Gość: aru IP: *.adsl.inetia.pl 19.09.10, 20:25 Jak w temacie. Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: buku Re: I jak bylo na koncertach w Bałtowie? IP: 78.155.124.* 19.09.10, 22:11 Kompletna kompromitacja ze strony Kory. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: julka Re: I jak bylo na koncertach w Bałtowie? IP: 178.235.72.* 19.09.10, 22:17 Ale Armia i Izrael dali super koncerty! Dla nich warto było tam pojechać. A Kora...no cóż...focha strzeliła. Szkoda fanów, którzy wybrali się tam tylko dla niej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: fan Re: I jak bylo na koncertach w Bałtowie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.09.10, 08:33 Zanim coś napiszecie o kompromitacji Kory, proszę się zastanowić, czy nie było uchybień ze strony organizatora. Kora jest wybitną artystką i pewnie chce być po ludzku traktowana, co oczywiście w przypadku Takiej Kobiety jest rzeczą zrozumiałą. Choć wielokrotnie zdarzało jej się występować na przeróżnych festiwalach na całym świecie, takiego burd...nie widziała w swojej karierze. Żal, bo sam pojechałem tylko dla niej... Więcej na stronie artystki: kora.org.pl/blog/ Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jan Re: I jak bylo na koncertach w Bałtowie? IP: *.adsl.inetia.pl 20.09.10, 08:38 A nic nie paliła?Może stąd te fochy? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: obserwator Re: I jak bylo na koncertach w Bałtowie? IP: 81.6.191.* 20.09.10, 09:03 Co do organizatorów to nie wiem. Nie wiem również jak wyliczono, że Kora rozpoczęłaby o 1 w nocy. Proletaryat zszedł ze sceny po 23, (obsuwy w takich imprezach się zdarzają), zespół Kory był zainstalowany na scenie od samego początku (wiem bo przyjechałem dużo wcześniej), miał też wcześniej próbę tak, że mogli bez przerw między wcześniejszą kapelą a nimi wyjść i od razu grać. Z tego co widziałem to Kora odjeżdżała o 23, a sprzęt ściągany był ze sceny jeszcze w trakcie koncertu Proletaryatu. Wychowałem się na Maanamie, jest mi przykro bo ta muzyka odegrała dużą rolę w moim życiu. Trudno mi mi się odnieść teraz do dokonań Kory i całej tej sytuacji, bolesna konfrontacja. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sisu Re: I jak bylo na koncertach w Bałtowie? IP: 81.26.29.* 20.09.10, 13:31 Bardzo mnie to wszystko dziwi i zastanawia. Wszak koncert był imprezą masową, dotowaną z pieniędzy marszałka i z naprawdę dużą promocją, a tu... czytamy za oświadczeniem Kory- brak komunikacji, zła organizacja, organizatorzy pod wpływem alkoholu etc. Jak to możliwe? Czy ktoś poniesie konsekwencje? Ciekaw jestem jak kończyły by się takie sytuacje gdyby to powiedzmy Gmina organizowała, gdyby organizowało to Miejskie Centrum Kultury. Na razie CISZA! A i w prasie lokalnej nie wiele o tym stoi. Kto był pijany? Kto za wszystko odpowiadał? Kto powinien czuć się winny i przyznać przed fanami zespołu? Powiedzieć przepraszam mea culpa? Odpowiedz Link Zgłoś
lachien Re: I jak bylo na koncertach w Bałtowie? 20.09.10, 14:43 Moim zdanie to wszystko co napisał manager Kory to prawda. To nie jest artystka z półki: przyjadę na koncert, zawalę sprawę i zwalę wszystko na organizatora. Osoby, które nie potrafią organizować koncertów niech plewią ziemniaki. Poza tym ktoś, kto nie ma pojęcia o scenie, o sprawach akustyki, o strojeniu - tylko stoi jako widz zupełnie to inaczej odbiera. Dla niego wina zawsze leży po stronie artysty - ot przyjechała i nie zagrała więc foch na 100%. Ludzie odpowiedzialni za tą szmirę powinni wrócić na ojcowiznę kopać pyrki. Odpowiedz Link Zgłoś
temponick Re: I jak bylo na koncertach w Bałtowie? 20.09.10, 14:45 Powoli, powoli -Na razie jest INFO na tym forum (jedynym na świecie!) ale tylko patrzeć, jak ktoś napisze do Alert24 czy doda komentarz na stronie kieleckiej GW -Panowie dziennikarze jak zwykle albo zaspali (mocno padało?) albo zostali oddelegowani na Krakowskie Przedmieście Odpowiedz Link Zgłoś
redgunner W artykule na temat Kory... 20.09.10, 14:55 ...kilka tygodni temu w Rz było wspomniane że zdarza jej się odwołać koncerty i ma konkretne wymagania finansowe. Cóż, skończyła się jako artystka to w główce się przewraca. Niech pokaże świadków jakieś dowody, bo bez tego to zwykłe pomówienia. Odpowiedz Link Zgłoś
lachien Re: W artykule na temat Kory... 20.09.10, 15:12 Konkretne wymagania finansowe i całe zaplecze wymagań znają organizatorzy na długo przed występem. Tak jest z każdym bardziej znanym artystą i podpisując umowę taki organizator zgadza się na warunki. A jak się nie zgadza lub nie potrafi sprostać to po co zaprasza. Jeśli Kora nawaliła to o dowodach przeczytasz w GO. Ale mówię Ci, że to będzie czekanie na darmo. Odpowiedz Link Zgłoś
lachien Re: W artykule na temat Kory... 20.09.10, 15:28 IP: 78.155.124.* Gość: buku Kompletna kompromitacja ze strony Kory. IP: *.adsl.inetia.pl Gość: Jan A nic nie paliła?Może stąd te fochy? ---------------------------------------- Tutaj nie spytasz o dowody? Nie powiesz, że to pomówienia? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: WW Re: W artykule na temat Kory... IP: *.adsl.inetia.pl 20.09.10, 16:05 Starostwo wszystko wyciszy.W GO nic nie przeczytasz bo kampania się zaczyna. Odpowiedz Link Zgłoś
lachien Re: W artykule na temat Kory... 20.09.10, 16:15 Starostwo co wyciszy? Widzę, że już w Ostrowcu prawie CIA wyrosło. Starostwo jakoś nie "wyciszyło" managera Kory, który powiedział "pomówienia" na oficjalnej stronie artystki. No chyba, że dzisiaj ów człek miał "wypadek", ale w CNN jakoś cisza. Odpowiedz Link Zgłoś
lachien Re: W artykule na temat Kory... 20.09.10, 16:17 No oczywiście organizatorzy na te tzw "pomówienia" jakoś nie reagują oficjalnie. Bardzo ciekawe czemu.................... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: :( Re: W artykule na temat Kory... IP: 178.235.88.* 20.09.10, 16:31 Nie reagują, bo jeszcze nie wytrzeźwieli.A czytać po pijaku?, jak na trzeźwo ledwo dukają tekst napisany. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: obserwator Re: W artykule na temat Kory... IP: 81.6.191.* 21.09.10, 10:28 Z tego co słyszałem to występując jeszcze z Jackowskim jako Maanam bardzo często robili takie numery. Postawę zespołu, a przede wszystkim menadżera ilustruje inna sytuacja: muzyka.wp.pl/gid,579828,title,Kora-zarobila-na-powodzi,galeria.html Odpowiedz Link Zgłoś
lachien Re: W artykule na temat Kory... 21.09.10, 12:55 To, że Maanam grał za kasę dla powodzian to prywatna sprawa Kory i jej sumienia. Z tego co pamiętam jak była pierwsza powódź w Ostrowcu to ludzie sąsiadom wodę SPRZEDAWALI, więc njusa nie powiedziałeś. Taka polaczkowa natura by dorobić się na cudzym nieszczęściu. A co do koncertu: sprawa moim zdaniem jest PROZAICZNA. Jeśli Kora nawaliła a dodatkowo manager POMÓWIŁ (uwielbiam to słowo) organizatorów to niech Ci organizatorzy najpierw publicznie sprostują te oszczerstwa, a potem niech idą do sądu. CZY TO NIE PROSTE? Jak na razie to siedzą cicho jak myszka pod miotłą i nie reagują na oburzenie ostrowiaków ani reszty uniwersum. Coś dziwne zachowanie moim zdaniem. Aha jeszcze jedno: na WP wiadomości to tak jak na Plotku lub Pudelku. Kto chce to czytać i w to wierzyć: jego bajka. Odpowiedz Link Zgłoś
acidb Re: I jak bylo na koncertach w Bałtowie? 20.09.10, 17:33 Nie martwcie się - dzisiejsze telefakty obiecały że wszystko wyjaśnią. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: as Re: I jak bylo na koncertach w Bałtowie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.09.10, 18:23 hehe telefakty, zapewne tak będzie :-) Odpowiedz Link Zgłoś
rubyruby Re: I jak bylo na koncertach w Bałtowie? 20.09.10, 19:13 dla mnie kora sie skonczyla na "kill 'em all"... ...a powaznie, muzycznie nigdy by sie nawet nie zaczela bez marka jackowskiego, a skonczyla sie jako artystka i tzw. "autorytet" wtedy, gdy sprzedala sie na rzecz jednej ze stron ostatniej kampanii przed wyborami prezydenckimi... zmanierowana stara 'diva', ktora zebralo na prawienie moralow, tylko nie wiem, czy dla kasy, czy aby podreperowac dawno juz podupadla popularnosc, brrrrrrr Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ktosik Re: I jak bylo na koncertach w Bałtowie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.09.10, 19:38 Dziwnym trafem oświadczenie Kory w sprawie sobotniego koncertu w Bałtowie znikło z jej oficjalnej strony to chyba już o czymś świadczy... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: polonus Re: I jak bylo na koncertach w Bałtowie? IP: 78.155.124.* 20.09.10, 19:54 Macki Starostwa, a może sami zainteresowani, którzy mianowali się organizatorami a wiedzą, że plamę dali na całego, uruchomili machinę. Jeden wielki tłumik, który wszystko wyciszy. A nasze lokalne media jak zwykle nie reagują, nie pytają, nie drążą tematu. Jedna wielka wspólna brygada. Podejrzewam, że jeszcze w niedzielę telefonicznie przed drukiem gazet starali się zatrzeć ślady, złagodzić ton komentarzy. Zjeb...te społeczeństwo obywatelskie, zajeb... ste postawy tych na świeczniku i tych, którzy powinni nim trząść. Czy coś się zmieni po tych wyborach, oby. Odpowiedz Link Zgłoś
brazilion Dlaczego ? 20.09.10, 20:05 Dlaczego od razu macki ? Zamiast wyscigu domyslow i pomowien, chcialbym uslyszec choc kilka slow ze strony organizatorow imprezy. Wersje Kory juz, przynajmniej teoretycznie, poznalismy (nie czytalem jej wynurzen, czy ktos moze wie, o co konkretnie jej chodzilo ?) Organizatorzy, a jak sprawa wyglada z waszego punktu widzenia ? Odpowiedz Link Zgłoś
temponick Re: Dlaczego ? 20.09.10, 21:09 Ktoś skopiował oświadczenie na www.ostrowiecnr1.pl/forum/watek/kora/ Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość Re: I jak bylo na koncertach w Bałtowie? IP: 81.26.29.* 21.09.10, 07:09 19 wrzesień 2010 OŚWIADCZENIE Jako menadżer podjąłem decyzję o niewystąpieniu zespołu KORA na wczorajszym festiwalu Jura Rock Party w Bałtowie z powodu troski o zdrowie Kory oraz kompletnego chaosu organizacyjnego. Koncert ten rozpocząłby się z co najmniej półtoragodzinnym opóźnieniem, około godziny 01.00, w temperaturze poniżej 8 stopni Celsjusza. Zamiast planowanej na 23.00 godziny koncertu. Warunki garderobiane nie zapewniały możliwości oczekiwania bez uszczerbku dla zdrowia (brak ogrzewania, zimno, wilgoć), nie przygotowano możliwości przeczekania tego czasu w ogrzewanym, suchym budynku. Z powodu rażących błędów organizacyjnych (wymieniam niżej jedynie kilka najważniejszych) doprowadzono do takiej sytuacji: 1. organizator nie potrafił podać o której zacznie się koncert KORY 2. organizator nie skorzystał z proponowanej przeze mnie zamiany kolejności występów, co jest zwyczajową praktyką w takich okolicznościach 3. zespół, który miał wystąpić bezpośrednio przed nami, jak się okazało, nie pojawił się na popołudniowej próbie i w związku z tym instalował się przed występem aż półtorej godziny (sic! ? zwykle trwa to około 20-30 minut maksimum) ? tyle, ile miał trwać sam ich koncert 4. mimo opóźnienia w poprzedzających występach nie skracano programu kolejnych występów, co jest powszechną praktyka festiwalową 5. brak było osoby czuwającej nad harmonogramem koncertu, organizator nie potrafił jej wskazać 6. organizatorzy znajdowali się pod wpływem alkoholu, co utrudniało rzeczowy kontakt z nimi Oczywiście dopuszczalne i tolerowane są opóźnienia w koncertach (tę kwestię reguluje nasza umowa koncertowa), zwłaszcza, jeżeli istnieją ku temu jakieś uzasadnione okoliczności, a organizatorzy są sprawni i kompetentniu. Tu nic na to nie wskazywało. Na marginesie dodam, że podczas tegorocznego festiwalu jarocińskiego, na którym występowało kilkanaście zespołów jednego dnia, harmonogram koncertu był dopięty co do minuty!!! Da się to zrobić. Jest mi bardzo przykro, tym bardzie Korze i muzykom, którzy stawili się na próbę i koncert, a spotkał ich tak ogromny zawód, niespełnienie artystyczne i ludzkie ? konieczność pozostawienia fanów, którzy często przyjeżdżają z odległych miejsc. To stanowi zawsze traumę dla muzyków. Nigdy jeszcze nie zdarzyło mi się podjąć takiej decyzji, a jestem menadżerem Kory (i byłem Maanamu) od 20 lat. Mateusz Labuda Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zyggy Re: I jak bylo na koncertach w Bałtowie? IP: 80.50.238.* 22.09.10, 16:27 kora.org.pl/blog/koncerty/ a to widzieliście " Bałtów k/Kielc" hehe dobre, pstryczek w nos? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kielczanin U Kory to normalne IP: 195.116.222.* 23.09.10, 10:02 goZnam ją jeszcze z lat 80-tych. Ma fochy, krzyczy na obsługę. Nie spodobało się jej coś, czymś się znudziła i pojechała sobie. Było zimno i późno. Dobrze, że nie czekałem na jej koncert. Nauczka na następny raz, żeby gwiazdę "puszczać" wcześniej. To samo było na dymarkach - De Mono zaczeło grać o 23, a wiele osób tego nie doczekało. W rezultacie koncert wypadł dosyć kameralnie :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: radek Re: I jak bylo na koncertach w Bałtowie? IP: 78.155.124.* 27.09.10, 11:26 Opinia jest słuszna. Zespół Manaam olany totalnie przez organizatorów. Za dużo sake. Odpowiedz Link Zgłoś