Ostrowiec ma sens...

05.02.10, 11:45
Mamy się czym pochwalić? Może jednak mamy... a może guzik z tego?!
Ostatnie 20- lecie w Ostrowcu Świętokrzyskim. Przenieśmy się w czasie.

Bereś i Więcek mieli fajny pomysł.
krakow.gazeta.pl/krakow/1,35798,7526270,Polska_Ma_Sens___regionalne_powody_do_dumy.html
    • gimmesometruth Re: Ostrowiec ma sens... 05.02.10, 11:46
      jeszcze link do tekstu na stronie fundacji
      www.20latrp.pl/index.php
      • temponick Re: Ostrowiec ma sens... 05.02.10, 12:25
        Arbitralnie pozwolę sobie dodać do tej listy

        102. Rynek, Galeria, Nowa Hala w Ostrowcu (Świętokrzyskie)

        A tak przy okazji 2 głosy z forum zacytuję, żeby nie było na mnie

        "Po 20 latach od upadku PRL 60% Polakow zyje granicy ubostwa.
        Wiekszosc ludzi po studiach (i to dobrych studiach uniwersyteckich)
        nie moze znalezc pracy lub pracuje za 1200zl netto, w zwiazku z czym
        nie maja co marzyc o usamodzielnieniu sie i zalozeniu rodziny.
        Roznego rodzaju bardziej lub mniej oficjalne sitwy i grupy interesów
        (zwiazki zawodowe, samorzady zawodowe, etc.) powodują, ze dostep do
        dobrze platnych zawodow, a co sie z tym wiaze do sukcesu
        materialnego, jest scisle reglamentowany. Mamy jedne z najwyzszych
        podatkow na swiecie (fiskalizm odnosnie osob fizycznych to ok. 60%-
        80% ich zarobków!), ktore zamiast isc w budowe infrastruktury (drog,
        autostrad, kanalizacji, walow przecipowodziowych, elektrowni
        atomowych, etc.), zostaja przejadane przez bizantyjska biurokracje w
        Polsce i w Brukseli"

        oraz niejaki Jarzabek

        "Super jest! W urzedach panie sa mile i zyczliwe - wszystko zalatwia
        i to z usmiechem! W telewizji rowniez same dobre wiadomosci -
        politycy sa mili i wspolpracuja ze soba bez podzialow partyjnych! W
        przychodniach nie ma kolejek, lekarze sa fachowi i przeuroczo
        wypisuja leki, ktore sa sprzedawane za grosze. Srednia krajowa
        pozwala na godziwe zycie a przedsiebiorczy polak (a takich jest 90%)
        jeszcze zaoszczedzi na przyszlosc zeby miec JESZCZE lepiej po
        wyplacie z ZUS-u. Drogowcy zima jak zwykle staneli na wysokosci
        zadania - nie takie zimy widzieli! A maja co robic! Polska jest wrecz
        poszatkowana siecia wysokiej jakosci drog i autostrad, ktorymi szybko
        i za darmo mkniemy po naszym kochanym kraju!"
        • bydgoszczanin_33 Re: Ostrowiec ma sens... 05.02.10, 13:55
          Czy macie się czym pochwalić?
          Z przymrużeniem oka: słynny gol KSZO (sorki jeśli źle napisałem) do
          obejrzenia na You Tube, znała go cała Polska;)
    • unhollyseth Re: Ostrowiec ma sens... 05.02.10, 14:52
      Mnie, w tym mieście zawsze będzie się podobał ten spokój małego miasta, ładne
      osiedla (podobają mi się:P, a w szczególności jak są odnowione bloki), uroczy
      Park Miejski. Bardzo zadowolony jestem z odremontowanej ulicy Długiej, z całkiem
      normalnego i ładnego dworca PKS oraz z pizzerni Romy, że serwuję pizzę z mojego
      dzieciństwa. Dumny jestem z tego, że są tutaj ludzie z pasją...
      • temponick Re: Ostrowiec ma sens... 05.02.10, 15:31
        Tak, masz rację, dużo tu mieszka ludzi z pasją! -Moi Rodzice (z innymi, również z pasją) układali cegłę ogniotrwałą na Rynku, jaką Huta podarowała miastu bodajze w połowie '50, bo wcześniej były kocie łby, ja sadziłem z pasją z górą 40lat temu nowy park. Piękny jest dzis, prawda? Z pasją zbudowano KSZO, które inni, również z wielką pasją zburzyli. Z pasji tworzenia powstała Cukrownia, równiez z pasji do miasta, miłości do piwa i innych pobudek powstał kiedyś Browar, ale komuś z pasją się to nie podobało, tak że zawołał ekipę z TPRB (Tarnobrzeskie Przedsiębiorstwo Robót bodajże Budowlanych) i kazał im część tego przybytku zburzyć...
        • lachien Re: Ostrowiec ma sens... 05.02.10, 18:00
          Tak nawiązując do kultury to sądzę, że Ostrowiec miał szansę wybić się jakieś 15
          lat temu. Wtedy było od cholery ludzi, którzy swą pasją potrafili zdziałać cuda.
          Nie wiem czy ktoś z Was pamięta pierwsze koncerty w Ostrowcu - i nie mówię tu o
          legendarnym koncercie Kata w ZDK. Mówię o koncertach w Chreptusie, Bronku,
          festiwalu Morda. To było parcie i chęć grania. Powstawało mnóstwo kapel, które
          swoim zaangażowaniem w to co robią i sercem przerastają teraźniejsze zespoły o
          dekadę. Na tych koncertach było jak w konserwie, pamiętam, jak ze sceny w
          Broniewskim obserwowałem ludzi, którzy ledwo mieścili się w tej dość dużej sali
          gimnastycznej. W wcale nie przyszli tam na gwiazdę - przyszli, by posłuchać
          muzyki, by wreszcie odbić się od czegoś co wtedy nawet nie miało prawa nazywać
          się dnem. Jestem też dumny z pierwszych wydań Gazety Ostrowieckiej - pasja
          ludzi, którzy ją zaczęli tworzyć jest warta zaznaczenia. Jestem dumny z tego
          forum, że od malusiego tworu z paroma userami doszło do teraźniejszej formy.

          A tutaj pozdrowienia muzyczne z od kapeli z Ostrowca, której już nie ma, a była
          i nawet Closterkeller kiział się by z nią grać gigi. Choć klimatem troszkę nie w
          tę mańkę

          www.myspace.com/utdband
          • lachien Re: Ostrowiec ma sens... 05.02.10, 18:15
            Co jeszcze? Byłbym dumny z Oazy jakby jeszcze istniała teraz gratuluję odwagi
            załodze Art Deco, że w Ostrowcu chcą stworzyć miejsce dla ludzi odbiegających
            trochę "klimatem" od klientów Margherity.
Pełna wersja