Nalot na naleśnikarnię

IP: *.adsl.inetia.pl 21.07.10, 20:55

Witam,
zapraszam wszystkich forumowiczów w najbliższą sobotę o godzinę 17.00 do
naleśnikarni przy ulicy Okólnej.
Im nas więcej, tym większe zamieszanie.
Zobaczymy, czy sobie poradzą z produkcją?
W przyszłą sobotę może jakaś piccernia?





    • Gość: :( Re: Nalot na naleśnikarnię IP: *.ostrowiec-sw.vectranet.pl 21.07.10, 21:22
      Dziwne zwyczaje - robić zamieszanie.
      Czemu to ma służyć. Ni zabawne ni dowcipne.
      • Gość: Ania Re: Nalot na naleśnikarnię IP: *.adsl.inetia.pl 22.07.10, 07:23
        Takie sytuacje są zabawne.W Anglii robiliśmy takie rzeczy, jest to na
        topie.Organizowaliśmy zbiórkę ludzi i w liczbie około 30 - 50 ludzi, falowo
        wchodziliśmy do lokalu.Każdy składał zamówienie, a personel uwijał się jak w
        ukropie. Ja + 3 moje koleżanki wchodzimy w to, zabawa jest przednia.
        • Gość: ojciec Re: Nalot na naleśnikarnię IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.07.10, 07:24
          a normalny człowiek chce iść z rodziną i nie ma gdzie siąść, bawcie się w
          piaskownicy
        • namacany Kretynów na świecie nie brakuje. 22.07.10, 10:01
          Aniu, w Anglii jest jeszcze weselej - można złożyć zamówienie używając
          slangu. Wówczas pracownicy nie tylko uwijają się jak w ukropie, ale nie
          wiedzą w ogóle, co mają robić. I okazuje się, że np. w restauracji
          pracują jakieś kretynki z Polski, co to nawet języka nie znają.

          Już dawno nie czytałem tak kretyńskiego postu.
    • unhollyseth Re: Nalot na naleśnikarnię 22.07.10, 08:21
      Niesamowita zabawa!! Wiesz co jest jeszcze ciekawsze? Oglądanie porno w domu.
      Zostań lepiej w domu i pobaw się czym tam chcesz.
      Ja proponuję w przyszłą sobotę zrobić nalot na Twoje mieszkanie...tak z 50 osób.
      Zabierzemy co się da itd. itp.
      • namacany Re: Nalot na naleśnikarnię 22.07.10, 10:07
        Ja i moich trzech kolegów wchodzimy w to!

        Aniu, Wojtku, ujawnijcie swą tożsamość i adresy. Będzie fun!
        • kemotost Re: Nalot na naleśnikarnię 22.07.10, 10:22
          To ja też z dwójką dzieci wchodzę. Będzie przednia zabawa. Z mieszkania zostaną
          wióry.
          ----
          Wojtku, Aniu - tak kretyńskiego pomysłu jak Wasze nie słyszałem od dawna.
          Zamiast robić naloty i zbiórki w celu utrudniania ludziom życia, zróbcie sobie
          wycieczkę do Morawicy na spotkanie ze specjalistami.
          • unhollyseth Re: Nalot na naleśnikarnię 22.07.10, 10:44
            Mogę jeszcze zrozumieć nalot na UM w samej bieliźnie w dużej grupie ludzi, ale
            co komu winna naleśnikarnia?
    • Gość: Wojtek_68 zwykła złośliwość i strzał w stopę IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.07.10, 11:20
      czy bawi Was to, że dostaniecie gorsze dania z powodu szybkiej
      obsługi, czy też będziecie czekać dłużej, jeśli obsługa stanie na
      straży jakości swoich produktów.
      Ubaw po pachy :)
      • kemotost Re: zwykła złośliwość i strzał w stopę 22.07.10, 11:40
        Wiesz - to jest zwykłe chamstwo i prostactwo. Radocha, bo komuś się dołoży
        pracy, bo ktoś będzie musiał harować. W końcu co takiego wieśniaka to obchodzi ?
        Dla niego to mega rozrywka. Sam nie pracuje, nie wie co to zmęczenie. Rodzice
        dają pieniążki, więc czemu się za nie nie zabawić. Niestety, teraz już nie coraz
        rzadziej widać w śród ludzi szacunek do pracy własnej i innych.
        • kemotost Re: zwykła złośliwość i strzał w stopę 22.07.10, 11:41
          miało być
          Niestety, teraz już coraz
          rzadziej widać w śród ludzi szacunek do pracy własnej i innych.
          • Gość: Arek A niech idą :) IP: *.ip.netia.com.pl 22.07.10, 12:12
            Niech idą - naleśnikarnia zarobi, a oni poczekają sobie na zamówienie :) Ich
            sprawa, jak lubią czekać.
    • gregory-greg Re: Nalot na naleśnikarnię 22.07.10, 12:40
      Kretyński wątek - jak się nudzisz to idź do pracy a nie zawracaj
      ludziom głowy i nie przeszkadzaj komuś w jego pracy. Żenada...
      <Życie przeważnie jest smutne, a zaraz potem się umiera...>
      • kemotost Re: Nalot na naleśnikarnię 22.07.10, 12:52
        Ale faktycznie, ma to jeden pozytywny skutek - naleśnikarnia zarobi na takiej
        akcji. Szkoda że inicjatywa ma na celu robienie zamieszania.
        Niech się wypowie osoba prowadząca naleśnikarnię, bo przecież czytuje ona forum.
    • wrobel_swirek Re: Nalot na naleśnikarnię 22.07.10, 13:10
      Gość portalu: Wojtek napisał(a):

      >
      > Witam,
      > zapraszam wszystkich forumowiczów w najbliższą sobotę o godzinę
      17.00 do
      > naleśnikarni przy ulicy Okólnej

      Wojtek, stawiasz?
      A tak na poważnie to weź Ty chłopie głowe pod zimną wodę a póżniej
      na kominek bo kaloryfery nie działają to ... moze trochę mózg ci się
      pofałduje, bo założę się, że fałdów to ty za dużo w głowie nie masz!
    • Gość: ada Re: Nalot na naleśnikarnię IP: *.chello.pl 22.07.10, 13:13
      wraca to z Wysp bo roboty nie ma, siedzi na garnuszku rodziców,
      czasu nadmiar więc w głowę coś się robi...
Inne wątki na temat:
Pełna wersja