Ojciec pędziwiatr

IP: *.bedzin.sdi.tpnet.pl 18.12.03, 10:43
W swojej młodości spędzonej w Sosnowcu, pamiętam wikarego ks.
Adamskiego (tak się chyba nazywał), który jeżdził motocyklem na
codzień, ale brał również udział w rajdach motocyklowych min.
organizowanych przez klub "Górnika" przy Al. Mireckiego w
Sosnowcu. Rzucał się w oczy, bo nawet na motocykl nie zmieniał
stroju i jeździł w pełnym stroju podpinając jedynie na agrafki
sutannę. Kaski wtedy też nie obowiązywały. Były to lata 1948-
1953.
    • Gość: piomay Re: Ojciec pędziwiatr IP: *.tele2.pl 18.12.03, 11:34
      Maslaka znam od ilus tam lat juz. Super czlowiek, i jak dla
      mnie ksiadz ktory wie o co walczy, oby wiecej takich
      duchownych. Nasze (polskie) zdanie o kosciele wtedy bylo by
      inne niz jest.
      • Gość: Tytus Re: Ojciec pędziwiatr IP: 62.111.194.* 18.12.03, 12:33
        Brawo dla tego pana...Maslaki górą:-)))
      • Gość: Piotr Janikowski Re: Ojciec pędziwiatr IP: *.solidex.com.pl / 192.168.4.* 18.12.03, 12:43
        Maslak, to wspanialy czlowiek. To prawdziwy zaszczyt moc zaliczac sie do Jego przyjaciol. Dla mnie stanowi wzór ksiedza -
        otwarty, wyrozumialy, ale i czasem - gdy trzeba - zasadniczy. Gdyby wszyscy ksieza tacy byli... ech.... ale co ja sie na tym znam? ;-)
    • sociopata Re: Ojciec pędziwiatr 18.12.03, 15:26
      ojciec pedziwiatr to idiota. Kazdy motocyklista to kretyn wiec dlaczego ten
      mialby byc inny.
      • Gość: andrzej Re: Ojciec pędziwiatr IP: *.amec.com 18.12.03, 16:13
        Mieszkam w Ameryce Pln. Nie rozumiem dlaczego tylko Polacy w chamski sposob
        wyrazaja swoja opinie o drugim czlowieku. Mozna przeciez wyrazic swoja opinie o
        drugiej osobie w sposob kulturalny. Podobne chamstwo istnieje na polskich
        drogach. Cos tam z tej KOMUNY zostalo.
        • sociopata Re: Ojciec pędziwiatr 20.12.03, 00:22
          Andrzej, nie pierdool, nie tylko ty mieszkasz w 'Ameryce' - ja tez i nie gadaj
          ze ktos nomalny jezdzi na motocyklu. Ty chyba jezdzisz rowerem skoro tak
          myslisz. I przestan te pierdoly wypisywac o komunie burakach i Polsce, chooju
          poyebany!
      • Gość: gildor Re: Ojciec pędziwiatr IP: *.bgz.pl / 192.168.0.* 19.12.03, 11:09
        nie ma to jak konstruktywna krytyka przedstawiciela narodu
        najnizszej kategorii w dziedzinie inteligencji i kultury.
    • Gość: pjoter Niesamowita sensacja ;-) IP: *.atr.bydgoszcz.pl 18.12.03, 16:56
      No nie ma to jak sensacja. Ksiądz na motocyklu. Jak lubi niech
      jeździ i na pewno w ciągu sezonu dotrze do większej ilości ludzi
      niż niejeden proboszcz w dużym mieście. Nie rozumiem też
      dlaczego większość wstydzi się powiedzieć "mój koleś ksiądz"
      Inna sprawa, że większość klechów (w odróżnieniu od księży) robi
      wszystko, żeby trzymać się od nich jak najdalej. Jako
      motocyklista muszę powiedzieć, że z Kościołem cuśkolwiek u mnie
      nienajlepiej ale mszy w Bydgoszczy na otwarcie sezonu za nic nie
      odpuszczę. Pozdrufki dla wszystkich którzy wiedzą o czym piszę i
      do zobaczenia na szlaku kiedy słoneczko przygrzeje. A w Nowym
      Roku życzę Wam jak najmniej łysych i przepoconych buraków
      jadących środkiem w swoich klekoczących katamaranach z ciemnymi
      szybami.
    • Gość: znajomy z jedynki Ojciec pędziwiatr IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.12.03, 17:04
      Witam,
      Miałem z "Maślakiem" religię w I LO w Gdańsku. Już wtedy dał się
      poznać jako niezwykle inteligentny, obdarzony ogromnym poczuciem
      humoru. Serdecznie Go pozdrawiam i wciąż cenię za to jaki jest.
    • Gość: Piotr Lasocki Re: Ojciec pędziwiatr IP: *.gdansk.sdi.tpnet.pl 19.12.03, 14:00
      Witam
      dodam tu też swój skromny głos , oby spotykać na swej drodze
      więcej takich ludzi
      -w trasie : odpowiedzialny kompan
      -w kościele : duszpasterz
      -w życiu : przyjaciel ( i obyś miał takich wielu)
      niech każdy sam wybiera .

      A jeśli chodzi o “wizerunek” i” poprawność” to doceńmy to iż
      my mamy łatwiej
      nie jesteśmy na “świeczniku” i nasze hobby nikomu nie
      przeszkadza ani nie wywołuje emocji

      Pozdrawiam
      Piotr L
      OldPiotr VN 800 Clasicc 3 city

      "Życie jest złożone z samych zakrętów , ale między zakrętami
      jest odcinek
      prostej drogi."
      • sociopata Re: Ojciec pędziwiatr 20.12.03, 00:25
        Zaklada ze facio walnie w kraweznik w ciagu najblizszych 5 lat!
Inne wątki na temat:
Pełna wersja