Sprzątanie lasu koło Nowego Zakładu

01.12.09, 21:51
Kilka dni temu podczas biegania z kolegą stwierdziliśmy, że w lesie koło
Nowego Zakładu jest...syf! I to straszny. Papiery, szkło, plastik i inne
badziewie. Chcemy chociaż jakąś część sprzątnąć. W sumie dla samej idei, bo i
tak ludzie tam syf zrobią.

Jeżeli ktoś jest chętny to zapraszamy w czwartek o godz. 7 rano pod Biedronką
na Stawkach.
    • unhollyseth Re: Sprzątanie lasu koło Nowego Zakładu 10.12.09, 17:23
      6 grudnia posprzątaliśmy w lesie. Nie mówię, że wysprzątaliśmy, ale
      poświęciliśmy 3 godziny na usunięcie butelek, folii i papierów. Dziś po
      tygodniu...jest to samo co było, a na dodatek ktoś stos okien przed lasem
      ustawił...Pięknie....po prostu pięknie...
      • lachien Re: Sprzątanie lasu koło Nowego Zakładu 10.12.09, 17:26
        Taka mentalność. Nie mój las mogę nawalić śmieci. Ale pewnie Ci sami śmieciarze
        jak pojadą gdzieś nad wodę to klną, że papierki po kebabie leżą na trawie. Ot -
        zwykły debilizm.
        • Gość: wicek Re: Sprzątanie lasu koło Nowego Zakładu IP: 80.48.35.* 14.12.09, 19:14
          to wszystko przez tego dziadka i jego pasażerów. Ten umarł spokojnie we śnie, a
          oni zamiast sprzątać las darli się i wrzeszczeli tak, ze było ich słychać na
          linii Baćkowice - Kostomłoty.
          • dorsai100 Re: Sprzątanie lasu koło Nowego Zakładu 15.12.09, 10:27
            Takich śmieciarzy nie da się nauczyć czystości.
            A Ty Wicek przestań pukać dziadka od tylca zarazisz się marchewkową,
            bo przecież na to kjfnoł dziadek.:)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja