Budżet ponad 200 mln, a nie ma na nowe autobusy?!

25.12.09, 09:38
Wstyd! W Starachowicach, ponad 20 tys. mieszkańców mniej od
Ostrowca, autobusów MPK jest więcej niż w Ostrowcu. W tym, dużo
nowych (z 2008 r.). Bo prezydent Starachowic wie, że bez inwestycji
w MPK, w nowy tabor nie można mówić o rozwoju miasta. A w Ostrowcu -
komunikacja miejska się zwija. Wstyd.
Na marginesie, starachowickim MPK kieruje człowiek z Ostrowca, który
był ... wiceprezesem w MPK Ostrowiec. Dobre.
    • Gość: Wojtek_68 Re: Budżet ponad 200 mln, a nie ma na nowe autobu IP: *.adsl.inetia.pl 25.12.09, 11:30
      Jarek nie był wiceprezesem.
      Dino jak zwykle miesza tematy.
      • dinowar Nic nie rozumiesz, a o MPK miasto nie dba. 25.12.09, 12:09
        Takie są fakty, widoczne gołym okiem. Stare, wyjeżdżone autobusy i
        ewentualnie sprowadzane - też dość stare - autobusy z Niemiec.
        Ograniczane rozkłady jazdy. Nie dba się w Ostrowcu ani o komfort
        podróżnych, ani o firmę, miejską firmę. Czy o to chodzi władzom
        miasta, bo nie korzystają z usług z miejskiego przewoźnika? Kiepski
        to gospodarz, co nie dba o własne gospodarstwo. Mam nadzieję, że
        przerżnie przyszłoroczne wybory. Z kretesem.
        A to, czy prezes MZK Starachowice był wice w Ostrowcu, to mniej
        ważne.
        • Gość: ??? Re: Nic nie rozumiesz, a o MPK miasto nie dba. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.12.09, 12:31
          Prezes MPK Ostrowiec jest wasalem prezydenta; nie ma własnego zdania i boi się upomnieć o spółkę, którą zarządza. Obaj upierają się przy tym, że miasta nie stać na nowe autobusy, bo nigdy nie byliśmy miastem wojewódzkim.
          • Gość: 898--------------- Re: Nic nie rozumiesz, a o MPK miasto nie dba. IP: 194.181.136.* 25.12.09, 20:34
            wysłabym was do Rosji zeby tam zarządcze techniki poznać iście komunistyczne...
            • Gość: jakubek Re: Nic nie rozumiesz, a o MPK miasto nie dba. IP: *.adsl.inetia.pl 25.12.09, 21:47
              Zgadzam się, że MPK OSTROWIEC to istna porażka, autobusy jeżdżą rzadko, zero
              nowych linii, a pojazdy które jeżdżą po Ostrowcu w innych miastach służą za
              rezerwowe albo przechodzą do historii. Poza tym rozkłady jazdy są nieczytelne,
              przystanki nie są nazwane jak w innych miastach od charakterystycznych miejsc.
              Moim zdaniem powinna nastąpić reorganizacja, powinny byc linie ktore kursują co
              10-15 minut, a tabliczki powinny być zmienione (nie mowiac o tym ze
              gdzieniegdzie po prostu ich nie ma !). Reorganizacja powinna być oczywiście
              poprzedzona wywiadem środowiskowym w każdej z dzielnic Ostrowca (pytania typu:
              Czy jeździ pan/pani komunikacją miejską, dokąd, w jakim celu, jak często).
              Troche pomyślunku, a poprawiłby się stan komunikacji, ludzie wybieraliby
              autobusy bo byłoby im po prostu wygodniej, a Ostrowiecki MPK na pewno by się
              rozwinął w końcu żyjemy w 70 tys. mieście. Takie jest moje zdanie na ten temat.
              • Gość: tutejszy Re: Nic nie rozumiesz, a o MPK miasto nie dba. IP: *.adsl.inetia.pl 29.12.09, 22:41
                A samo oznakowanie autobusów: numery nieczytelne, przystanki krańcowe nazywają
                się różnie na różnych autobusach (np. ZOZ, Częstocice ZOZ, Świętokrzyska ZOZ). O
                stanie taboru szkoda gadać.
        • wojtek_68 Re: Nic nie rozumiesz, a o MPK miasto nie dba. 25.12.09, 22:05
          Skansen w MPK stworzyli poprzednicy obecnej ekipy rządzącej i w
          mieście i w MPK. Wówczas jeszcze mogli pomagać firmie bez ograniczeń
          i inwestować. Obecnie dotowanie transportu wiąże się z pewnymi
          ograniczeniami.

          Zresztą organizacja transportu miejskiego, to ciekawy i złożony
          temat.
          Strefa w Starachowicach generuje niezły ruch pasażerski, u nas
          wygląda to trochę inaczej.
          Ja nie używam miejskiego transportu od ukończenia szkoły średniej.
          I w zasadzie należałoby się zastanowić kto tego transportu używa.
          Znając klientów łatwiej zaoferować usługę.
          • pathos_phobos Re: Nic nie rozumiesz, a o MPK miasto nie dba. 25.12.09, 22:14
            Nie musisz pokazywać,że jesteś wielbicielem obecnej władzy.Wszyscy o tym
            wiedzą.I proszę cię,żebyś nie pieprzył,bo Jasiu zaczął a Jaruś kończy.Nie zrobił
            NIC,oprócz dalszego obcinania kursów a najbardziej spektakularnym sukcesem jest
            zmiana 46 na 1.
            Wyjątkowo się zgadzam z Dinowarem.
            • Gość: Wojtek_68 Re: Nic nie rozumiesz, a o MPK miasto nie dba. IP: *.adsl.inetia.pl 27.12.09, 20:35
              Nie jestem wielbicielem obecnej władzy ale darzę ją umiarkowaną
              sympatią.
              Jestem zaś stanowczym przeciwnikiem poprzedniej władzy i stąd być
              może złudne wrażenie wielbienia obecnej.

              Niestety piszecie o MPK dość lekko i nieprzychylnie zapominając o
              liniach typu Z-bus, które używają "ciężarówek" do przewozu osób.
              Wasza ortodoksyjna nienawiść do MPK pewnie ma jakieś
              usprawiedliwienie ale to także niemal 200 miejsc pracy na drugiej
              stronie medalu.

              Zacznijcie zamiast totalnej krytyki sugerować drobne praktyczne
              rozwiązania. Z pewnością dobre pomysły zostaną wykorzystane.


              PS
              Ile z osób zabierających głos w tym temacie faktycznie na codzień
              jeździ komunikacją publiczną po mieście?
              • banan9991 Re: Nic nie rozumiesz, a o MPK miasto nie dba. 27.12.09, 21:02
                No np ja obecnie nie mam na dwa samochody i lubie jezdzic do pracy i
                niej autobusem samochod jest dla żony aby sobie jezdziła nie lubi MPK w
                takim stanie w jakim jest obecnie
                Ja jeszcze to moge wytrzymac moze jestem ciepiliwy ale w Ostrowcu
                samochod drugi bym kupił jezdzi nie dla ludzi tylko dla siebie
              • dinowar Akurat większość chce naprawy MPK. 27.12.09, 21:16
                Ale z tą władzą tego się zrobić nie da. Bo komunikację zbiorową ma
                ona gdzieś. Już na tym forum od dawna, co jakiś czas, toczy się
                dyskusja o sytuacji w MPK. I co? Zarządca Ostrowca to czyta? Albo
                ktoś z jego sztabu? A jeśli już, to czy wyciąga jakieś wnioski? Nie.
                I dopóki będzie trwał u władzy, to w tej sprawie nic się nie zmieni
                na lepsze, bo na gorsze to pewnik jak w banku.
                • banan9991 Re: Akurat większość chce naprawy MPK. 27.12.09, 21:28
                  To co robimy to jest kontrola takie pisanie marudzenie i wskazywanie
                  dobrej drogi a ci ktorych wybralismy swoje jak zwyle nic aby zmienic
                  tylko aby trwało to co jest
                  Czyli kolejny gol przeciwko <<Ekpie UM>> Ich akcje moze ładne i
                  pokazywane przez prase TV i własne strony internetowe ale my wiemy
                  lepiej i zmienic skład mozemy to nie PZPN

              • pathos_phobos Re: Nic nie rozumiesz, a o MPK miasto nie dba. 30.12.09, 01:22
                Od początku na forum podaję praktyczne rozwiązania,kilka nawet wykorzystano-np
                zmianę biletu dobowego na 24-godzinny.
                forum.gazeta.pl/forum/w,15066,90657860,90704855,Re_Panie_prezesie_MPK.html
                Taką wersję funkcjonowania mpk promuję od dawna-niestety nie mogę się dokopać do
                starszych wpisów tu,ale były.
                mpkoc.mojeforum.net/temat-vt123.html?postdays=0&postorder=asc&start=0
                mpkoc.mojeforum.net/temat-vt84.html?postdays=0&postorder=asc&start=0
                To samo pisałem na tym forum
                • Gość: Wojtek_68 serdecznie przepraszam, IP: *.adsl.inetia.pl 30.12.09, 09:54
                  Pamiętalem Twoje wpisy głównie jako propozycje kalkowania rozwiązan
                  z innych miast, co nie zawsze ma sens.

                  Widzę jednak, że przeoczyłem istotne przemyslenia koncepcyjne
                  zmieniające od podstaw organizację tras autobusów na całkiem
                  rozsadnych podwalinach.

                  Przepraszam zatem za nieuprzejme potraktowanie.

                  Przeznam jednak, że wkurzyłeś mnie tym "umiłowaniem władzy" i stąd
                  być może moja reakcja.

                  Nie warto umierac ani kłócić się za MPK Ostrowiec ;)
          • dinowar Sie nie jeździ, to się nie zna problemu? Pięknie! 25.12.09, 23:23
            Skansen z Ostrowca to robi obecny władca-car zwany dla niektórych
            prezydentem Ostrowca. A za czasów poprzednika kupiono klika nowych
            wozów (Solarisy i Solbusy) i była sonda, m.in. autobusy miały
            kursować przez stary zakład. Ale nowy zaniechał prawie wszyskie
            plany poprzednika, oprócz budowy hali, budowy kolejnego odcinka
            Zagłoby. Więc nie kłam obrońco obecnej władzy. Jeśli prezio nie wie
            co jest priorytetem dla miasta, to przypominam (przyda się na
            zakonczenie kariery w rządzeniu miastem): oświata, kultura, sprawy
            społeczne, infrastruktura i komunikacja. Kto o te kwestie nie dba,
            lepiej żeby nie brał się kiedykolwiek za rządzenie.
    • Gość: tutejszy Re: Budżet ponad 200 mln, a nie ma na nowe autobu IP: *.adsl.inetia.pl 25.12.09, 22:06
      Mamy za to dużo różnej maści busów. Z naszą okazałą targowicą i opisywaną
      komunikacją miejską wyglądamy co raz bardziej jak miasteczko w pobliżu Uralu.
      • dorsai100 Re: Budżet ponad 200 mln, a nie ma na nowe autobu 25.12.09, 23:59
        Duża ilość busów jest wskazana jeżeli UM olewa inwestycje w MPK i
        tak jak napomniał Patos najwiękwszą zmianą jest z nr 46 zrobić 1.
        Gratuluję inwencji twórczej prezesom w/w firmy jak i władzy
        prezydenckiej miasta za poparcie iście innowacyjnych zmian.
        • bogus-w Re: Budżet ponad 200 mln, a nie ma na nowe autobu 26.12.09, 12:32
          rozkłady jazdy są niedostosowane dla podróżnych. Jeśli mam czekać na autobus
          godzinę, bo przed pięcioma minutami pojechały wszystkie linie w moim kierunku.
          to idę na pieszo albo TAXI. Często chodzę na Rawszyznę, wyobraźcie sobie, że ze
          Stawek przy Modeksie nie ma żadnedo autobusu. Jest to kierunek chyba dość
          popularny bo jest tam Galeria i basen..... ale władze MPK tego nie widzą. Jeśli
          nie będzie linii kursujących co 10 minut to za pięć lat nie będzie komunikacji
          miejskiej w 70 tysięcznym mieście.
          • pathos_phobos Re: Budżet ponad 200 mln, a nie ma na nowe autobu 30.12.09, 01:23
            Z Pułanek też nie ma
      • Gość: aron Re: Budżet ponad 200 mln, a nie ma na nowe autobu IP: *.lublin.enterpol.pl 15.01.10, 07:01
        wcale nie macie dużo busów. Przejedź się do Kraśnika to zobaczysz co to
        znaczy dużo busów. Na Urzędowskiej w szczycie busy śmigają średnio co
        pół minuty.
    • Gość: radek Re: Budżet ponad 200 mln, a nie ma na nowe autobu IP: *.blokowe.pl 26.12.09, 18:56
      Wybierzmy takiego Prezydenta jak Lubawski w Kielcach to coś pozostawi po sobie.
      MPK w Kielcach dostało od Gminy około 20 autobusów, a tu chłopacy w garniturach
      z Targowicy.
    • dizzy81 Re: Budżet ponad 200 mln, a nie ma na nowe autobu 26.12.09, 21:52
      rozkłady, rozkłady, rozkłady!

      Zdejmuje się na okres między świąteczny kursy szkolne, a może ktoś z pracujących
      też z nich korzysta?

      O rozkładach mówimy na tym forum od kilku lat, nic z tego nie wynika. Zarząd MPK
      jak i UM mają nas serdecznie w dupie.

      PS. W KR często jest okazja przejechania się zabytkowym tramwajem/autobusem w
      związku z jakąś imprezą okolicznościową. U nas mamy to na co dzień :)
      • Gość: maniek Re: Budżet ponad 200 mln, a nie ma na nowe autobu IP: *.adsl.inetia.pl 27.12.09, 00:28
        Zgadzam się z tym, że powinna nastąpić totalna reorganizacja, zostawić tylko
        najbardziej popularne linie, które mimo tego, że jeżdżą co godzine to nadal mają
        pasażerów i po jakichs ankietach zrobić nowe. W ogóle to czemu ostrowieckie
        autobusy nie mają napisane w jakim kierunku jadą? Tylko jest tabliczka z oboma
        kierunkami albo z jednym (?). Ostrowczanin będzie wiedział na którym przystanku
        wsiąść ale ktoś z poza Ostrowca pewnie nie bardzo. Rozkłady nieczytelne -
        zgadzam się w 100%, w większości miast jest jeden typ rozkładów, w Ostrowcu są
        jakieś przedziwne, przystanki są anonimowe a na rozkładach są tylko ulice -
        totalna beznadzieja - takim sposobem da sie tylko przejechać linią którą się zna
        bo inaczej nigdy nie wiesz gdzie dojedziesz - niektóre ulice ciągną się przecież
        przez pół miasta jak np. Polna. Poza tym to jest przecież kilka stosunkowo
        nowych autobusów i one powinny jeździć codziennie na najpopularniejszych
        liniach, które jeździłyby co 10-15 minut i w ten sposób "zarobiłyby" na resztę,
        a nie jakoś tak te rupiecie nasze ciągle zmieniają w niewiadomy sposób,
        codzienne inny na każdej linii. I tak w ogóle to musze napisać o linii 0 -
        największe kuriozum ostrowieckiego MPK: bardzo popularna linia, ale w
        największym ruchu tj. od 7 do 9 na takim (przykładowo) przystanku obok BILLI
        jeździ w tym czasie 2 razy! (7:40, 9:04) Czyli jak ktoś nie zdąży na 7:40 to
        musi czekać półtora godziny na nastepny, albo po prostu jedzie taxi lub
        piechotą. I wy się dziwicie, że MPK w Ostrowcu upada? W większych miastach w
        godzinach szczytu tj 7-9, 15-17 kiedy wszyscy wracają do domów na trasy wyjeżdża
        więcej autobusów bo to jest po prostu opłacalne, a w O-cu nikt o tym nie
        pomyślał... Szkoda, bo to byłaby wielka korzyść dla miasta i dla mieszkańców,
        już nie mówiąc o wygodzie=zadowoleniu mieszkańców=prestiżu miasta na tle innych.
        Mam nadzieje, że ktoś z władz MPK to przeczyta, dziękuje.
        • dinowar Bo kiedyś w Ostrowcu było lepiej i tyle. 27.12.09, 21:06
          Po MPK widać, jak miasta zdziadziało. Kiedyś, 20 lat temu, było
          ponad 50 linii - od 0 do 49 i kilka z literami, np. 6 i 6A! A naweT
          kilka linii minibusowych. Nawet Kielce tylu nie miały. 16, 2 co 11
          minut kursowały. Było w MPK ponad 110 autobusów, w tym przegubowe.
          MPK, podobnie jak PKS, były w czołówce krajowych przewoźników. A
          teraz MPK, to ledwo 49 w większości wyeksploatowanych gratów. Czy
          Ostrowiec skurczył się ponad dwukrotnie? Dla obecnych władz -
          widocznie tak. Po co w malejącym mieście komunikacja zbiorowa?
          Życzę Ostrowczanom mającym możliwość decydowania przy urnie, aby w
          2010 r. podjęli mądrą decyzję wyborczą.
          • banan9991 Re: Bo kiedyś w Ostrowcu było lepiej i tyle. 27.12.09, 21:31
            PS Kracik w Krakowie moze nie byc wybrany tylko dlatego ze powiedział
            cos spalarni ze jej nie chce i o rondo ze ma byc bez swiateł kurde
            wystarczy aby opinia publiczna zadziałała przeciwko a takie MPK u nas
            prawie w trumnie i wszyscy sa zmyleni Orlikami od Tuska nie dajcie sie
            omamic
          • Gość: tez z ostrowca Re: Bo kiedyś w Ostrowcu było lepiej i tyle. IP: *.adsl.inetia.pl 27.12.09, 22:00
            bierzesz sie czlowieku za statystyki a wybierasz tylko te ktore ci pasuja,
            moze wezmiesz tez liczbe osob ktore posiadaja teraz wlasny samochod ?
            oprocz tego, rodzina tez pewnie korzysta z pojazdu
            prawda ?
            • dinowar Gołym okiem widać kiepską kondycję Ostrowca! 28.12.09, 17:25
              Ubyło prawie 10 tys. mieszkańców, MPK w ruinie, ilu firm nie ma,
              bezrobocie jedno z najwyższych w województwie. I co z tego, że ktoś
              jeździ starą furą? Co innego na co osoba prywatna wydaje kasę, a co
              innego dbałość o miasto, jego podstawowe funkcje, a taką jest
              komunikacja.
          • pathos_phobos Re: Bo kiedyś w Ostrowcu było lepiej i tyle. 30.12.09, 01:28
            Akurat przegubowe były tylko 2 i to mocno zdezelowane ikarusy...
            • Gość: ... Re: Bo kiedyś w Ostrowcu było lepiej i tyle. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.12.09, 13:34
              MPK posiadało 4 przegubowe pojazdy: 3 Ikarusy 280 i 1 Mercedesa
              • Gość: tutejszy Re: Bo kiedyś w Ostrowcu było lepiej i tyle. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.12.09, 14:06
                Moim zdaniem były to trzy przegubowe Ikarusy, numery: 501, 502, 503
                (fabrycznie nowe) i jeden stry Mercedes nr ? - podarowany przez
                Szwajcarów. Był to nawiasem mówiąc bardzo ciekawy technicznie
                pojazd. Gdyby nie uszkodzony dyfer to pewnie do dziś jeździłby
                jako "rodzynek", może na żółtych tablicach.
                • pathos_phobos Re: Bo kiedyś w Ostrowcu było lepiej i tyle. 30.12.09, 14:39
                  Ok,Ikarusy faktycznie były 3,ale rzadko jeździły.Mercedesa pamiętam jak przez
                  mgłę...
            • dinowar Ikarusy były 3 i to nowe, a stary był MAN ... 03.01.10, 21:41
              ... dar od Szwajcarów.
              • pathos_phobos Ikarusy na pewno nie były nowe 04.01.10, 07:05

    • Gość: Wichajsterr Re: Budżet ponad 200 mln, a nie ma na nowe autobu IP: *.radom.vectranet.pl 30.12.09, 15:28
      Inwestycja w MPk przez miasto, była, jest, będzie inwestycja bez dna.
      Ile by się pieniędzy nie włożyło one i tak dalej bedą potrzebne.
      Jedyną słuszną decyzją by było sprywatyzowanie mpk, powołanie zarządu ruchu -
      zajmującego się organizacją KM (rozkłady, przystanki, trasy, tablice bleble ble)
      , a przewoźników wyłanianie za pomoca przetargów
      • temponick Re: Budżet ponad 200 mln, a nie ma na nowe autobu 30.12.09, 16:08
        Ani prywatyzacja, ani tworzenie nowej struktury biurokratycznej nie jest gwarancją sukcesu.

        Dobry gospodarz oraz implementacja podstawowych rynkowych mechanizmów mogłyby być gwarancją poprawy sytuacji MPK niemalże z dnia na dzień.

        Optymalizacja i racjonalizacja tras oparta na realnym zapotrzebowaniu społecznym, obniżka cen biletów, wprowadzenie różnego rodzaju promocyjnych zachęt dla korzystających często z przejazdów, ścisła kontrola kosztów, udostępnienie konkurencyjnego warsztatu oraz taniej stacji benzynowej dla szerokiej publiczności a zapewniam, że na efekty nie trzeba będzie czekać długo...
        • pathos_phobos Re: Budżet ponad 200 mln, a nie ma na nowe autobu 30.12.09, 16:11
          ZTM nie ma być strukturą biurokratyczną (jak w Lublinie na przykład),a organem
          koordynującym.I to się sprawdza w całej Polsce.
          > Optymalizacja i racjonalizacja tras oparta na realnym zapotrzebowaniu społeczny
          > m, obniżka cen biletów, wprowadzenie różnego rodzaju promocyjnych zachęt dla ko
          > rzystających często z przejazdów, ścisła kontrola kosztów
          I właśnie tym ma się zajmować ZTM
          • temponick Re: Budżet ponad 200 mln, a nie ma na nowe autobu 30.12.09, 17:01
            I właśnie tym ma się zajmować ZTM (...) .I to się sprawdza w całej Polsce.

            Hehehe z budżetem milion rocznie, kolejna grupa kolesiów i znajomków królika na stanowiskach w mieście.

            Skoro menedżerowie spółek miejskich to najlepsi fachowcy to dlaczego obecny dyrektor nie robi nic w zakresie "Optymalizacji i racjonalizacji tras opartych na realnym zapotrzebowaniu społecznym, nie obniża a zawyża ceny biletów, zaś wprowadzanie różnego rodzaju promocyjnych zachęt dla korzystających często z przejazdów i inne rynkowe mechanizmy" to dla niego czysta magia?

            Nie potrzeba dużo! Wystarczy dobry gospodarz wzorem pana Urbana z MEC'u
      • pathos_phobos Re: Budżet ponad 200 mln, a nie ma na nowe autobu 30.12.09, 16:09
        Ciągle postulujemy za tym,ale nie ma chęci ani woli politycznej.
    • Gość: ReV Re: Budżet ponad 200 mln, a nie ma na nowe autobu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.01.10, 14:20
      MPK ma stary tabor??? No co ty!
      Przecież już doszły 2 z 5 MANów NM (krótkich).
      Czy według ciebie MANy, Solbusy, Solarisy oraz Jelcze 120M (201-208
      oraz 707-714) to stare autobusy!!?? Bo ja w MPK za stare autobusy
      uważam jedynie Jelcze PR110, a kasowane są i kasowane będą, w 2009
      roku skasowali #417, a teraz po dojściu nowych MANów mają zostać
      skasowane następne.


      OK z tym, że z liniami nic nie robią mogę się zgodzić, ale tabor
      jest wg. w porządku.
      • Gość: ... Re: Budżet ponad 200 mln, a nie ma na nowe autobu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.01.10, 21:25
        Czy tabor o średniej wieku ≈ 14 lat można nazwać nowym?
        • Gość: tutejszy Re: Budżet ponad 200 mln, a nie ma na nowe autobu IP: *.adsl.inetia.pl 10.01.10, 00:05
          Zasada jest znana od lat. Jak się chce jeździć autobusami nie starszymi niż 10
          letnie to trzeba wymieniać rocznie 10% taboru na fabrycznie nowy. Jeżeli MPK ma
          40 pojazdów to rocznie trzeba kupić 4 nowe wozy. Obecnie poprawiła się jakość
          wykonania nowych autobusów i można przyjąć, że ich żywotność osiągnie
          bezpiecznie 15 lat. I tego się nie da oszukać. Importem używek można się
          chwilowo podratować, ale nie można na tym budować strategii. Oczywiście bardzo
          ważne jest pytanie - czy kupowanie nowych pojazdów ma sens przy obecnym
          rozkładzie jazdy, który niczego sensownego sobą nie przedstawia. Nie widać też
          ŻADNYCH zamierzeń w kierunku zmiany istniejącego stanu rzeczy. MPK tnie kursy,
          bo jest co raz mniej pasażerów. Pasażerów jest co raz mniej bo MPK tnie kursy.
          Kółko będzie się kręcić aż padnie MPK, pozostała garstka pasażerów będzie
          jeździła ciężarówkami do przewozu osób, a reszta swoimi samochodami. Wtedy ktoś
          się obudzi i na gruzach postanowi zbudować nowe - może prywatne "MPK".
          • dinowar Właśnie - czy o prywatne MPK nie toczy się walka.? 11.01.10, 07:24
            Ale czy ktoś będzie jeszcze chciał korzystać z jego usług?
            Z totalnego rozwalenia MPK prezydent Ostrowca powinien się
            rozliczyć, a jak nie, to wyborcy jesienią niech mądrze zdecydują.
            • lachien Re: Właśnie - czy o prywatne MPK nie toczy się wa 11.01.10, 10:11
              I tutaj Dino pojawia się analogia do postu powyżej Twojego. Aby dobrze
              zadecydować trzeba głosować. A jaka jest frekwencja na wyborach??
              • lachien Re: Właśnie - czy o prywatne MPK nie toczy się wa 11.01.10, 11:15
                Mam takiego znajomego co uwielbia żalić się jaka to władza jest be. Ale jak go
                pytam na kogo w takim razie głosował to okazuje się, że nie chodzi na wybory. I
                taka jest postawa społeczeństwa - nie głosować ale narzekać.
                • dinowar Na wybory chodzę zawsze, kiedyś w Ostrowcu. 11.01.10, 12:43
                  Ale jak słyszę ostrowieckiego prezia w telewizji internetowej, to co
                  ma do powiedzenia i w jaki sposób, to aż chciałbym mieć wpływ na
                  wybory w Ostrowcu. Nie ma władzy idealnej, ale dlaczego ta w
                  Ostrowcu jest tak kiepska? Lokalnej społeczności to nie irytuje? Z
                  zimą sobie nie radzi, z MPK też, mimo obietbic - nie potrafi
                  przyciągnąć znaczących inwestorów, deweloperów, itd., itp. I tak ma
                  zostać?
                  • Gość: ... Re: Na wybory chodzę zawsze, kiedyś w Ostrowcu. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.01.10, 10:17
                    A tak wypowiada się prezydent Starachowic W. Bernatowicz nt. tamtejszego MZK, które było w katastrofalnej sytuacji finansowej:
                    "(...) Przypomnę tylko sytuację w Miejskim Zakładzie Komunikacyjnym, komunalnej spółce znajdującej się w fatalnej kondycji finansowej, regularnie wstrząsanej strajkami pracowników. Wbrew sugestiom nie zdecydowałem się na jej sprzedaż, ale na pomoc finansową. Okazało się, że jest to metoda skuteczna. Od tego czasu nikt o strajkach nie słyszał. Wymieniliśmy jedną czwartą taboru na nowe, nowoczesne autobusy. Dzięki temu można było wycofać te najstarsze, podnosząc komfort komunikacji i obniżając jej koszty - wyjaśnia prezydent."
                    (źrodło: Echo Dnia)
                    • michalc13 . 16.01.10, 13:12
                      Ze Stawek do szpitala cieżko dojechać, a jeszcze trudniej wrócić.
                      Podczas mojej ostatniej bytności wybrałem się do Starachowic
                      szynobusem.
                      Jedzie się wygodnie, za śmieszne pieniądze, ale czas przejazdu jest
                      żałosny! Żeby dwa miasta o takiej liczbie mieszkańców nie miały
                      szybkiego połączenia?? Autobusy w Ostrowcu, (niektóre) lata
                      świetności mają już za sobą. Naet Solarisy nie są takie piękne jak
                      kiedyś :D
Inne wątki na temat:
Pełna wersja