Całe miasto zwolnione

IP: *.toya.net.pl 21.08.10, 17:47

Amerykańskie Maywood, położone nieopodal Los Angeles jest przykładem
miasta, które funkcjonuje i to dobrze bez ŻADNEGO urzędnika! Do tak
radykalnej decyzji doprowadziła burmistrza wizja bankructwa po
trwającym 7 lat kryzysie. Jego powodem był socjalizm, a także wojny
ganków małych i większych na ulicach. Zwolniono więc wszystkich
urzędników, od bibliotek po policję. Do pełnienie ich zadań
zatrudniono pracowników prywatnych firm, wyłonionych w konkursach,
specjalizujących się w danych dziedzinach. Początkowo mieszkańcy
byli przerażeni i spodziewali się anarchii, pomimo tego, że
dotychczasowi urzędnicy byli chamscy, większość spraw można było
załatwić tylko po znajomości, albo za łapówkę. Tymczasem nowi
urzędnicy, poczynając od policjantów , zatrudnieni zgodnie z regułami
wolnego rynku są grzeczni i uprzejmi, bo muszą, a do tego dużo
skuteczniejsi. Nie ma korupcji, nie ma drobnych ganów ulicznych, bo
nowi , prywatni policjanci są skuteczniejsi. Do tego miasto oszczędza
mnóstwo pieniędzy, gdyż rynek nie wymaga płacenia nowym, lepszym
pracownikom tylu pieniędzy co szkodliwym urzędnikom. Wszystko oparte
jest na wolnym rynku i działa jak na razie znakomicie. A kolejne
amerykańskie miast planują kopiować ten pomysł. Może i w Polsce
powinniśmy się zastanowić nad czymś takim?

sportowa-prawica-polska.blog.onet.pl/Maywood-i-Slowacja-a-wiec-mozn,2,ID412468837,RS1,n

akurat z tego bloga dałem fragment widziałem fragmenty z telewizji z
USA w Polsacie ludzie sie ucieszyli podobno tamci urzednicy nic nie
robili to co jest u nas tam by było ideałem
ale ich wszystkich wykopali
    • Gość: b Re: Całe miasto zwolnione IP: *.toya.net.pl 23.08.10, 17:42
      wiadomosci.onet.pl/1623122,2678,1,panaceum_dla_samorzadow,kioskart.html
Pełna wersja