UE "rozda" ostatnie fundusze. Co na to Ostrowiec?

22.09.10, 16:24
Jeszcze urzędujący prezio ma jakieś pomysły, plany? Na nowe autobusy, drogi itp.? Po 2013 r. już łatwo o kasę z UE nie będzie; stara Unia na to nie pójdzie; kryzys zrobił swoje.
Czy w Ostrowcu jest w ogóle jakiś specjalista od pozyskiwania unijnych funduszy?
    • Gość: Wojtek_68 Re: UE "rozda" ostatnie fundusze. Co na to Ostrow IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.09.10, 06:57
      jest cała agencja specjalistów. I jak widać lokalnie Ostrowiec się rozwinął.
      Szkoda, że nie całościowo i kompleksowo.

      Przedsiębiorcy, piszcie śmiało co dla was zrobiła Agencja Rozwoju Lokalnego. Czas skończyć z przemilczaniem takich osiągnięć.
      • Gość: :( Re: UE "rozda" ostatnie fundusze. Co na to Ostrow IP: *.adsl.inetia.pl 25.09.10, 21:39
        najlepsze sa organizowane tam gieldy pracy.
        nigdy nie ma aktualnych ofert pracy, ale zawsze zbieraja podpisy ile to osob skorzystalo z gieldy.
        chyba im placa od podpisu.
        • Gość: Wojtek_68 Re: UE "rozda" ostatnie fundusze. Co na to Ostrow IP: *.adsl.inetia.pl 26.09.10, 13:44
          Polowania na "bebeficjentów", to chyba najcięższa część każdego unijnego projektu - w szczególności szkoleniowego lub w formie prelekcji na "ciekawy temat", jesli praktycznie nic nie oferuje. Wiadomo, ze najlatwiej mielic kasę na szkolenia i pseudowykłady - nie weryfikować ich skuteczności i przydatności, tylko sprawdzać listę obecności.

          Niestety unia jest pod tym względem jedną wielką patologią.
          Szkoda na to pieniędzy i czasu bądź co bądź inteligentnych ludzi.

          Mogliby pomagać w rozwoju lokalnych przedsiębiorców i gminnych instytucji oświatowych.

          Łatwiej robić nic dla mas, niż coś konkretnego dla jednostek.

          • temponick UE jest pod tym względem jedną wielką patologią 26.09.10, 15:24
            O ile jeszcze projekty w infrastrukturę da się kontrolować, nawet dopłaty rolnicze (kontrolerzy losowo sprawdzają areał rolniczy i zadeklarowane uprawy podlegające dopłatom) to w sferze intelektualnej, gdzie inwestuje się w popencjał ludzki raczej i umiejętności, o wiele trudniej jest sprawdzić cokolwiek. Trzeba wielkiego przekrętu, żeby coś wyszło na jaw.

            Wystarczy wzniosły i na czasie tytuł w którym jest trochę chwytliwego bełkotu i dużo niezrozumiałego nonsensu dla zwykłego śmiertelnika a zawsze jest jakaś szansa, że w morzu projektów, ten właśnie zostanie zatwierdzony. Miliardy w ten sposób znalazły się w rekach oszustów

Inne wątki na temat:
Pełna wersja