Dodaj do ulubionych

Dolegliwości żołądkowe :)

20.05.13, 20:44
Witam wszystkich serdecznie. Czy w Maroku też można nabawić się dolegliwości żołądkowych tak jak w Egipcie? Drugi raz chyba tego nie przeżyję :(. Proszę o wypowiedzi - może ktoś ma doświadczenia i był na takich dwóch imprezach. Mam na myśli Egipt i Maroko :)
Obserwuj wątek
    • deoand Re: Dolegliwości żołądkowe :) 20.05.13, 22:21
      Maroku to dolegliwości żoładkowe nie sa tak gwałtowne jak w Egipcie ale zdarzaja sie -natomiast zupełnie wystarczy polski Nifuroksazyd i dolegliwosci ustępuja ... W Egipcie to raczej ichni Antinal dopiero pomaga . Ja tak miałem w Essauriji ale dolegliwosci szybko mineły po tabletce .
      • nchyb Re: Dolegliwości żołądkowe :) 21.05.13, 10:14
        jakoś zarówno w Egipcie, jak i innych podobnych krajach, gdzie nie tylko zemsta faraona, ale i wezyra i sułtana miała nam grozić - udało nam się niejednokrotnie przetrwać bezproblemowo, bez żołądkowych sensacji.

        Co do nifuroksazydu - istnieje również endiex, ma dwukrotnie wyższą dawkę składnika czynnego niż nifuroksazyd i sprawdzał się też w Egipcie u naszych znajomych.
        My profilaktycznie stosowaliśmy płynne leki (dorośli alkohol i cola, dzieci tylko cola) i nie mieliśmy dolegliwości żołądkowych, także w tym "strasznym" Egipcie...
    • blanes1212 Re: Dolegliwości żołądkowe :) 21.05.13, 10:53
      my byłyśmy na tydzień i nic nas nie dopadło, uważałyśmy, myłyśmy zęby wodą mineralną, płukałyśmy owoce także wodą z butelki i żadnych problemów nie było - a byłyśmy w hotelu sredniej klasy - Al Moggar Garden Beach trzy i pół gwiazdki.
      • camera-camera Re: Dolegliwości żołądkowe :) 21.05.13, 17:27
        Tak, ale Nifuroksazyd to raczej na biegunkę - ja niestety w Egipcie miałam silne wymioty, dodam że w trzecim dniu pobytu już byłam ugotowana i musiałam udać się do lekarza. Bardziej boję się tych wymiotów niż biegunki. Cola i trunki nie pomogły.
          • klodi21 Re: Dolegliwości żołądkowe :) 22.05.13, 13:16
            chrabya - jak masz pisać takie farmazony to lepiej nic nie pisz. Są osoby które jadą nie po to aby się nażreć tylko żeby zwiedzać coś zobaczyć ale Ty chyba z własnego doświadczenia wiesz i dlatego taki marny wpis. Chyba Ci się nudzi i latasz po forum i piszesz takie marne wypowiedzi.
            • aqua_frigida Re: Dolegliwości żołądkowe :) 22.05.13, 19:47
              hmm...
              Dolegliwości żołądkowych można nabawić się w każdym kraju, w tym i w Polsce. Prosze mi wierzyc, ze te polskie dolegliwosci wcale nie ustepuja zagranicznym, przekonalam sie o tym po degustacji polskiej rybki, nad polskim morzem.

              Jestem osobą nie posiadającą tzw. strusiego żołądka.
              Zarówno w Maroku, Egipcie, Sri Lance, Jordanii, Grecji, Kanarach, Ukrainie, jak i innych destynacjach, nie miałam żadnych dolegliwości żołądkowych. Korzystam zawsze nie tylko z żywienia hotelowego, ale i z miejscowych barów, restauracyjek, pijalni soków, itp., a zwłaszcza tych miejsc, w których jadają miejscowi.
              Nie mieszam potraw, nie jadam wszystkiego co jest na stołach...
              Natomiast na około 2 tygodnie przez podróżą i w pierwszych dniach pobytu łykam probiotyk - pałeczki kwasu mlekowego.
              Zęby myję w "kranówce".

              pozdrawiam
              :-)
              • warmianka35 Re: Dolegliwości żołądkowe :) 23.05.13, 18:54
                W Egipcie dopadło mnie coś za drugim razem. Piszę "coś" bo do końca nie jestem pewna czy nie była to niestrawność spowodowana przejedzeniem, bo nie było takich objawów jak gorączka, wymioty po prostu jednodniowa biegunka, której objawy powoli ustępowały po zażyciu Nifuroksazydu. W Maroku dopadło mnie coś ostatniego dnia na kilka godzin przed wylotem. I też do końca nie jestem pewna czy nie był to skutek zjedzenia zapiekanki z owocami morza i lodów jednocześnie. Objawy jak w Egipcie, które szybko przeszły po tym samym leku. Od razu dodam, że w Maroku każdego dnia jadłam coś w restauracjach, nawet w Marrakeszu na bazarze przy temperaturze ok. 50 stopni i nic mi nie było. Dopadło mnie dopiero w Agadirze, ale , jak już pisałam, podejrzewam, że to niestrawność jak w przypadku Egiptu. Natomiast w Turcji obeszło się bez przykrych niespodzianek.
                • camera-camera Re: Dolegliwości żołądkowe :) 24.05.13, 09:46
                  Bardzo dziękuję za wpisy. Obawiam się tego wyjazdu bo w Egipcie bardzo byłam chora już na samym początku urlopowania. I właśnie nie biegunka tylko wymioty. Turcja bez zastrzeżeń, Kreta Chorwacja również. Przed wyjazdem do Egiptu zażywałam probiotyk jednak i tak mnie dorwało. Może to z innego powodu. Zobaczymy jak to będzie w Maroku - ale na samą myśl juz się boję.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka