan? Myslisz
                ze ten chlopak mieszkajac z kims CALY czas CALE lata - nie zacznie
                pic bo bedzie czul sie winny z tego co robi i ze zyje w zaklamaniu
                i nawet nie ma do kogo sie zwrocic?

                A jezeli jego okolicznosci sie zmienia i kiedys nadarzy sie okazjia
                ze albo wyjedzie za granice albo wyprowadzi sie do Stolicy, to czy
                ma rzucic ja jak scierke? Bedzie tym gejem ktory ma zone a pieprzy
                na boku? czy to jest fair dla niej?

                Powiem ci tak: ja i moj znajomy KIEDYS bardzo powaznie sie
                zastanawialismy czy nie wziasc slubu "dla papierka" wlasnie dla
                jego rodziny. Nie zrobilismy tego jednak i dzisiaj obydwoje
                myslimy ze byla to najlepsza decyzjia. Nie mozna tak ludzi
                wplatywac w klamstwa bo to nie jest spokob na udane i szczesliwe
                zycie.
    • rita-hayworth Re: jak powiedziec bliskim o swoich sklonnosciach 07.06.09, 22:02
      dlaczego mi sie wydaje, ze to zaden kolega, a ty nie jestes zadna przyjaciolka,
      tylko gejem, ktory sam ma taki problem?

      czego sie wstydzisz na forum? i tak nikt cie tu nie zna.

      niech postawi rodzicow przed faktem dokonanym ow "kolega" - najlepiej wowczas,
      kiedy juz przestana go utrzymywac :)
      • drzejms-buond on CHCE mieć dziecko 08.06.09, 11:04
        a ja CHCE być bogaty więc napadnę na bank!

        no to co, że ON CHCE MIEĆ DZIECKO?
        czy to jest powód ,zeby niszczyc dziewczynie życie?
        moze zadajmy sobie pytanie CZEMU on chce mieć to dziecko?
        -bo tak chcą rodzice?
        -bo chce sie uwolnić od podejrzeń ze jest gejem?
        CAŁY TEN PROBLEM i próby jego rozwiazania są jakieś CHORE!
        nie mozna mieć w życiu wszystkiego.
        a czy ktoś pomysłał o dziecku? co z nim? w jakich warunkach by sie wychowywał?
        jesli jest zdecydowany mieszkać na wsi, to musi się liczyć z konsekwencjami
        takiej decyzji.
        jesli chcę byc zakonnikiem , to biorę pod uwage fakt, ze nie będę się szlajał,
        jako zakonnik, po agencjach towarzyskich.
        co oczywiscie jest mozliwe tylko po co być zakonnikiem?

        albo rybka albo akwarium.

        niszczyc sobie życie tylko dlatego, ze tak chcą rodzice- BZURA!





    • szatan.serduszko Re: jak powiedziec bliskim o swoich sklonnosciach 08.06.09, 15:23
      Niech się weźmie w garść i wyjedzie z tej wsi, to nie jest takie
      trudne, ja też mieszkam na wsi i jakoś sobie nie wyobrażam żeby tu
      jakiś gej(szczególnie niezamożny) żył długo i szczęśliwie. A jeżeli
      brakuje mu jaj to cóż, nieudacznicy zwykle bywają nieszczęśliwi bo ja
      taką postawę jęczenia i biadolenia "ojej jak mi źle, jestem biedny,
      jestem gejem, jestem ze wsi, nie mogę, nie umiem..." uważam za
      nieudacznictwo. Homoseksualizm to nie jest choroba ani wystarczający
      powód żeby sobie i jeszcze komuś spieprzyć życie.
Pełna wersja