kobieta_na_pasach 04.06.09, 21:52 wypilam cala butle winska. a to wszytko z okazji 4 czerwca! a jak tam u was z rekordami? Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
szatan.serduszko Re: pobilam dzisiaj swoj rekord 04.06.09, 22:19 Całą butelkę wina wypiłem ostatnio 8 lat temu, było to wino "Komandos" i akompaniował zespół Vader. Teraz zdarza mi się co najwyżej wypić butelkę w porywach dwie wódki w ramach polskiej tradycji weselnej, chociaż szczerze mówiąc tak do końca nie rozumiem dlaczego trzeba aż tyle wypić a potem dwa dni chorować przy okazji takiego miłego w gruncie rzeczy wydarzenia. Odpowiedz Link Zgłoś
szatan.serduszko Re: pobilam dzisiaj swoj rekord 04.06.09, 22:39 No a nie trzeba ? Jakoś tak wszyscy zawsze pędzą z tym piciem wódki jakby miała wyparować, zamiast chlapnąć powolutku, pogadać, nabrać fantazji do tańca z paniami młodymi i pięknymi albo nawet tylko pięknymi, słowiańską duszę otworzyć na oścież... A tu nic - rzeczywistość, wyścigi kto pierwszy przybije gwoździa. Odpowiedz Link Zgłoś
lacido Re: pobilam dzisiaj swoj rekord 04.06.09, 22:42 no właśnie ja to chyba jakaś niekulturalna jestem bo nie piję aż tyle ;) Odpowiedz Link Zgłoś
szatan.serduszko Re: pobilam dzisiaj swoj rekord 04.06.09, 23:12 Gratuluję nonkonformizmu;) Odpowiedz Link Zgłoś
kobieta_na_pasach Re: pobilam dzisiaj swoj rekord 05.06.09, 15:34 lacido napisała: > no właśnie ja to chyba jakaś niekulturalna jestem bo nie piję aż tyle ;) a co ma ilosc z kultura wspolnego? mozna wypic duzo i isc grzecznie spac, a mozna wypic niewiele i narozrabiac, niczym pijany zajac. Odpowiedz Link Zgłoś
lacido Re: pobilam dzisiaj swoj rekord 05.06.09, 22:22 czytałaś dokładnie? mój rozmówca napisał że na weselu trzeba wypić konkretną ilość ;) czyli wynika z tego że jestem na bakier z kulturą skoro nie wyrabiam weselnych norm ;) Odpowiedz Link Zgłoś
kobieta_na_pasach Re: pobilam dzisiaj swoj rekord 05.06.09, 15:32 , szatan.serduszko napisał: > No a nie trzeba ? Jakoś tak wszyscy zawsze pędzą z tym piciem wódki > jakby miała wyparować, zamiast chlapnąć powolutku, pogadać, nabrać > fantazji do tańca z paniami młodymi i pięknymi albo nawet tylko > pięknymi, słowiańską duszę otworzyć na oścież... A tu nic - > rzeczywistość, wyścigi kto pierwszy przybije gwoździa. ha ha dobre! lubie mezczyzn ze slaba glowa. Odpowiedz Link Zgłoś
cloclo80 Re: pobilam dzisiaj swoj rekord 04.06.09, 23:28 Jak na sporą flache jesteś dość trzeźwa. Odpowiedz Link Zgłoś
kobieta_na_pasach Re: pobilam dzisiaj swoj rekord 05.06.09, 15:34 cloclo80 napisał: > Jak na sporą flache jesteś dość trzeźwa. patrz, moj post wyzej:) Odpowiedz Link Zgłoś
squirrel-ka Re: pobilam dzisiaj swoj rekord 05.06.09, 15:48 Wizyta u kumpeli: obiad, wino, wino, wino, podwieczorek, wino, wino, wino, kolacja, wino, wino i tak się zrobiła północ. Przegadałyśmy 9 godzin i spożyły 3 butelki wina. Więc wyszło 1,5 butelki na osobę. Odpowiedz Link Zgłoś
lifesuckssometimes Re: pobilam dzisiaj swoj rekord 05.06.09, 21:26 wczoraj 2 wina 0.7 :) Odpowiedz Link Zgłoś
marguyu Re: pobilam dzisiaj swoj rekord 05.06.09, 21:51 Niepotrzebnie sie chwalicie. Za kilka lat wystarczy na was spojrzec i bedzie wiadomo, ze potraficie sporo wypic. Ale wtedy bedzie juz za pozno. Odpowiedz Link Zgłoś
lacido Re: pobilam dzisiaj swoj rekord 05.06.09, 22:33 mhm na pewno będzie widać że 10lat temu ktoś opędzlował całą butelkę wina :D Odpowiedz Link Zgłoś
masher Re: pobilam dzisiaj swoj rekord 05.06.09, 23:26 do lustra nie pije to raz, dwa ze nie mam czego pic :D wole zielona herbatka wzniesc toasty niz jakims sikaczem ;) dobry trunek i drinki zostawiamy sobie tylko na konkretne okazjie :] Odpowiedz Link Zgłoś
squirrel-ka Re: pobilam dzisiaj swoj rekord 05.06.09, 23:35 Co masz na myśli, mówiąc o okazjach? Odpowiedz Link Zgłoś
masher Re: pobilam dzisiaj swoj rekord 06.06.09, 03:28 dobra okazja do dobra okazja :] jak wytna mi nerke i znajde za rogiem druga sprawna, jak obleje mnie jakis fiut breja bo nie zwolnil i trzeba sie rozgrzac rumem z herbatka, jak ... mozesz sobie wymyslic jeszcze troche ;) musi byc okazja bo inaczej jest to zwykle chamskie chlanie :D no i oczywiscie taka okazja nie trafia sie codzien, wiec watroba nie zepsuje sie zbyt szybko Odpowiedz Link Zgłoś