Gość: Gość
IP: *.adsl.inetia.pl
29.12.10, 17:57
Chciałem zasięgnąć waszej opinii w temacie. Tydzień temu miałem nieskomplikowaną operacje po której zostały mi 3 szwy. Dzisiaj jeżdżąc po całym mieście nie mogłem znaleźć nikogo kto mi może je zdjąć - prywatnie - bo na skierowanie nie miałem czasu.
W końcu trafiłem do prywatnej przychodni na Słowackiego. Chirurg przed zabiegiem nie powiedział ile zdjęcie szwów będzie mnie kosztowało. Odpowiedział "zobaczymy jak to wygląda". Całkiem niedawno zdejmowano mi 5 szwów z dziąsła i zapłaciłem 20zł więc pomyślałem, że tutaj miejsce na widoku (pod pachą), tylko 3 małe szwy to ileż może policzyć.
Po zdjęciu (które trwało 30 sekund) zażądał ode mnie 80zł.
Jakie macie zdanie na ten temat ? Czy przy takiej wizycie lekarz może windować sobie ceny jak tylko mu się podoba ? Bo jeśli nie to nie zamierzam tego tak zostawić. Po raz kolejny spotkałem się z sytuacją gdzie lekarz uważa się za niewiadomo kogo.