only_isabelle
03.07.09, 14:39
od własnego faceta, 10 lat w związku,
brak płynności mnie zdeprecjonował w jego oczach,
to nie miłość, tylko egoizm, uwielbienie swojego portfela
jak partycypujecie w kosztach wspólnego życia, jeśli można
wiedzieć? Dzielicie się odpowiedzialnością? Jak to wygląda u
Was?
Pozdrawiam