Nie rozumiem mężczyzn inaczej

29.08.09, 19:33
czyli kobiet. Dawno tu nie zaglądałem ale muszę Wam
towarzysze broni coś powiedzieć. Moja żona (fakt, że
mamy taki ślub bez ślubu) przez 5 m-cy nie pozwalała mi
abym spotkał się ze swoim dzieckiem. Koledzy, oczywiście
pierdzieli: naślij na nią kuratora, idź do sądu, wezwij
policję, itp. Nie, strata czasu. Ja mam jeszcze olej
w głowie, więc poszedłem wku...ony do wirtualnej teściowej
troszeczkę ją sterroryzowałem, i za godzinę mamuśka dziecka
dzwoni na moją komórkę i prawie ściele dywany.
To oczywiście jest tylko asumnt do dyskusji o roli teściowych
w życiu córeczek i ich rola jaką ten patologiczny związek ma
wpływ na rolę rodziny.
Myślą że sądami wygrają a to tylko pokaz całkowitej słabości:
fizycznej, psychicznej, ideologicznej, mentalnej, kulturalnej,
seksualnej, ideologicznej, historycznej, generalnie ludzkiej.
I tu nasuwa się FUNDAMENTALNE pytanie:
skąd się biorą ich wszelakie przywileje? Które je stawiają
jako rasę lepszą?
Szok!
    • poprioniony Re: Nie rozumiem mężczyzn inaczej 29.08.09, 19:41
      > Myślą że sądami wygrają

      Maja calkiem solidne podstawy tak myslec, wiec?
    • mvszka Re: Nie rozumiem mężczyzn inaczej 29.08.09, 19:46
      no cokolwiek by się między wami nie działo, to kobieta zabraniając
      Tobie kontaktów z dzieckiem ( a poniekąd dziecku z tatusiem) działa
      przyszłościowo na dziecka a także swoją własną niekorzyść. Warto jej
      to jak najszybciej uświadomić ,może przez jakąś pośredniczkę
      koleżankę,albo matkę ,skoro zła na Ciebie
      • ferro2 Re: Nie rozumiem mężczyzn inaczej 29.08.09, 20:34
        Jak mozna zabronic kontaktow dziecka z ojcem, nie wazne jakie uklady sa miedzy
        rodzicami, jak dla mnie to chore. Nikt / zadna / nie ma takiego prawa, no chyba
        , ze jestes pozbawiony praw rodzicielskich.
    • bakejfii Re: Nie rozumiem mężczyzn inaczej 29.08.09, 20:36
      Ja pierdziu.
    • fredoo Re: Nie rozumiem mężczyzn inaczej 30.08.09, 08:00
      A nie można by tak żonie kwiaty dziecku zabawkę i już???
Pełna wersja