Czy tak miało być??

08.06.09, 09:51
Zaczęło się ponad rok temu.Pierwsza moja myśl na jej widok-matka moich
dzieci...Zaczęliśmy się spotykać dość często.Potem były wyjazdy po całej
europie a z czasem po świecie.Przeżyliśmy piękne chwile.Zastanawiałem
się,gdzie Ona była wcześniej??
I w pewnym momencie czar prysł...Zauważyłem,że każde moja wizyta u
niej,podniecała mnie coraz to mniej a irytowała bardziej...Nudziła
mnie..Kłóciliśmy się codziennie o byle..Pewnej kłótni nie wytrzymałem i
zabrałem swoje rzeczy.Po 7 dniach "ciszy" (jesteśmy zbyt dumni aby się do
siebie odezwać) , telefon od niej-"musimy się spotkać" (byłem w szoku,że
zdecydowała się na telefon).W czasie spotkania jej słowa zabrzmiały jak
wyrok-"zarodek ma 8mm i już bije serduszko-7 tydzień".Oczywiście o usunięciu
nie ma mowy...
Nie kocham jej,wręcz od jakiegoś czasu nienawidzę a będę z nią związany do
końca życia.Bóg tak chciał???
    • bugmenot2008_2 Re: Czy tak miało być?? 08.06.09, 10:06
      > Pierwsza moja myśl na jej widok-matka moich
      > dzieci...

      no co tego to się nie pomyliłeś
    • haalszka Re: Czy tak miało być?? 08.06.09, 10:06
      oj dramatyzujesz chlopie.....
      najwyzej bedziesz placil alimenty. Zawsze mozesz sie odciac i nie miec kontaktu
      z dzieckiem.. Ty nie masz co sie mazac, ona ma wiekszy problem.

      Nie polecam tego rozwiazania, bo dziecko nic nie winne... ale nie dramatyzuj.

      A odnosnie pytania to skoro to sie stalo to chyba tak mialo byc.

      • van_buuren Re: Czy tak miało być?? 08.06.09, 10:32
        No właśnie...Lamus ze mnie straszny bo nie potrafię,tak machnąć ręką,dawać jej
        co m-c np.1000 PLN i zapomnieć o istnieniu dziecka..Mimo,że to rozwiązanie
        bardzo mi odpowiada,to nie będę potrafił tego zrobić.Za leszczyk jestem..
        • p.s.j Re: Czy tak miało być?? 08.06.09, 10:39

          > No właśnie...Lamus ze mnie straszny bo nie potrafię,tak machnąć ręką,dawać jej
          > co m-c np.1000 PLN i zapomnieć o istnieniu dziecka.

          A to mnie ciekawi - dlaczego nie? W sensie: co ci przeszkadza w tym układzie?
        • haalszka Re: Czy tak miało być?? 08.06.09, 10:42
          no to pomysl tak: bede ojcem.
          nie patrz na matke dziecka skoro jej nie kochasz, pomysl o czesci ciebie ktore
          bedzie zawarte w tym dziecku.

          wiem, pisze frazesy ktore do facetow moga nie trafic, ale dziecko to najlepsza
          sprawa jaka moze sie trafic w zyciu czlowieka. ale zrozumiesz to za pare lat:)
          Powodzenia!
          • van_buuren Re: Czy tak miało być?? 08.06.09, 10:53
            Dlaczego przez dumę i brak kompromisu matki i ojca,ma cierpieć dziecko?Czemu Ono
            jest winne?? Przecież to nie jego wina,że rodzice nie potrafią się dogadać w
            żaden sposób...Na świat się nie pchał,tak?
            Tak właśnie sobie to tłumaczę.Chcę je wychowywać i wiem,że to nierealne ale bez
            jej udziału...
            • haalszka Re: Czy tak miało być?? 08.06.09, 10:59
              ale po co sie tak nakrecasz na nia?
              kazde dziecko ma matke ktora kocha z definicji tak samo jak ojca - tez bedziesz
              kochany z definicji.
              To ze was nie bedzie laczyc zadne uczucie dziecku przeszkadzac nie bedzie.
              Pytanie co ty zrobisz z tym uczuciem, ktore da ci dziecko???
              Odwzajemnisz pomimo niesnasek z matka? to dziecko to doceni, zobaczysz..
              glowa do gory:))


            • wczorajsza77 Re: Czy tak miało być?? 09.06.09, 19:41
              czy ja dobrze rozumiem to co piszesz?? chcesz wychowywac dziecko BEZ
              udzialu matki?? ciekawe podejscie nie ma co - nie potrafimy sie
              dogadac wiec zabiore jej dziecko bo ono nie winne - moze chociaz
              niech pokarmi przez pare miesiecy cyckiem a potem jej odbierz...




        • skarpetka_szara Re: Czy tak miało być?? 09.06.09, 18:16
          Bog nie chcial, tylko ze Tobie sie nie chcialo nalozyc gumki aby
          zapobiec ciazy.

          Dlatego seks powinien byc tylko dla mezczyzn - ktorzy wiedza co
          robia. Ja z mezem przechodzilismy przez liczne metody
          antykoncepcyjne w tym wiele lat z gumka - liczba dzeci: 0!

          Moja mama ciagle mi powtarzala (bo musiala) "Kto nie ma w glowie
          ten ma w nogach". Jak zrobiles ten blad to bedziesz placil przez
          nastepne 18 lat. Seks nie jest dla dzieci.
    • kotek.filemon Re: Czy tak miało być?? 08.06.09, 15:32
      Niestety najlepszym środkiem na bijące serduszka jest zastosowana w odpowiednim momencie gumka. Było używać, skoro nie byłeś pewien związku.
    • bzy-k sprawdź DNA dziecka. 08.06.09, 15:43

    • westalinka Re: Czy tak miało być?? 08.06.09, 16:14
      Wiesz co powiem tak... nade mną mieszka małżeństwo. Mają siedmioletnie dziecko.
      Codziennie koło szóstej rano budzą mnie takie epitety, że nawet z myślach
      wstydziłabym się powtórzyć. Ostatnio widziałam tą dziewczynkę. Tak smutnej buzi
      dziecka jeszcze nie spotkałam...
      Aha... hajtneli się z powodu dziecka.
    • mesgo Re: Czy tak miało być?? 08.06.09, 17:23
      a dlaczego nagle Twoje uczucia tak drastycznie sie zmienily?
      Znudzila Ci sie, to po 1-wsze ale poza tym? Teraz dziecko wzmaga
      negatywne emocje, zgoda, ale coz, to konsekwencja braku myslenia o
      przyszlosci....dorosly czlowiek sie zabezpiecza!
    • anita-74 Re: Czy tak miało być?? 08.06.09, 20:53
      Nienawidzisz za co? Jaka krzywda spotkała Ciebie przez Nią?
      Ciekawi mnie,czy zdajesz sobie sprawę z tego co Ona czuje.
      Otrząśnij się i weź odpowiedzialność za swoje czyny.
    • g.r.a.f.z.e.r.o Re: Czy tak miało być?? 08.06.09, 22:40
      Pamiętaj o badaniu dna :) tak na wszelki wypadek. A co do twojej przyszłości -
      cóż, seks ma to do siebie że może prowadzić do ciąży i wiązać ludzi na lata.
      Zawsze możesz się przenieść do Nowej zelandii czy w inne przyjemne miejsce,
      tylko pamiętaj żeby konto na naszej klasie skasować bo inaczej cię znajdzie.
      A jak nie, to zawsze możesz żyć z matką twojego dziecka. Jest szansa że
      znudzenie ci przejdzie i sobie poradzicie - w końcu poczatkowe oczarowanie
      musiało mieć jakieś źródło.
      • ona3010 Re: Czy tak miało być?? 09.06.09, 00:35
        Kolejny przykład męskiej cipy.
        Zrobić dziecko rzucić marny tysiąc i niech się laska buja tak?
        A może pomyślałbyś o wychowaniu egoisto?
        Ruszasz fiutem to ruszaj też głowa.
        • anita-74 Re: Czy tak miało być?? 09.06.09, 10:04
          "Dlaczego przez dumę i brak kompromisu matki i ojca,ma cierpieć dziecko?Czemu Ono
          jest winne?? Przecież to nie jego wina,że rodzice nie potrafią się dogadać w
          żaden sposób...Na świat się nie pchał,tak?
          Tak właśnie sobie to tłumaczę.Chcę je wychowywać i wiem,że to nierealne ale bez
          jej udziału... "

          Co za pieprzenie! Może lepiej spotkaj sie z nią i porozmawiaj na spokojnie. A
          Waszą chorą dume zostawcie gdzieś daleko z tyłu.
        • kasia_bzdeta_wons Re: Czy tak miało być?? 09.06.09, 10:58
          ona3010 napisała:

          > Kolejny przykład męskiej cipy.
          > Zrobić dziecko rzucić marny tysiąc i niech się laska buja tak?
          > A może pomyślałbyś o wychowaniu egoisto?
          > Ruszasz fiutem to ruszaj też głowa.
          >
          >
          no przecież myśli. tez poruszaj głową, z Twojego postu ąz bije przkonanie, że ta ciąża jest tylko i wyłącznie jego "winą".
        • fotofirma Re: Czy tak miało być?? 09.06.09, 16:52
          > Kolejny przykład męskiej cipy.

          tnie cipy tylko gó...arstwa a panienka też winna że lezie do wyra z
          nieodpowiedzialnym dzieciakiem
          rzucającym teksty z kiepskich filmów o" matka moich dzieci"
          bleeeeeeeee
    • fotofirma Re: Czy tak miało być?? 09.06.09, 16:15
      tak zazwyczaj jest jak lecisz na sex,

      pocieszysz sie i nudzi .. a jak zacznie rozmawiać to i sexu się odechciewa

      pasuje do tego opis : zobaczyłem ją i..... no i chciałeś ja przelecieć
      trzeba było myslec a antykoncepcji...
Inne wątki na temat:
Pełna wersja