unhollyseth
18.11.10, 07:01
Wybory dopiero przed nami, ale chciałbym się podzielić kilkoma spostrzeżeniami. Będąc w domu, przeanalizowałem ulotki wyborcze, które otrzymali moi rodzice. Pierwsze co mi się rzuciło w oczy - jakieś 50 % kandydatów to nauczyciele, zarówno szkolnictwa podstawowego jak i średniego! Poza tym 30 % ulotek było od ludzi pracujących w Starostwie Powiatowym i Urzędzie Miasta.
Druga rzecz to taka, iż na większości ulotek były dwa hasła wyborcze (punkt programu wyborczego) - zatrzymanie ludzi młodych w mieście oraz pozyskiwanie inwestorów dla miasta.
Po trzecie duża część kandydatów i kandydatek w swojej kampanii bazuje na swoim wizerunku wykreowanym wśród znajomych. Ludzie przestają zwracać uwagę na cokolwiek, prócz jednego faktu " Ooo znam Go/ Ją fajny facet/babka".
Po czwarte i chyba najważniejsze...Drodzy kandydaci i kandydatki do obydwóch Rad, czy zamierzacie posprzątać swoje ulotki wałęsające się po klatkach schodowych, trawnikach, wiszących na słupach i psujących estetykę miasta?