suiker
05.09.09, 18:12
Podoba mi się mężczyzna żonaty, bezdzietny. Z jego strony widzę zainteresowanie. Nic nie wiem o ich małżeństwie, ale widzę, że do domu się nie śpieszy. Wiem, że warto działać, ale też nie chcę wyjść na idiotkę. Czuje, że sprawy przepuścić nie mogę. Jak zrobić, by nie wyjść na idiotkę?