Dodaj do ulubionych

niezbednik aromaterapeuty

23.12.12, 10:39
jakie olejki eteryczne dobrze mieć w domu? zawsze zatrzymuje sie przy stoisku i nie wiem jakie wybrać
kupuje bez bo ladniie pachnie i czasem krople na żarówke kapnę

pod katem przeziebienia moze sosnowy ? jaaki jeszze ?
Obserwuj wątek
    • miwah Re: niezbednik aromaterapeuty 23.12.12, 13:26
      dobrze miec tea tree
      Zawsze mam 100ml butelke bo i przy przeziebieniu i przeciwwirusowo w sezonie i przeciwgrzybicznie.
      Rewelacyjny na oparzenia ( szybko, w ok 10 min zatrzymuje pieczenie i proces niszczenia komorek- daje sie go wtedy bez rozcienczania ale dobrze miec wczesniej juz wyprobowany zeby nie bylo niespodzianek z rekacja- zreszta jak kazdy olejek)
      Odkazajaco tez i do pastyu do zebow jak najbardziej
      poza tym dodaje do prania, zwlaszcza recznikow bo odkarza i pzreciwgrzybicznie dziala, a reczniki, wiadomo, zwykle z wilgocia maja kontakt


      lawendowy- podobne wlasciwosci, tez dobry na sen, do wyluzowania i robienia atmosfery ( mozna dodawac do zbiornika z woda przy prasowaniu)
      ale nie mozna z nim przesadzac( w nadmiarze male ryzyko drgawek epileptycznych ) wiec w intensywniejszych dawkach np do kapieli to tak co 3 dni przerwa 1 dniowa
      Wlasciwosci ma podobne do tea tree ( w tym rowniez w kwestii oparzen) ale do pasty juz mniej sie nadaje i pzreciwgrzybicznie tez

      I to w zasadzie wszystko.
      Przy bardziej konkretnych dolegliwosciach typu nadcisnienie warto miec stosowne np cytrynowy

      W sezonie infekcyjnym- sosnowy
      Przy katarze- eukaliptus ( ale lepiej nie przy malych dzieciach bo ten akurat jest silnie toksyczny gdyby sie dziecko dorwalo przypadkiem- choc na dobra sprawe kazdy jest do pewnego stopnia i trzeba je traktowac jak lekarstwo czy inna chemie- nie przesadzic z dawka i trzymac w bezpiecznym miejscu
      na trawienie, przy sprawach rotawirusowych- cytryna, imbir, bazylia
      dla malych dzieci- rumianek, neroli, niaouli zaleznie od tego w jakim celu uzyte

      tradycyjnie podrzucam moja sciage
      umamy.homestead.com/Olejki.html
      warto tez zwrocic uwage na przeciwwskazania

      Tak naprawde to warto miec np 2-3 pierwsze zawsze pod reka

      Plus jakis ulubiony zapach - ja mam np roze ktora poprawia mi zawsze humor albo w zimie mandarynka czy pomaranczowy
      Moj maz lubi jeszcze gozdziki
      Przy porodze zawsze uszczesliwialam polozne zapachem jasminu i rozy ;-P
      Ale juz jasnin dodany do kapieli smierdzi jak woda sciekowa :)
      Roza owszem- nadaje sie do tych celow. Rumianek rzymski jeszcze bardziej
      Nerroli ( wkiat pomaranczy) tez swietnie uspokaja, oczyszcza atmosfere i nadaje sie przy malych dzieciach szczegolnie ( do kominka czy kapieli)
      Ew wlasne ulubione mieszanki
      Roza i geranium- swietna kompozycja

      A reszte stosownie do potrzeb i przypadosci. Tea tree i lawenda sa dosc wszechstronne, nie wszystko jednak ogarniaja.
      I najwazniejsze by to byl czysty olejek, z dobrego zrodla, jakiejs sprawdzonej formy , ale to juz wiesz na pewno.
      Milego wachania :)

      aaaa... i pod katem przeziebienia sosna jak najbardziej.
      Ona dziala troche stymulujaco wiec do sypialni lepiej nie ( lawenda wtedy lepsza albo rumianek, ew eukaliptus) ale ogolnie sosna bardzo dobrze oczyszcza powietrze. Dobrze na wyjscie do ludzi dac 2-3 krople na chusteczke - wtedy jest jakas ochrona przez tym co fruwa w powietrzu.

      tymianek- wykrztusnie czyli od rana do mniej wiecej 16tej. Nie pozniej bo noc bedzie ciezka
      Niaouli jako `all round` przy przeziebieniu jest swietny

      Na zarowke lepiej nie bo za wysoka temp i wyzwalaja sie substancje toksyczne przy spalaniu ale jesli masz taka ceramiczna obraczke na te zarowke to to jest lepsza opcja bo ona sie chyba az tak bardzo nie nagrzewa i olejek paruje zamiast sie spalac. Kominki ceramiczne sa niezle.




      • wiwi1 Re: niezbednik aromaterapeuty 23.12.12, 23:28
        To ja dolacze z kilkoma pytaniami. Tematem jestem bardzo zainteresowana, niestety nie znalazlam zadnego kursu, ktory by mi pasowal. ale sie rozgladam nadal. Miwah mam pare pytan.
        Piszesz, ze uzywasz tea tree przeciwwirusowo i na przeziebienie. W jaki sposob uzywasz tego olejku, czy poprostu w kominku czy w kapieli czy jak jeszcze inaczej?
        Do prania w jaki sposob dodajesz?
        Ja daje do komory na plyn do plukania, wlewam najpierw troche wody i dodaje kilka kropel olejku, to jak piore pieluchy, nie wiem czy dobrze robie.
        Do kapieli jak dodajesz olejki to poprostu wkrapiasz je do wanny z woda? Czytalam, zeby olejkow do wody nie dodawac, bo w wodzie sie nie rozpuszczaja (logiczne).
        Na oparzenia tea tree tak poprostu lejesz ten olejek na rane? U malych dzieci tez mozna?
        I jeszcze jedno pytanie odnosnie kominka. Szukalam kiedys info na ten temat, bo chcialam kupic kominek i wyczytalam, ze kominki tez sa nie za dobre, bo podgrzewaja olejek oi to co z niego sie ulatnia moze byc toksyczne i lepsze sa takie cold air diffusers:
        nvspharmacy.co.uk/index.php/tisserand/tisserand-aromatherapy-equipment.html
        Zastanawiam sie czy sobie taki kupic, masz moze zdanie na temat takich urzadzen?
        Acha i jeszcze jedno pytanie odnosnie tego olejku sosnowego. Wiem, ze sosna jako drzewo oczyszcza wokol siebie powietrze, nie wiedzialam, ze olejek tez dziala w taki sam sposob. Wystarczy na chusteczke kilka kropel i ta chusteczke do kieszeni? Czy moze na ubranie?
        Tyle pytan a Ty pewnie Wigilie przygotowujesz:)
        Pozdrawiam:)
        • miwah Re: niezbednik aromaterapeuty 24.12.12, 02:42
          wiwi1 napisała:

          > Piszesz, ze uzywasz tea tree przeciwwirusowo i na przeziebienie. W jaki sposob
          > uzywasz tego olejku, czy poprostu w kominku czy w kapieli czy jak jeszcze inacz
          > ej?

          Dla doroslych mozna czysty na rece i przetrzec je np w sytuacji kiedy po wizycie w publicznym miejscu nie ma bezposrednio mozliwosci porzadnego umycia rak
          Moja pani instruktorka od przedzenia stosuje tea tree do dezynfekcji rak po kontakcie z nieprana welna.

          Dla dzieci mozna rozcienczyc w olejku-bazie ( to juz wlasnego wyboru tzw carrier oil- jest ich sporo i niektore maja bardzo specyficzne wlasciwosci, a niektore sa takie ogolnego urzytku. W sumie nawet zwykla oliwa z oliwek niezle sie w tej kwestii sprawdza ( z zimnego wytloku). Albo inne kulinarne jesli skora dobrze reaguje. Ew mozna wybrac jakis jojoba czy z bardziej powszechnych np migdalowy ( nie narzuca swojego zapachu i jest dosc lekki)
          I tak wlasnie do wtarcia w rece, ktore, wiadomo, bezwiednie czasem wedruja do oczu czy ust i zarazki z nimi
          Mozna tez pare kropel czystego na chusteczke.

          A w domu to juz na rozne sposoby. I jak wyzej i do kapieli ( tak, wtedy zdecydowanie wymaga rozcienczenia w carrier oil, inaczej zostaje na powierzchni wody i nawet przy braku wrazliwosci podrazni bardzo bo skora rozgrzana + rozgrzany olej+ ciepla woda)

          I kominek czy inhalacja ( to bardziej przy chorobie)

          > Do prania w jaki sposob dodajesz?
          > Ja daje do komory na plyn do plukania, wlewam najpierw troche wody i dodaje kil
          > ka kropel olejku, to jak piore pieluchy, nie wiem czy dobrze robie.

          tak wlasnie

          > Do kapieli jak dodajesz olejki to poprostu wkrapiasz je do wanny z woda? Czytal
          > am, zeby olejkow do wody nie dodawac, bo w wodzie sie nie rozpuszczaja (logiczn
          > e).

          jak wyzej
          zdecydowanie wymaga rozcienczenia w oleju- bazie. Kazdy bez wyjatku
          Chyba ze juz jest rozcienczony. Np drozsze olejki typu jasmin czy roza sa juz 5% czy 10%towym roztworem i wtedy nie trzeba ( choc dla bardzo malych dzieci jesli na skore do masazu, wtedy dodatkowo jest wskazane bo stezenie musi byc minimalne. Bodajze 1-3% o ile pamietam

          > Na oparzenia tea tree tak poprostu lejesz ten olejek na rane? U malych dzieci t
          > ez mozna?

          tak, to jest wyjatkowa sytuacja. W towarzystwie olejku-bazy bedzie wiecej szkody niz porzytku .
          I tylko olejki takie jak tea tree czy lawenda. I idealnie wczesniej pzretestowane na skorze danej osoby w mniejszym stezeniu ( tak jak do masazu)

          > I jeszcze jedno pytanie odnosnie kominka. Szukalam kiedys info na ten temat, bo
          > chcialam kupic kominek i wyczytalam, ze kominki tez sa nie za dobre, bo podgrz
          > ewaja olejek oi to co z niego sie ulatnia moze byc toksyczne i lepsze sa takie
          > cold air diffusers:
          > rel="nofollow">nvspharmacy.co.uk/index.php/tisserand/tisserand-aromatherapy-equipment.html
          > Zastanawiam sie czy sobie taki kupic, masz moze zdanie na temat takich urzadzen
          > ?

          To juz kiedys chyba pisalam.
          Kominki sa OK o ile nie pozwoli sie na to by woda wyparowala do konca zanim zgasnie swieczka. Jesli to nastapi, wtedy olejek ktory pozostaje na powierzchni wody, siegajac dna miseczki przypala sie i wlasnie w efekcie ww zw toksyczne.
          Jesli kominek, to ceramiczny ( woda sie tak intensywnie nie podgrzewa ) albo szklany. Zadne metalowe wynalazki
          I z duza miska ( wtedy cala woda nie wyparuje przez okres palenia sie jednego tea light)
          Dodatkowo mozna sobie swieczke mini, woskowa tam wstawic ew bo ona oczyszcza atmosfere.
          Kominek ( otpowiednich rozmiarow i ceramiczny) dziala na takiej zasadzie jak inhalacja gdzie olejki dodaje sie do goracej wody przeciez.
          I wazny by nie byly to fragrance, ale dobre jakosciowo, z pewnego zrodla eteryczne .


          > Acha i jeszcze jedno pytanie odnosnie tego olejku sosnowego. Wiem, ze sosna jak
          > o drzewo oczyszcza wokol siebie powietrze, nie wiedzialam, ze olejek tez dziala
          > w taki sam sposob. Wystarczy na chusteczke kilka kropel i ta chusteczke do kie
          > szeni? Czy moze na ubranie?

          Na ubranie mozna ale prawdopodobienstwo ze plamy pozostana. Jesli to Ci nie wadzi to jak najbardziej. czysty moze byc jesli nie dla niemowlaka i gdzies w miejscu do ktorego dziecko nie siegnie ( nie wetrze sobie w oczy np)
          Ja wlasnie czesto na ubranie np szalik czy gdzies w mniej widocznym miejscu ale raczej w poblizu drog oddechowych. Nie smialam jednak proponowac :)
          Na chusteczke dodatkowo tez.
          Na chusteczce lepiej o mniejszym stezeniu. Chyba ze to chusteczka nieuzytkowa.
          Mozna sobie wtedy ja pod nos dyskretnie podstawic i ew przez nia oddychac jesli w jakims zadzumionym miejscu :)

          > Tyle pytan a Ty pewnie Wigilie przygotowujesz:)

          przygotowania oficjalnie zakonczone.
          Wigilia raczej symboliczna, obiad swiateczny tez bez szalu, ale razem z urodzinami M w drugi dziens wiat zawsze sie uzbiera.
          Jednak co 8 par rak to nie jedna i dzis wlasciwie sie rozprawilismy ze wszystkimi planami. Na jutro tylko szczegoly:)
          Wszyscy spia, a ja jak zwykle, nocny marek z przemeblowanym zegarem :->
          Ale juz ide :)


            • wiwi1 Re: niezbednik aromaterapeuty 29.12.12, 23:37
              Miwah, dziekuje za wyjasnienie. Na pewno kupie plejek sosnowy.
              W poszukiwaniu kursu aromaterapii znalazlam taka szkole:
              aromatherapy-studies.com/ifpa-about.html
              I tam sa linki do sklepow z olejkami:
              www.oshadhi.co.uk
              Pozdrawiam:)
          • miwah Re: niezbednik aromaterapeuty 30.12.12, 11:58
            dawno temu, kiedy jeszcze sklepy internetowe mniej sprawnie dzialaly, albo wcale, zamawialam tutaj
            www.essentialoilsdirect.co.uk/
            Chyba nawet wtedy jeszcze przez katalog albo jakas liste ktora wysylali
            I chyba nawet w czasach przedkomputerowych ;) ( adres znalazlam w podreczniku do aromaterapii). Oni zaopatrywali tez profesjonalistow, a przy wiekszym zamowieniu byly znizki i darmowa przesylka.
            Wtedy zamawialam wieksza roznorodnosc bo niemowleta, male dzieci, ciazowe, porodowe, pologowe ;-) wiec sie oplacalo i wybor dosc szeroki mieli.
            Ostatni zapas jakis czas temu mi sie wyczerpal i wtedy tez rodzina `wyrosla` z az takiej roznorodnosci, natomiast pozostaly nam ulubione wiec zamawiam albo lokalnie - (Meadows Aroma u nas lokalnie produkuje www.meadowsaroma.com i dostepne nawet w sklepach wiejskich z tej racji :)), albo na ebayu, zwlaszcza w wiekszych pojemnikach tee tree i lawendowy ( Spirit of Nature o ile mnie pamiec nie myli)
    • karolina_zet Re: niezbednik aromaterapeuty 23.12.13, 23:40
      ja poczatkujaca w temacie olejkow jestem. Probuje nimi zwalczyc grzybice.
      Na razie oblozylam sie ksiazkami i przekopuje internet.
      Olejek herbaciany stosuje na grzybice paznokci. Herbaciany i cynamonowy do plukania ust.
      Kupuje tutaj i moge polecic:
      www.amphora-aromatics.com/
      Troche obok tematu ale ten krem - zel jest hitem dla mnie, mojej mamy i kolezanek - woze tez do Polski po kilkanascie sztuk.

      www.amphora-retail.com/product_info.php/rejuvenating-gel-with-rose-60ml-p-202

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka