Przestrzeń współdzielona

29.05.10, 10:43
www.youtube.com/watch?v=39KhJgcZFgU
Wyobrażacie sobie coś takiego na skrzyżowaniu Okólna/Denkowska/Słowackiego? Bo ja nie...
    • dizzy81 Re: Przestrzeń współdzielona 29.05.10, 10:48
      Nie wiem czy u nas by się to przyjęło, aczkolwiek ciekawe i ryzykowne chyba :)

      To ja się pożalę jeszcze na kulturę jazdy w Krakowie i okolicach. Jeszcze 2-3
      lata temu było bardzo miło, gdy włączałeś się do ruchu w bardzo ruchliwą ulicę,
      mogłeś liczyć, że ktoś zwolni, mrygnie światłami, wpuści Cię. Dziś takie
      zachowanie graniczy z cudem, niestety
    • Gość: wichajsterr Re: Przestrzeń współdzielona IP: *.radom.vectranet.pl 29.05.10, 11:51
      U nich 10000 aut na dobę to bardzo dużo. U nas juz nie...
    • temponick Re: Przestrzeń współdzielona 29.05.10, 13:02
      O czym my tutaj rozmawiamy? Na zachodzie panuje kultura wśród ludzi i luz spowodowany dobrobytem. Od kilkuset lat panuje ład przestrzenny, powtarzam od kilkuset lat panuje ład przestrzenny, który ułatwia życie ludziom a nie urzędnikom i bałwanom pełniącym władzę. Wszyscy szanują prawo bo prawo szanuje ludzi, więc nie ma potrzeby z nim walczyć. Jeżeli jeszcze do tego dodamy selekcję pozytywną na każdym kroku, to wszystko to co nas otacza wkomponuje się w stabilny obraz 'przestrzeni współdzielonej' oraz stanowi o komforcie życia o jakim u nas będzie można pomarzyć jeszcze długo. Wiele wody upłynie w Wiśle, zanim biurokraci i politycy zaczną coś dla ludzi robić z serca a nie z wyrachowania czy tępo i bezmyślnie pojętego obowiązku. Prawo musi stać się ludzkie, przepisy proste, urzędnicy odpowiedzialni a ludzie przede wszystkim bezwzględnie krytyczni i wymagający wobec tego co się wokół nich wyprawia...
    • pathos_phobos Re: Przestrzeń współdzielona 29.05.10, 14:27
      Jak na razie już 2 razy w ciągu ostatnich 4 dni musiałem uciekać z pasów przed
      samochodem,który nie miał ochoty hamować.
      • temponick Re: Przestrzeń współdzielona 29.05.10, 14:59
        Mnie się to nigdy nie zdarza, bo rozumiem zasady 'przestrzeni
        współdzielonej' z punktu widzenia kierowcy samochodu oraz oceniam, co
        jest korzystniejsze dla płynności ruchu: przejazd jednego lub kilku
        samochodów czy przejście pojedyńczej osoby po pasach? Nigdy nie
        wchodzę, hehehe, bezmyślnie na pasy!
        • pathos_phobos Re: Przestrzeń współdzielona 29.05.10, 16:01
          Czy nazywasz bezmyślnym wejściem na pasy,gdy samochód jest kilkaset metrów od
          ciebie,ale gdy ty znajdujesz się już po drugiej stronie ulicy przejeżdża ci
          prawie po piętach??
          • pathos_phobos Re: Przestrzeń współdzielona 29.05.10, 16:02
            Na twoich ukochanych wyspach pieszy ma bezwzględne pierwszeństwo przed samochodem.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja