polska_potega_swiatowa
04.06.09, 10:20
Dzis nikt nie wkwestionuje zdolnosci i przydatnosci kobiety w
karierze czy pracy zawodowej. Kobiety sprawdzaja sie z powodzeniem w
wiekszosci profesji. Czesto jednak pozostaja w domu, wychowuja
dzieci, bo...mezczyzna wiecej zarabia. Czasami kobiety robia to z
braku innych opcji, czasami z wyboru. Owszem bycie matka i
gospodynia domowa nie jest latwe, ale raczej zwolnienie jej nie
grozi...
Z drugiej strony jest wiele przypadkow mezczyzn samotnie
wychowujacych dzieci, sprawdzilo sie i nadal sie sprawdza czesto
jednoczesnie pracujac, pomimo tego kobiety, roszcza sobie wylacznosc
do "zdolnosci wychowania dzieckia i prowadzienia domu itd"...
W rzeczywistosci, mezczyzni najczesniej maja "3 opcje"; znajsc
prace, znajsc prace albo...znajsc prace!
A jesli ma trudnosc utrzymania pracy, znalezienia dobrej pracy, lub
jakiejkolwiek z ktorej moze sobie po prostu "strzelic w leb"... bo
presja zewnetrzna jest taka ze to mezczyzna powinien zarabiac i
utrzymac rodzine. Wiec nie ma wyjscia...
I kto tutaj jest uprzywilejowany, chyba ten kto ma wiecej obcji, a
nie tylko jedna; isc pracowac i duzo zarobic, obcja ktora wcale nie
jest gwarantowana.