Pomóżcie proszę! Sprawa trudna :(

01.04.10, 19:51
Dziś odbyłam rozmowę rekrutacyjną.
Super firma, taki sam dział...
Generalnie odniosłam wrażenie, że są na tak, jednak poprosili o
możliwość uzyskania telefonicznych referencji.
Problem jest z jednym pracodawcą. Rozstałam się z nim w bardzo
niemiłych okolicznośćiach bowiem postawił mnie przed wyborem: praca
albo studia, a studiowałam wieczorowo pracując jednocześnie na pełen
etat.
Jeszcze dziś musze wysłać numery tel. do moich poprzednich
pracodawców.
Co byście zrobili na moim miejscu?
Wysłać numery i mieć nadzieję, że nie zadzwonią, czy po prostu przy
numerze do pracodawcy, którego wolałabym wymazać z pamięci napisać o
sytuacji jaka miała miejsce? Niech wiedzą?
Co lepsze? Ktoś był w podobnej sytuacji?
Pomóżcie!
Dziękuję :)
    • wadera_77 Re: Pomóżcie proszę! Sprawa trudna :( 01.04.10, 19:55
      najlepsza jest prawda...
      jak beda chcieli i tak zadzwonią... lepiej zeby wiedzieli wczesniej
      • Gość: A Re: Pomóżcie proszę! Sprawa trudna :( IP: *.adsl.inetia.pl 01.04.10, 20:18
        Miałem podobna sytuację kiedy odszedłem do konkurencji i było wiadome że
        rekomendacje będą na pewno nie zbyt pochlebne.Uświadomiłem to szefowi i nie dzwonił.
        • gze_gzolka Re: Pomóżcie proszę! Sprawa trudna :( 01.04.10, 20:21
          Kurczę, żałuję że nie pociągnęłam tematu jeszcze na rozmowie...
      • gze_gzolka Re: Pomóżcie proszę! Sprawa trudna :( 01.04.10, 20:22
        No tak, prawda... Tylko mój były pracodawca jest w stanie wymyślić
        wszystko :(
Inne wątki na temat:
Pełna wersja