asmarabis
28.08.09, 21:34
Poznaliśmy się i było bardzo fajnie, przynajmniej dla mnie bajkowo.
Znajomość powoli się rozwijała. I nagle zdarzyło się coś u faceta w
jego życiu co sprawiło że jakby z dnia na dzien zmienił się jego
stosunek do mnie. Unikał spotkań a ja nie wiedziałąm co mam z tym
zrobić. Kontakt się urwał na jakiś czas ale postanowiłam go odnowić
przez sms. Korespondencja nawet się układała, choć można było
dostrzec pewien dystans z jego strony. Zachęcona tym zaproponowałam
spotkanie, a właściwie zrobienie czegoś razem co już wcześniej
planowaliśmy. Zgodził się. Odpisał, że jak wróci bo był za granicą.
Ja napisałam że czekam w takim razie na jego powrót.
No i on już się nie odezwał (wrócił kilka dni temu).
Jak mam to rozumieć?
Nie jest już dzieckiem, więc chyba wiedział co pisze, i że jesli
chce się spotkać to tego chce, więc dlaczego najpierw sie
zobowiażuje a potem mnie wystawia do wiatru.
Myslicie ze po prostu odpisywal mi z grzeczosci i przystal na
spotkanie bo nie wiedzial co odpisac a teraz zaluje i nie wie jak
sie wykrecic?
Dlaczego dorosly facet zachowuje sie w ten sposob?