dizzy81
02.02.11, 13:34
Zamknięcie na pół roku krótkiego odcinka małej pętli świętokrzyskiej i wyznaczenie długiego objazdu może udusić ostrowiecki PKS i prywatnych przewoźników. Ich interwencje w tej sprawie nic nie dały. Teraz stracą firmy transportowe, pasażerowie oraz mieszkańcy.
(...)
NIECH NIE PŁACZĄ
Wojciech Płaza, dyrektor Świętokrzyskiego Zarządu Dróg Wojewódzkich w Kielcach podkreśla, że o tymczasowej drodze technologicznej mowy być nie może. Tak stanowi decyzja środowiskowa, na mocy której trwa inwestycja. - Objazd to jedyna możliwość. Przewoźnicy niech nie płaczą. Zabiorą klientów w innych miejscowościach i wyjdą na swoje - twierdzi Płaza.
w w w.echodnia.eu/apps/pbcs.dll/article?AID=/20110202/POWIAT0104/110049572