kobieta prosi o rade

11.06.09, 21:11
Mam do Was moi mili pytanie?sama chcialabym zalozyc sobie
fotologa,chcialabym prowadzic go w formie pamietnika,mam jednak
pewne "ale":mam mnostwo znajomych ktorym jakies malolaty
podprowadzaly zdjecia i podpisywaly sie pod nimi "to ja
Iga,Ela,Ola.. 16lat",wiem ze niektorzy umieszczaja formulke
typu"zabrania sie kopiowania,strasza nawet paragrafami z kodeksu
cywilnego i karnego"ale co tak naprawde to daje?Jak ktos bedzie
chcial to i tak sobie skopiuje,a my najemy sie wstydu,kiedy
odkryjemy swoje zdjecie na cudzym blogu,stronce etc.
Jak temu zaradzic?przeciez nie bede wynajmowala detektywa
aby"szukal"tych potencjanych"kopiowaczy"?Co sadzicie?Nie raz
czytalam o tym ze ktos komu "ukradl"fotke,szablon z bloga i
afera,straszenie,niepotrzebne nerwy.
druga sprawa:
mam znajoma ktorej jakies biedne istoty/istota
wykradly zdjecia z popularnego portalu spolecznego i wiece co
robia/robi drukuja te zdjecia i podpisuja je glupiutkimi tekscikami
typu"to ja,ale jestem..."najgorsze ze ta znajoma domysla sie kto to
jest,jej ex kolezanka ktora sobie teraz mieszka na wyspach (UK)i co
takiej mozna zrobic?chyba nic,znajoma najada sie wstydu a tamta ma
ubaw po pachy!
    • kotek.filemon Re: kobieta prosi o rade 11.06.09, 21:17
      Picasa z opcją wejścia tylko dla znajomych + stara, dobra szuflada w komódce. Przynajmniej wiesz, gdzie szukać przecieku. Foto-ekshibicjonizm jest dobry dla pokemonów gimnazjalnych...
      • snobka30 Re: kobieta prosi o rade 11.06.09, 21:23
        a czy jezeli juz dojedzie to kradziezy naszej wlasnosci?to co wtedy?
        spotkaliscie sie moze z taka sytuacja,jak moja wyzej napisana?zal mi
        mojej znajomej,widze ze dziewczynie najzwyczajniej wstyd,musiala to
        zrobic osoba ktora dosyc dobrze ja zna-pochodzimy z malego miasteczka
        a ze wrogow nie ma,poza ta jedna(stare czasy, kiedy jedna zazdroscila
        cos tam drugiej)czy da sie ukarac jakos tego zartownisia?
        • think-thank Re: kobieta prosi o rade 11.06.09, 21:26
          pytałyście policję?
    • snobka30 Re: kobieta prosi o rade 11.06.09, 21:42
      nie,tylko na forum prawnym,niby podpada to pod jakis paragraf-zalezy
      jeszcze jak na to patrzec,ale ten dowcipnis mieszka w UK a znajoma w
      Polsce-a to komplikuje sprawe.
      • think-thank Re: kobieta prosi o rade 11.06.09, 22:32
        niby w czym?
        o ile mi wiadomo UK należy do UE, więc jeśli polska prokuratura rozpocznie
        śledztwo, ukolska jej ma obowiązek pomóc

        • g.r.a.f.z.e.r.o Re: kobieta prosi o rade 11.06.09, 22:38
          Jaka znów prokuratura? Policja miałaby przyjąć sprawę pt. "Małolat skopiował
          moje zdjęcie i podpisał Jolka?" Trochę powagi.
          Zasada jest prosta - jeśli coś umieszczasz w sieci musisz się liczyć z tym że
          materiały te mogą zostanać skopiowane i opublikowane gdzieś wbrew Twojej woli.
          • snobka30 Re: kobieta prosi o rade 11.06.09, 22:45
            dzieki za odpowiedzi!a czy slyszeles taki przypadek ze poszkodowany
            cos wskoral?tzn.aby zartownis poniosl konsekwencje?jezeli znajoma
            zglosilaby to napewno trwalo by to latami-prawda?

            grafzero-wiem
            • think-thank Re: kobieta prosi o rade 11.06.09, 23:11
              znam przypadek, że administracja pewnego portalu powzięła podejrzenie, że
              autorka pewnego postu może popełnić samobójstwo i po kilku godzinach policja do
              niej zapukała; anonimowość w sieci to na poziomie nas jest, a nie służb państwowych
              inna sprawa, czy policji będzie się chciało
              • g.r.a.f.z.e.r.o Re: kobieta prosi o rade 11.06.09, 23:25
                My zlokalizowaliśmy i wysłaliśmy policję do osoby w która wysłała alarmującego
                maila w jakieś pół godziny - i faktycznie kobieta była w fatalnym stanie
                psychicznym. Kiedy trzeba to odnalezienie kogoś naprawdę nie jest trudne.
            • g.r.a.f.z.e.r.o Re: kobieta prosi o rade 11.06.09, 23:23
              Nie słyszałem o przypadku aby taki żartowniś został pociągnięty do
              odpowiedzialności, ale na porządku dziennym były sprawy kiedy ktoś zgłaszał że
              na serwerach firmy w której pracowałem były cudze zdjęcia. Procedura była prosta
              - jeżeli zgłoszenie było udokumentowane zdjęcia znikały z sieci, a osoba która
              je publikowała była o tym informowana - mogła rzecz jasna starać się je
              przywrócić jeśli uważała że ma do nich prawo. Ale to były częściej kwestie praw
              autorskich niż czyjegoś zdjęcia z naszej-klasy.
          • think-thank Re: kobieta prosi o rade 11.06.09, 23:03
            co innego naruszenie praw autorskich a co innego publiczne naruszenie wizerunku
            czy jak to tam się zwie; trochę rozeznania w temacie wątku
    • snobka30 Re: kobieta prosi o rade 11.06.09, 23:54
      Wiem, ze sam fakt posiadania czyis zdjec w tym przypadku-wysylanie ich
      listem do rodziny z kasliwymi komentarzami jest ponoc ok.tzn.jezeli
      ktos chce to moze sobie pokoj nimi wytapetowac,co do komentarzy to
      zalezy czy sa to slowa obrazliwe wedlu Kk.problem jest natomiast wtedy
      kiedy umieszcza sie je bez zgody w internecie,gazecie etc.Osoba ktora
      zrobila mojej znajomej "glupi kawal"wiedziala jak bardzo moze sie
      posunac aby sobie"nie zaszkoszic"!To sie nazywa tupet!
      • think-thank Re: kobieta prosi o rade 12.06.09, 00:22
        czyli z tego wynika, że umieszczone zdjęcie sobie powielają w celu oglądania i
        się z nich śmieją pod nosem; trudno, mogą to robić i bez zdjęć, na takich nie
        poradzisz
        konstruktywnie - weź zacznij tego fotobloga bez swoich podobizn i zobaczysz czy
        w ogóle będzie Cię to na dłużej zajmować
        • snobka30 Re: kobieta prosi o rade 12.06.09, 00:25
          dziekuje panstwu za uwage!
    • hotally Re: kobieta prosi o rade 13.06.09, 17:31
      Mi kiedys ktoś ukradł zdjęcia z bloga i wykorzystał w celu komercyjnym-
      założyłam sprawę, wygrałam i dostałam odszkodowanie ;))
    • hotally Re: kobieta prosi o rade 13.06.09, 17:33
      P.S. Takie sprawy nie sa ścigane z urzędu, ale z powództwa cywilnego. Więc radzę
      zapoznać się z prawem do wizerunku, z prawem autorskim ;] i takie sprawy nie
      ciągną sie latami... Ja dostałam 6tyś.
      • snobka30 Re: kobieta prosi o rade 14.06.09, 04:46

    • seth.destructor Re: kobieta prosi o rade 13.06.09, 17:47
      Obrób zdjęcie w jakimkolwiek programie graficznym dodając swój
      podpis na nim. Albo znak wodny.
    • snobka30 Re: kobieta prosi o rade 14.06.09, 14:49
      mialobyc :albo znalesc sie w takiej sytuacji jak moja znajoma przez
      jakas"chamowke"!
    • praktyk71 Re: kobieta prosi o rade 18.06.09, 09:14
      - zadnych konsekwencji wobec "dowcipnisiów" nie wyciągniesz, a
      takie "żarty" mogą Tobie i nie tylko zrobić sporą przykrość.
      Moja rada - to "preparować" zdjęcia. Umieszczać na nich dyskretną
      ale nieusuwalną informację (coś w rodzaju znaku wodnego), że należą
      do Ciebie i co przedstawiają. Są darmowe, proste w użyciu programy,
      które to załatwiają.
    • masher Re: kobieta prosi o rade 18.06.09, 10:27
      ale nie zadalas pytania podstawowego, jak cos takiego robic :]

      mozesz najprosciej zalozyc galerie na googlach i podpisywac zdjecia czy galerie
      :] galerie udostepniac tylko znajomym. badz jak wolisz... zalozyc odpowiednia
      strone i udostepniac ja jedynie na haslo znajomym :] kazda inna opcja dopuszcza
      szerokiego widza do twoich tresci i nie masz wplywu na to co sie z tym dzieje.
      chyba ze bedziesz walila na pol zdjecia znak wodny :] ale nie sadze aby to
      rozwiaznie wchdozilo w gre :]
Pełna wersja