brazilion
10.11.10, 15:01
Wczoraj wieczorem dostalem od wspolorganizatora koncertow w Polsce (mialy rozpoczac sie, bodajze dzisiaj w Gdyni) wiadomosc, ze u zalozyciela, basisty i wokalisty grupy - Burke`a Shelley`a juz w Polsce wykryto jakis rodzaj tetniaka w podbrzuszu i tylko dzieki blyskawicznej i udanej operacji uratowano mu zycie. Operacja byla bardzo ciezka, miala miejsce w szpitalu w Wejherowie, a operowal dr Budziński.
Wszystkich fanow dobrej muzyki (i nie tylko) prosze o wsparcie Burke`a Shelley`a dobrymi myslami i/lub modlitwa. Jego zyciu podobno juz nie zagraza niebezpieczenstwo, ale musi spedzic w szpitalu co najmniej jeszcze kilka dni. Wszystkie polskie koncerty zostaly odwolane i nie wiadomo, czy Burke (wraz z Budgie) bedzie jeszcze kiedykolwiek mogl wystapic przed publicznoscia...
A oto probka muzyki Budgie z dedykacja dla Burke`a:
www.youtube.com/watch?v=iMc0Il6tbEo&translated=1
oraz
www.youtube.com/watch?v=N2BMF4TYzW4&translated=1