lola2221
12.08.09, 09:52
Pomozcie mi zrozumiec facetow,bo ja juz nie wiem,czy tylko moj maz
to taki przypadek,czy wszyscy tak maja :(.
Moj maz ma tak,ze po powrocie z pracy siada przed kompem.Nigdy od
niego niczego nie wymagalam i w sumie,to dlatego sie nie rusza i nic
nie robi,ale nie o to chodzi.Od 7miesiecy mamy dziecko,a ze
mieszkamy z dala od rodziny,to ze wszystkim musialam radzic sobie
sama i znalezc czas zeby posprzatac i ugotowac(kto ma dziecko,to wie
ile czasu pochlania).Moj maz palcem nie kiwnal przy dziecku.Przez te
7 miesiecy nawet pampersa nie zmienil.Czezko mi bylo przez te
poczatki zeby sie wszystkiego nauczyc.Teraz jakos sobie radze i
czasem chcialabym zeby poswiecil troche czasu mnie.Nawet zebysmy
tylko ogladali film w TV,ale dla niego to i tak juz wysilek,bo
przeciez jak dziecko sie urodzilo,to ja dla niego czasu nie
mialam,to on sie juz przyzwyczail,ze siedzi sobie sam i mu nikt nie
przeszkadza.Nie pomyslal,ze moglby mi pomoc,to i ja bym miala czas
dla niego.A teraz wymagam tak duzo.........
I zrozum tu facetow :(.