mam duzy problem.......

22.07.09, 10:51
..bedac wczoraj na cmentarzu oddajac sie refleksji nad sensem zycia itd bla
bla bla(bylo to na wsi),dostrzeglem piekna mloda opaloną wytapetowana
dziewczyne w mini,niestety byla z rodzinka i nie widzialem mozliwosci jej
zapoznania,czy ktos podpowie mi jak sensownie zapoznac sie z dziewczyna na
cmentarzu?
    • durneip Re: mam duzy problem....... 22.07.09, 12:01
      zaczaj się za płytą, wyskocz, wrzaśnij i uratuj, jak będzie padała zemdlona na
      ziemię.
      • gocha033 mowi sie - mam nabrzmialy problem.......:) 22.07.09, 16:06
        durneip napisała:

        > zaczaj się za płytą, wyskocz, wrzaśnij i uratuj, jak będzie padała zemdlona na ziemię.

        Odradzam. Moze nie zdarzyc z ratunkiem
        - gdy ta padnie na plyte kamienna :)
    • kasiunias Re: mam duzy problem....... 22.07.09, 12:09
      proponuje podryw na chryzantemy złociste
      • durneip Re: mam duzy problem....... 22.07.09, 12:16
        o to to! może ją nawet zaprosić na flaszkę celem pozyskania półlitrówki do tychże.
      • kaa.lka Re: mam duzy problem....... 22.07.09, 12:42
        problem z fortepianem, chyba ze
        jaki pomniczek typu Szope.
        proponowalabym natomiast zanucic moze jaki szlagier organiczny. fuge
        Bacha np.
    • katarzynako2 Re: mam duzy problem....... 22.07.09, 12:41
      No jak zapoznać? Przecież, to proste. Zabijasz kogoś z rodziny i spotykacie się
      znów na pogrzebie, no i masz możliwość jej zapoznania.

      Znana zagadka psychologiczna, czy nawet pseudopsychologiczna. Ten kto wpadnie na
      prawidłową odpowiedź, ma zadatki na psychopatę, ale chyba popsułam zabawę.
    • sibeliuss Re: mam duzy problem....... 22.07.09, 13:02
      "piekna mloda opaloną wytapetowana dziewczyne w mini"

      Jedno zdanie i trzy kłamstwa. A poza tym takich blachar na wagony w
      każdej wsi i mieścinie.
      • kasiunias Re: mam duzy problem....... 22.07.09, 15:30
        ... bo kazda potwora znajdzie amatora ^^
    • s.romeczek Re: mam duzy problem....... 22.07.09, 15:46
      może o wc trzeba było spytać albo gdzie sobie miejscówkę wybrała bo
      byś chciał obok?
      • kasitza Re: mam duzy problem....... 22.07.09, 16:18
        s.romeczek, piekny tekst, w sam raz na zakonczenie dnia pracy.
        Pozdrawiam :-)
    • masher Re: mam duzy problem....... 22.07.09, 16:12
      moze udawaj zawal i popros o usta usta. wzglednie mozesz udawac tragicnie
      zmarlego starszego kuzyna w ktorym sie podkochiwala ale czy wtedy nie ucieknie z
      krzykiem widzac jak ci sie morda rozlazi w szwach to nie wiem lol
    • rafa4.4 Re: mam duzy problem....... 22.07.09, 19:06
      Mogłeś poprosić o chusteczkę higieniczną...mężczyźni też czasem płaczą i wtedy
      randkę masz na bank bo przecież pożyczone trzeba oddać ;0)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja