Egzamin i...PAMIĘĆ

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.07.10, 14:26
Puste,nieprawdziwe hasła"....państwo polskie zdało egzamin!" ,a nasza PAMIĘĆ
    • temponick Re: Egzamin i...PAMIĘĆ 07.07.10, 16:26
      Wielka tragedia i nieszczęście odebrały rozum nie tylko co poniektórym
      wdowom, które mają wątpliwości na co zginęli ich śp mężowie, ale ponoć
      i prokuraturze, która szuka sztucznej mgły

      wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80269,8111268.html
      • leon.komornicki Re: Egzamin i...PAMIĘĆ 07.07.10, 17:39
        Ja rozumiem temponick, że Ty masz potężną i całkowitą wiedzę na temat przyczyn katastrofy smoleńskiej.Tej wiedzy pozbawione są niektóre wdowy , którym ta katastrofa, Twoim zdaniem, rozum odebrała. Jak to dobrze nie mieć wątpliwości, a jak przyjemnie cedzi się takie frazy z pozycji obserwatora, który nikogo w takich okolicznościach nie stracił.
        • temponick Re: Egzamin i...PAMIĘĆ 07.07.10, 18:06
          Nie, nie ma tej wiedzy i podejrzewam, że nie ma takiego w tej chwili, kto tę wiedzę posiada. Katastrofy lotnicze mają to do siebie, że są splotem kilku czynników albo przypadków o bardzo rzadkim prawdopodobieństwie zaistnienia. Czasami śledztwo trwa miesiącami a generalnie w interesie awiacji (jako takiej) jest znalezienie przyczyny, żeby zapobiec podobnej tragedii w przyszłości -Sam jestem ciekaw co było przyczyną tego wypadku ale dajmy szansę ekspertom lotniczym, jestem pewien, że i tym razem sobie poradzą z tą niesłychaną historią...
          • leon.komornicki Re: Egzamin i...PAMIĘĆ 07.07.10, 18:50
            Ja jestem małej wiary, ba żadnej wiary. Wszystko jest w rękach rosjan, a to przemawia za tym,żebym stracił jakakolwiek wiarę. A już wierzyć w to , że tych dwóch figurantów Tusk z Komorowskim reprezentujący mój kraj, dochowają szczególnej troski, determinacji by poznać całą prawdę o katastrofie, jest skrajną naiwnością.
            • temponick Re: Egzamin i...PAMIĘĆ 07.07.10, 19:30
              No widzisz Leonie, teraz zaczynasz gadać do rzeczy... Sprawa jest,
              moim zdaniem, bardzo delikatna, na pograniczu dyplomacji, wielkiej
              polityki, i dotyczy bezpośrednio sytuacji (a raczej bałaganu) w
              lotnictwie wojskowym a pośrednio w samym państwie.

              Wydaje mi się, że przyczyną może być dowolność postępowania pilotów
              wojskowych oraz łamanie procedur (podobnie jak wypadek CASY w
              Mirosławcu?) oraz niekompetencja wysokich rangą wojskowych i wielu
              innych państwowych funkcjonariuszy. Jeżeli dodamy do tego fakt, że
              odbyło się to wszystko na terenie Rosji, to obraz tego wszystkiego
              może być pełny!

              -W tym przypadku, faktycznie możemy się nigdy nie dowiedzieć co było
              przyczyną tej katastrofy, zwłaszcza, że ci dwaj figuranci
              reprezentujący
              nasz kraj, od samego początku jakoś nie kwapią się
              do rozwiązania tej zagadki.
Pełna wersja