dziś usłyszałam: "nie masz płynności finansowej"

03.07.09, 14:39
od własnego faceta, 10 lat w związku,

brak płynności mnie zdeprecjonował w jego oczach,

to nie miłość, tylko egoizm, uwielbienie swojego portfela
jak partycypujecie w kosztach wspólnego życia, jeśli można
wiedzieć? Dzielicie się odpowiedzialnością? Jak to wygląda u
Was?

Pozdrawiam
    • tytus_flawiusz chciałyście równouprawnienia to je macie 03.07.09, 14:46
      co druga tu gardłuje o rozdzielności portfeli i budżetów w związku, to i masz.
      Podziękuj "niebanalnym" koleżankom idiotkom.

      ps. zawsze możesz odzyskać płynność dorabiając "pod latarnią" - grunt ot
      niezależność :-)
      • piotr.55 Re: chciałyście równouprawnienia to je macie 03.07.09, 14:49
        tytus_flawiusz napisał:
        >
        > ps. zawsze możesz odzyskać płynność dorabiając "pod latarnią"

        I tu masz racje. Ja to już lecę ustawić się w kolejkę, to będzie nie lada okazja.
        >
    • durneip Re: dziś usłyszałam: "nie masz płynności finansow 03.07.09, 14:56
      > Dzielicie się odpowiedzialnością? Jak to wygląda u
      > Was?

      Dzielimy. Oddzielne konta plus wspólne oszczędnościowe, czynsz i rachunki na
      spółkę i po równo. Ale różnie to bywało, raz jedno na wozie, raz drugie. Gdyby
      brak płynności zdyskredytował mnie w oczach kogokolwiek, o własnym chłopie w tej
      sytuacji nie wspominając, to pożegnałabym go zimno i z błyskiem ironii w oku.
    • stemin Re: dziś usłyszałam: "nie masz płynności finansow 03.07.09, 14:57
      Facet to takie stworzenie (czytaj- świnia), że wczesniej czy później
      wypomni, że robi za sponsora. Radzę o tym pamiętać w następnych
      związkach i ...............nie robić za utrzymankę.
    • s.romeczek Re: dziś usłyszałam: "nie masz płynności finansow 03.07.09, 15:03
      a jak powinien to powiedzieć wg Ciebie? czy może miał to przemilczeć?
      • menk.a Re: dziś usłyszałam: "nie masz płynności finansow 03.07.09, 15:05
        s.romeczek napisał:

        > a jak powinien to powiedzieć wg Ciebie? czy może miał to przemilczeć?

        Może powinien potraktować ją tak, jak sam chciałby być potraktowany w podobnej
        sytuacji przez nią.
        • truejg Re: dziś usłyszałam: "nie masz płynności finansow 03.07.09, 15:15
          menk.a napisała:
          > Może powinien potraktować ją tak, jak sam chciałby być
          > potraktowany w podobnej sytuacji przez nią.

          Może on stara się tak dbać o płynność finansową, żeby nie być w
          takiej sytuacji :)
          • menk.a Re: dziś usłyszałam: "nie masz płynności finansow 03.07.09, 15:22
            truejg napisał:

            > menk.a napisała:
            > > Może powinien potraktować ją tak, jak sam chciałby być
            > > potraktowany w podobnej sytuacji przez nią.
            >
            > Może on stara się tak dbać o płynność finansową, żeby nie być w
            > takiej sytuacji :)

            A ona nie dbała i nie dba?:)
            • truejg Re: dziś usłyszałam: "nie masz płynności finansow 03.07.09, 15:53
              menk.a napisała:

              > A ona nie dbała i nie dba?:)

              To chyba pytanie do autorki wątku :)
              No i pytanie w jakim zakresie utraciła ona płynność :)
              Zgodnie z definicją to jest zdolność do regulowania własnych
              zobowiązań. W przypadku par, małżeństw, przedsiębiorstw problem
              staje się bardziej złożony gdyż cały Twór może takową płynność
              stracić, a nie tylko jego część :)
        • s.romeczek Re: dziś usłyszałam: "nie masz płynności finansow 03.07.09, 15:16
          takie stwierdzenie nie musi chyba być negatywne jeśli rozmawiają o
          tym fakcie, w sumie nawet brzmi dowcipnie bo mógłby powiedzieć ze
          mieszka z gołodupcem (cową)
    • menk.a Re: dziś usłyszałam: "nie masz płynności finansow 03.07.09, 15:03
      10 lat razem, 10 lat na jego utrzymaniu? Czy ostatnio jesteś pod kreską?
      Jeśli przez 10 lat było ok, a teraz jeden z partnerów jest krucho z kasą, drugi
      mu to wypomina to, bez względu na płeć, ten drugi jest zwykłą szują.
      • durneip Re: dziś usłyszałam: "nie masz płynności finansow 03.07.09, 15:07
        ditto.
    • only_isabelle Re: dziś usłyszałam: "nie masz płynności finansow 03.07.09, 15:14
      dziękuję za różnorodne perspektywy, utrzymanką nie byłam i nie będę, to
      sprzeczne z moim sposobem myślenia, życia,
      pozdrawiam
      • tytus_flawiusz Re: dziś usłyszałam: "nie masz płynności finansow 03.07.09, 15:18
        only_isabelle napisała:

        > dziękuję za różnorodne perspektywy, utrzymanką nie byłam i nie
        > będę, to sprzeczne z moim sposobem myślenia, życia,
        > pozdrawiam

        to o co ryczysz Mała, wybrałaś dumę własną to wybrałaś, do kogo pretensje i o co
        ? Wolność i niezależność kosztuje.. i WYMAGA PŁYNNOŚCI :-)
        • only_isabelle Re: dziś usłyszałam: "nie masz płynności finansow 03.07.09, 15:30
          płytka ocena, aczkolwiek pewnie coś w tym jest,
          • tytus_flawiusz Re: dziś usłyszałam: "nie masz płynności finansow 03.07.09, 15:35
            only_isabelle napisała:

            > płytka ocena, aczkolwiek pewnie coś w tym jest,

            ale te głębokie jakoś nie uchroniły Cię przed utratą płynności, co ?
            Nie da się Maleńka i mieć ciastka i zjeść ciastka. Wybrałaś nowoczesne "nie
            bycie utrzymanką", no to właśnie jesteś zupełnie niezależna... do bólu i zesrania
            • only_isabelle Re: dziś usłyszałam: "nie masz płynności finansow 03.07.09, 16:25
              spokojnie nie denerwuj się,
              jeśli twoje poradnictwo to projekcja własnych doświadczeń,
              to współczuję, przede wszystkim prymitywizmu w ocenie sytuacji,
              zawsze tak jedziesz szablonem "Maleńki"?
              • maly.jasio jakos 03.07.09, 17:51
                only_isabelle napisała:
                only_isabelle napisała:









                only_isabelle napisała:
                zyjemy w 21.szym wieku, a to obliguje

                - po Tobie nie widze :)






                • only_isabelle Re: jakos 04.07.09, 10:23
                  maly.jasio napisał:

                  > only_isabelle napisała:
                  > only_isabelle napisała:
                  >
                  >
                  >
                  >
                  >
                  >
                  >
                  >
                  >
                  > only_isabelle napisała:
                  > zyjemy w 21.szym wieku, a to obliguje
                  >
                  > - po Tobie nie widze :)
                  >
                  >
                  >
                  jeśli założyłeś, że jestem feministką, czyt. poleciałeś szablonem, ew.
                  przyjąłeś stanowisko większości, to owszem rozumiem twoje stanowisko,
                  dla mnie sygnaturka z innego zupełnie kontekstu
                  • maly.jasio meritum i kontest :) 04.07.09, 15:53
                    Co do meritum sprawy ,masz racje.

                    A moja ironiczna uwaga dotyczyla tylko sygnaturki
                    - WLASNIE dlatego, ze nie pasuje do kontekstu sprawy.

                    Czy w koncu podwojnie sie zgadzamy :)
              • tytus_flawiusz Re: dziś usłyszałam: "nie masz płynności finansow 03.07.09, 22:22
                only_isabelle napisała:

                > jeśli twoje poradnictwo to projekcja własnych doświadczeń,

                kiepska linia polemiki oparta o banalnych schemat "a u was biją murzynów"
                Nie ma tu żadnego poradnictwa panieneczko, ale też absolutnie nie ma żadnego odniesienia do jedynego powodu dla którego zamieściłaś tu te swoje banały - żadnego rozczulania się, głaskania po (pustej) główce i żadnego włażenia w tyłek poprzez szkalowanie tego niewdzięcznego drania, z którym przyszło ci żyć wiosen dziesięć.

                > to współczuję, przede wszystkim prymitywizmu w ocenie sytuacji,

                Delektujesz się ślicznymi frazesami prawda ? Wypisując te swoje "głębokie" "projekcje" próbujesz oszukać pustkę i całkowity brak treści w swoich wypowiedziach

                > zawsze tak jedziesz szablonem "Maleńki"?

                Nie tylko w stosunku do zdziwionych panieneczek twego pokroju, które są mocne w gębie tylko do pierwszej wywrotki, zdawałoby się w swej nowoczesności i niezależności pragnące rządzić wszystkim i wszystkimi, podejmować samodzielne decyzje... do momentu gdy trzeba wziąć za nie odpowiedzialność i zapłacić cenę stosowną do wartości tych decyzji. Wtedy płacz, lament i rozpaczliwe szukanie frajera, który roztoczy nad zasmarkaną dziewczynką parasol ochronny i weźmie na siebie odpowiedzialność za jej "radosną dekadę".

                vae victis !! dziecinko
                • only_isabelle Re: dziś usłyszałam: "nie masz płynności finansow 04.07.09, 10:20
                  ciekawa analiza wirtualna,
                  to tylko twoje wyobrażenie na mój temat,
                  nie znasz moich problemów, nie masz danych na mój temat,
                  to zlepek twoich frustracji w stosunku do kobiet ;-)
                  ale używaj sobie, spoko :-)
            • krostanadupie Re: dziś usłyszałam: "nie masz płynności finansow 04.07.09, 10:28
              > Nie da się Maleńka i mieć ciastka i zjeść ciastka. Wybrałaś nowoczesne "nie
              > bycie utrzymanką", no to właśnie jesteś zupełnie niezależna... do bólu i zesran
              > ia

              Słuszna uwaga tytuś.
              Pan poczuł, że przeinwestował i swą złość zwerbalizował.
              Pewny zysk to tylko na lokacie.
              Nie na człowieku.

      • menk.a Re: dziś usłyszałam: "nie masz płynności finansow 03.07.09, 15:23
        Twój 'bankowiec' powiedział, że jesteś niewypłacalna... i co dalej?;
    • truejg Re: dziś usłyszałam: "nie masz płynności finansow 03.07.09, 15:56
      only_isabelle napisała:

      > to nie miłość, tylko egoizm, uwielbienie swojego portfela

      Może po 10 latach doszedł do wniosku, że to jednak nie jest trafiona
      inwestycja ;)

      > jak partycypujecie w kosztach wspólnego życia, jeśli można
      > wiedzieć? Dzielicie się odpowiedzialnością? Jak to wygląda u
      > Was?

      Zaczynaliśmy od 70/30, po pewnym czasie udało się osiągnąć 50/50, a
      rozstawaliśmy się przy 90/10 :)
    • poprioniony Re: dziś usłyszałam: "nie masz płynności finansow 03.07.09, 15:58
      Tak uslyszalas "nie masz plynnosci, stracilas w moich oczach",
      czy moze tylko "nie masz plynnosci" a reszte, swinskim zwyczajem,
      sobie dospiewalas i bijesz piane na forum?
      • durneip Re: dziś usłyszałam: "nie masz płynności finansow 03.07.09, 16:07
        a słyszał ty, kapciu, takie trudne słowo jak kontekst?

        dawaj te swoje świnie, gęsi pipku, grypa mnie kąsa i mam chęć pokrajać jakiegoś
        kapcia na plasterki.
        • jamesonwhiskey Re: dziś usłyszałam: "nie masz płynności finansow 03.07.09, 16:28
          > a słyszał ty, kapciu, takie trudne słowo jak kontekst?

          kazdy slyszal
          i kazdy wie ze baby maja zaburzona zdolnosc do wyciagania wnioskow
          jak i rozumienie kontekstu wypowiedzi
          • durneip Re: dziś usłyszałam: "nie masz płynności finansow 03.07.09, 16:48
            cicho kurka, kapcia pytałam.

            baby mają, powiadasz? a chłopy co mają? bo z foruma wygląda, że kurze móżdżki i
            małe fiutki.

            dobra, kapeć poszedł, to może ty się nadasz do poszatkowania, dajesz.
            • e-andromeda Re: dziś usłyszałam: "nie masz płynności finansow 04.07.09, 09:51
              O proszę, ktoś coś nie po twojej myśli napisał i foch. Kto tu ma
              kurzy móżdzek paniusiu?
              • durneip Re: dziś usłyszałam: "nie masz płynności finansow 04.07.09, 10:42
                o masz, następny tytan myśli.

                ty świeżynka, to uważaj. tu jest ogromnie niebezpiecznie, ludzie beztrosko
                szafują takimi śmiercionośnymi narzędziami jak pastisz, ironia i prowokacja. a
                mogą i xuiów nasłać.

                hmm, lepszy mam dzień dzisiaj, to może nikogo nie zjem.
                • krostanadupie Re: dziś usłyszałam: "nie masz płynności finansow 04.07.09, 12:38
                  > hmm, lepszy mam dzień dzisiaj, to może nikogo nie zjem.

                  Kogo to interesuje?
                  • durneip Re: dziś usłyszałam: "nie masz płynności finansow 04.07.09, 12:48
                    nikogo. jak większość głupot wypisywanych na forum, a jednak wszyscy dajemy im
                    odzew. zobacz, nawet ty się nie oparłeś.
                    • krostanadupie Re: dziś usłyszałam: "nie masz płynności finansow 04.07.09, 13:02
                      Forum to jest miejsce, gdzie zawsze ktoś jest i można pogadać - powiedział
                      kiedyś tytan intelektu.
                      Co prawda w kieszeni miał brukowiec z artykułem o Joli Rutowicz, ale to niewiele
                      znaczy.
        • maly.jasio Re: dziś usłyszałam: "nie masz płynności finansow 03.07.09, 17:36
          durneip napisała:
          a słyszał ty, kapciu, takie trudne słowo jak kontekst?

          Sloohaj Ty, nie jedz za duzo na raz, bo przejedzenie wyraznie
          Ci szkodzi :)
          • maly.jasio PS. 03.07.09, 17:39
            A od Poprio, to Misie prosze odklej, ja lubie hloopakow
            z jedna zasada - nie miec zasad.
    • green_basik Re: dziś usłyszałam: "nie masz płynności finansow 04.07.09, 10:23
      > od własnego faceta, 10 lat w związku,

      związku?

      Dobre sobie.
      Zmień na lepszy model.

    • sueellen Re: dziś usłyszałam: "nie masz płynności finansow 04.07.09, 12:40
      Mam oddzielne konto, rachunki płacimy po połowie, jedzenie i reszta jak
      wypadnie. Pakuję w dom więcej niż on, ale kupuję to co mi się podoba nie patrząc
      jedynie na to czy dana rzecz spełnia swoją funkcję ale też jak się prezentuje w
      naszym mieszkaniu, bo jego takie drobiazgi mało interesują.

      Dla mnie, jako osoby dorosłej, zależność finansowa od kogokolwiek byłaby powodem
      do depresji i zwyczajnie nie dopuszczam do takiej sytuacji.
      • krostanadupie Re: dziś usłyszałam: "nie masz płynności finansow 04.07.09, 13:04
        sueellen napisała:

        > Mam oddzielne konto, rachunki płacimy po połowie, jedzenie i reszta jak
        > wypadnie. Pakuję w dom więcej niż on, ale kupuję to co mi się podoba nie patrzą
        > c
        > jedynie na to czy dana rzecz spełnia swoją funkcję ale też jak się prezentuje w
        > naszym mieszkaniu, bo jego takie drobiazgi mało interesują.
        >
        > Dla mnie, jako osoby dorosłej, zależność finansowa od kogokolwiek byłaby powode
        > m
        > do depresji i zwyczajnie nie dopuszczam do takiej sytuacji.

        O, dawno tu nie było szczesliwejmezatki, czy jakieś innej mądrej inaczej.
    • dzikoozka Re: dziś usłyszałam: "nie masz płynności finansow 06.07.09, 13:59
      ale co w związku z tym?
      Wypowiedział Ci kredyt zaufania?
      Wypuscił windykatora z gaci? ;))
      Jak dla mnie za mało faktów, samo stwierdzenie nic mi mówi...
Inne wątki na temat:
Pełna wersja