Dokąd na rybkę?

IP: *.adsl.inetia.pl 15.07.10, 22:53
Po przeczytaniu wielu wypowiedzi na forum, widzę, że dość dobrze
orientujecie się w lokalnej gastronomi! Mam pytanie, gdzie w
Ostrowcu lub okolicach jest jakaś smażalnia ryb albo miejsce gdzie
można zjeść rybę np. z grila. Pytam o możliwość zjedzenia świeżej
ryby a nie filetów, czy tusz z mrożonek. Proszę jak ktoś wie, niech
podpowie:) gdzie iść?
Trochę nie chce mi się jeżdzić do Kazimierza na świeżego pstrąga, bo
za daleko i teraz tłumy ludzi tam.
I "Pod parowozem" też nie proponujcie.Byłam. Sprawdziłam.
    • lachien Re: Dokąd na rybkę? 16.07.10, 06:26
      Nie chcę wyrokować ale chyba nigdzie nie da się zjeść świeżej ryby. A szkoda. O
      smażalni jako takiej nie słyszałem. Można spróbować kupić od jakiegoś wędkarza i
      samemu zrobić na grillu.
    • rotarepo Re: Dokąd na rybkę? 16.07.10, 08:47
      Może poszukać jakaś namiętnego wędkarza co zrobi dostawę do domu . A samemu ją
      potem zrobić .
      Bo ryby ci u nas brak .
      I chyba , niestety ale połowa społeczeństwa nie tylko naszego ostrowieckiego
      woli jeść fast foody :(
    • gregory-greg Re: Dokąd na rybkę? 16.07.10, 09:00
      Widzę, że towarzystwo niezorientowane a odpowiada. Owszem w
      okolicach Ostrowca JEST SMAŻALNIA. w Bałtowie. Obok "Groszka"
      i "Pizzy z pieca"
      • rotarepo Re: Dokąd na rybkę? 16.07.10, 09:09
        A no patrz oświeciłeś mnie . Fakt smażą tam ryby nie tylko w tej smażalni . Ale
        i na samym Parku . Teraz wiedzę przed oczami grupki osób czekające na rybkę .
        • lachien Re: Dokąd na rybkę? 16.07.10, 09:18
          Jeszcze ciekawym jakie ryby tam smażą. Bo jak dorsze, flądry i inne nie
          występujące w pobliskiej mega rzece "Kamienna" to faktycznie....świeże na maksa.
          • gregory-greg Re: Dokąd na rybkę? 16.07.10, 09:25
            Ja odpowiedziałem na zadane pytanie a nie filozofuję jak inni. Nie
            byłeś to po co się wypowiadasz. Napewno lepsze te ryby niż mrożonki
            z Tesco.
            • lachien Re: Dokąd na rybkę? 16.07.10, 09:28
              A kto kolego filozofuję. Ja też odpowiedziałem na pytanie, a że nie słyszałem o
              takowej smażalni to odpowiedziałem zgodnie z prawdą. Poza tym to, że nie byłem
              to nie oznacza, że nie będę - i dlatego chętnie się dowiem co tam serwują by nie
              trafić na chałturę...proste nie? Jak wiesz co jest w menu to odpowiedz, a nie
              atakuj bo takie postępowanie świadczy tylko o Tobie.
              Co do ryb - owszem...lepsza świeża "panga" niż mrożonka z Tesco.
              • gregory-greg Re: Dokąd na rybkę? 16.07.10, 09:31
                Dokładnie, a ja byłem i jestem zadowolony. Polecam bo naprawdę w
                okolicach ciężko w miarę porządną, świeżą i smaczną rybę.
                • lachien Re: Dokąd na rybkę? 16.07.10, 09:33
                  No i można normalnie? Jeszcze jak już wiesz co tam mają to uprzejmie poproszę
                  byś powiedział..bo na ryby morskie w świętokrzyskim nie mam ochoty...ale jak
                  mają w menu rzeczne to chętnie się przejadę do Bałtowa jak już odwiedzę Ostrowiec.
                  • rotarepo Re: Dokąd na rybkę? 16.07.10, 09:48
                    Smakosz . To ja już wiem co cie tak więcej .
                    • lachien Re: Dokąd na rybkę? 16.07.10, 09:53
                      Nie Ewcia nie smakosz. Po prostu nad morzem jadam morskie, a w głębi lądu
                      rzeczne. Poza tym uwielbiam ryby...mięso mi się przejadło przez okres
                      zimowo-jesienny. Bo to, że rybka jest zdrowsza to już pisać nie muszę.
                      • Gość: a ja Re: Dokąd na rybkę? IP: *.adsl.inetia.pl 16.07.10, 10:11
                        wolę kupić świeżą rybkę w tesco i usmażyć na grilu. Lepsza niż filet
                        z Bałtowa.
                        • rotarepo Re: Dokąd na rybkę? 16.07.10, 10:19
                          a ja otworzyć puszkę ...... z paprykarzem szczecińskim
                          • lachien Re: Dokąd na rybkę? 16.07.10, 10:22
                            A ja wolę KEBABA!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! To jest JEDZENIE!!!! I hambjurgera z
                            McDonalda. To jest najlepsza restEUracja na świecie.
                          • unhollyseth Re: Dokąd na rybkę? 16.07.10, 15:10
                            Mmmm paprykarz szczeciński...aż mam ochotę wyjść z domu do sklepu obok :P
                      • Gość: m Re: Dokąd na rybkę? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.07.10, 10:20
                        Z żalem wyjątkowo muszę się zgodzić z lachienem.
                      • rotarepo Re: Dokąd na rybkę? 16.07.10, 10:20
                        i lubi pływać ......
              • Gość: gość Re: Dokąd na rybkę? IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 17.07.10, 00:15
                nawet nie wymieniajcie pangi jako rybę,najgorsze świństwo!!!
                • lachien Re: Dokąd na rybkę? 17.07.10, 05:27
                  Zrobiłem to z premedytacją.
          • Gość: Justy_ bis Re: Dokąd na rybkę? IP: *.adsl.inetia.pl 16.07.10, 23:17
            Smażalnia w Bałtowie oprócz pstrąga resztę smaży z mrożonek (dorsz,
            panga itd.). Jadłam pstrąga,(kosztuje 7 zł. za 100 gram - cena
            ostateczna według wagi),i wrażenia w miarę ok. Ryba smakowała dobrze
            tylko posypano na koniec jej skórkę obficie jakąś przyprawą ogromnie
            słoną, ale ja mało używam soli więc dla innych osób może być ok.
            Jedynym mankamentem był stary olej, na którym usmażono rybkę, ale
            tak niestety robią prawie wszyscy prowadzący gastronomię. A może ja
            nie miałam szczęscia trafić na świeżo zmieniony olej? Obsługa
            smażalni była bardzo miła!!!
      • Gość: Justyna Re: Dokąd na rybkę? IP: *.adsl.inetia.pl 16.07.10, 15:00
        Dziękuję za wskazówki, wybiorę się do Bałtowa i może rzeczywiście
        mają świeże ryby, nie byłam tam już dawno, na codzień tyle złego
        słyszę o tamtejszej gastronomii, no ale kto nie spróbuje ten nie
        wie. A ja spróbuję! Pozdrawiam wszystkich smakoszy ryb:)
        • Gość: gość Re: Dokąd na rybkę? IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 17.07.10, 09:44
          Mnie jeśli chodzi o rybkę to kojarzy się "Karpik" na Brodach,pyyyyszne
          pstrągi,niestety nie z grilla ale też godne polecenia.
          • kemotost Re: Dokąd na rybkę? 18.07.10, 12:00
            No - ja też polecam Karpika. Większość ryb mają świeżych, niektóre wyłowione z
            zalewu (ciekawe czy płetwę rekina też ;) ).
            No i dojazd do Karpika lepszy i szybszy.
          • Gość: marlo Re: Dokąd na rybkę? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.07.10, 00:58
            a tak przy okazji ..
            w którym miejscu na Brodach się ten Karpik konkretnie znajduje?
            czy to gdzieś np. w okolicu przystanku PKP,
            czy też po drugiej stronie zalewu obok ośrodka wypoczynkowego i przystani kajakowej?
            • kemotost Re: Dokąd na rybkę? 19.07.10, 10:25
              Z DK 42 Rudnik - Starachowice, po wyjeździe z lasu, skręcasz w prawo w stronę
              zalewu i zaraz za skrętem jest knajpa.
              Jadąc od Brodów jedziesz w stronę Starachowic po lewej stronie zalewu.
              Dojeżdżasz prawie do końca tej dróżki, po lewej stronie masz oczko a
              kilkadziesiąt metrów dalej po prawej jest karpik ;)
              • Gość: marlo Re: Dokąd na rybkę? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.07.10, 15:56
                się mi soczek po zębach zlewa,
                gdy karpia w Karpiku pożrę jak cholewa :)

                już ochotę mam nań wielką,
                szczupak sandacz, troć z brukselką,
                -ech tam, zajechać trzeba i posmakować
                delicjii co na myśl samą palce lizać

                ktoś tam jadał smacznie już ?
                • rotarepo Re: Dokąd na rybkę? 19.07.10, 18:26
                  Ja jadłam, zresztą przeważnie jak już jesteśmy na Brodach tylko Karpik . Pychota
                  placki po węgiersku . Ostatnio dzieciakowi zamówiliśmy barszcz z uszkami . Jadł
                  z apetytem i jeszcze było mało .
                  Ryby tez kiedyś jadłam . Ale jakie nie pamiętam .
                  Za to placek po węgiersku polecam . Pychota :)
                  • Gość: te Re: Dokąd na rybkę? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.07.10, 17:59
                    pangi , pstrągi i karpiki chowają się przy smakowitym halibucie.
                    • lachien Re: Dokąd na rybkę? 25.07.10, 07:32
                      Halibut jest smaczny - ma tylko taką zasadniczą wadę. Nie występuje u nas
                      świeży...wszystko z halibuta to mrożonki. Ale poza tym palce lizać.
Pełna wersja