vivian.darkbloom wspólne uprawianie sportu 05.08.09, 15:05 moja rada: zapiszcie się razem na jakieś zajęcia sportowe albo na kurs tańca. Najlepiej na coś gdzie z góry trzeba kupić karnet, bo wtedy jest motywacja. Ale może być też wspólny rower, bieganie, tenis - cokolwiek co lubicie. Oficjalna wersja: po to żeby pobyć razem i robić coś fajnego ;) Niestety - jeśli wprost jej powiesz, że przytyła to może się zdołować/obrazić. Jak wygląda jej styl odżywiania? Może tu jest problem. Jeśli mieszkacie razem to włącz się w gotowanie i wprowadź do menu jakieś dietetyczne, lekkostrawne potrawy. Odpowiedz Link Zgłoś
bakejfii Re: Dziewczyna mi się roztyła... 06.08.09, 15:18 L ODY, LODY DLA OCHLODY. Odpowiedz Link Zgłoś
menk.a Re: skoro już ktoś odgrzał... 05.12.09, 08:54 lacido napisała: > jak tam ta roztyta pani? ;))) > Pewnie tyje dalej i ani myśli schuść. Z grubasami to tak zawsze.:D Odpowiedz Link Zgłoś
g.r.a.f.z.e.r.o Re: skoro już ktoś odgrzał... 05.12.09, 11:40 > > Pewnie tyje dalej i ani myśli schuść. Z grubasami to tak zawsze.:D Dokładnie, a najgorsze że zamiast mi gotować moje posiłki wyjada :) Odpowiedz Link Zgłoś
lacido Re: skoro już ktoś odgrzał... 05.12.09, 13:39 to może przytyła bo zaciążyła? ;) Odpowiedz Link Zgłoś
lacido Re: skoro już ktoś odgrzał... 05.12.09, 13:38 eee może sie nieszczęśliwie zakochała i apetytu nie ma? ;)) Odpowiedz Link Zgłoś
s.p.7 Re: Dziewczyna mi się roztyła... 05.12.09, 06:29 pytanie z jakiego powodu z nia się związałeś... jesli glownie dla sylwetki to masz problem. Odpowiedz Link Zgłoś
fatamorgana0 Re: Dziewczyna mi się roztyła... 05.12.09, 10:44 Bez przesady. Ja chłopaka rozumiem :) Wiążemy się z człowiekiem a nie z czymś niematerialnym, każdy ma jakis kształt i on nam sie albo podoba albo nie. A rada taka - czemu się roztyła? A może jest na coś chora? Tak bez przyczyny szczupła osoba raczej nagle nie tyje. Zaprowadź ja do lekarza. A jeśli wyjdzie że zdrowa to musisz jej to jakos delikatnie powiedziec że musi cos z tym zrobic, może zaproponuj zmiane diety - mieszkacie razem? - do tego jakiś basen, siłownie razem, bieganie razem itp. Kup książkę kucharską o tym jak gotowac niskokalorycznie itp. Takie mam pomysły. W kazdym razie sie dziwie, jakby mi facet powiedział że już mu sie nie podobam bo za bardzo przytylam to bym chyba 2 tyg nic nie jadła ;) Sama chce schudnąć 5 kg chociaz w sumie szczupła jestem ale nie dość. Odpowiedz Link Zgłoś
frozenman Re: Dziewczyna mi się roztyła... 05.12.09, 11:43 s.p.7 napisał: > pytanie z jakiego powodu z nia się związałeś... > jesli glownie dla sylwetki to masz problem. > Myślisz, że mógł się związać z powodu niebanalnego charakteru i wykształcenia. Odpowiedz Link Zgłoś
s.p.7 Re: Dziewczyna mi się roztyła... 05.12.09, 12:26 mysle ze wiazaniesie z powodu wykrztalcenia jest glupie dosc ale powiedzmy ze otylosc jest czescia charakteru bo jest, to rzaden problem cwiczyc i zadbac o siete, troche sily woli wiec to bardzie jwyglada bna psucie sie stylui zycia z drugiej strony wiadomo ze sylwetka tez jest troche istotna, Odpowiedz Link Zgłoś
nie_mam_nicka_i_co koniecznie zajrzyj, moze to pomoze znależć odpowie 05.12.09, 13:21 www.youtube.com/watch?v=5VKZq0edGu0 Odpowiedz Link Zgłoś
figgin1 Re: Dziewczyna mi się roztyła... 05.12.09, 13:30 Gadanie dziewczynie o tym, że jest gruba może ją sfrustrować i utyć jeszcze bardziej. Zapiszcie sie razem na basen, chodźcie do sauny, wieczorem przebieżki po parku i tak dalej. Na randki nie umawiajcie sie w restauracjach tylko na spacery. Jeśli mieszkacie razem to tym lepiej. Trzeba bardzo ograniczyć węglowodany i trochę tłuszcze. Żadnych słodyczy, o słodzeniu kawy zapomnij, no, może czasem skonsumujcie sobie puszkę ananasa (bromelina) Dużo warzyw, ryb, chudego mięsa. Nie bójcie sie masła ani oliwy, unikajcie białego chleba, ryżu, zwłaszcza ziemniaków. Nie zastępujcie cukru słodzikami ani fruktozą, powodują wydzielanie insuliny, która jest odpowiedzialna za tycie. Kupcie niebieskie talerze, ten kolor zmniejsza apetyt. Odpowiedz Link Zgłoś
fatamorgana0 Re: Dziewczyna mi się roztyła... 05.12.09, 22:44 A miodem można słodzić? Ja używam słodzików nie wiedzialam o tej insulinie. Cukru nie używam w ogole i nie zamierzam, ale herbatę z cytryna musze jakoś posłodzic bo nie da się wypić. Odpowiedz Link Zgłoś
kol.3 Re: Dziewczyna mi się roztyła... 06.12.09, 08:46 Widocznie nie ma przy Tobie żadnych przyjemności, tylko jedzenie. Odpowiedz Link Zgłoś