dojazd do Kielc do pracy - poszukuję pasażerów

IP: *.ostrowiec-sw.vectranet.pl 18.08.11, 17:53
Witam,
pracuję w Kielcach i poszukuję 2 - 3 osób, które by ze mną dojeżdżały. Pracuję w Galerii Echo, jest to praca w systemie zmianowym, od pn. do pt., więc istnieje możliwość zabrania osób w jedną stronę. Mam samochód na benzynę, dojazd do Kielc i z powrotem do Ostrowca kosztuje mnie 50 zł.

P.S.
W weekendy też dojeżdżam :)
    • Gość: wojtek Re: dojazd do Kielc do pracy - poszukuję pasażeró IP: *.ostrowiec-sw.vectranet.pl 30.08.11, 19:36
      Witam, ja też pracuję w Kielcach w Galerii Echo w Kielcach. Dojeżdzam własnym autem i bardzo chętnie zabrał bym kogoś ze sobą. Jak się możemy skontaktowac?
      • Gość: mała1983 Re: dojazd do Kielc do pracy - poszukuję pasażeró IP: *.ostrowiec-sw.vectranet.pl 02.09.11, 22:41
        podaj mi swój e - mail lub gg, to się z tobą skontaktuję jak najszybciej. W ten weekend mam 2 zmiany.

        Pozdrawiam.
      • Gość: darekar77 Re: dojazd do Kielc do pracy - poszukuję pasażeró IP: *.adsl.inetia.pl 10.09.11, 11:17
        Codziennie dojeżdżam do Kielc na godz. 7. powrót o 15. zabiorę chętnych. tel. 663 200 888, innerozne@gmail.com
    • Gość: TM Re: dojazd do Kielc do pracy - poszukuję pasażeró IP: *.devs.futuro.pl 07.09.11, 16:08
      Pracuję w Kielcach, bilet miesięczny kosztuje mnie 220 zł. Pierwszy autobus odjeżdża z ostrowieckiego dworca nieco po 5, a ostatni mam - powrotny 22 50 z tego ich "ufo". Nie bardzo widzę sens w dojeżdżaniu własnym autem. Samochód czeka na mnie na parkingu przy naszym pks. Nie zarabiasz aż tyle w centrum handlowym, by móc pozwolić sobie na 50 złotych dziennie, prawda? Sugerując się zarobkami znajomych Kielczan zatrudnionych w różnych miejscach odnowionej galerii średnio widzę takie dojazdy. Chyba, że jesteś kierownikiem któregoś ze sklepów.
      • dizzy81 Re: dojazd do Kielc do pracy - poszukuję pasażeró 07.09.11, 16:14
        Yyy, mogę o coś zapytać?

        W Ostrowcu jesteś o 23.30 a potem pobudka o 4 rano ? Dzień w dzień?
        • Gość: TM Re: dojazd do Kielc do pracy - poszukuję pasażeró IP: *.adsl.inetia.pl 08.09.11, 12:10
          Nie bardzo :) Jestem po 22, jeśli kończę późno. Nie jest tak źle. Jeśli masz kredyt na karku, albo jakieś pilne zobowiązania znajdujesz rozwiązanie problemu, które najbardziej odpowiada tobie. W moim przypadku było to znalezienie nowej, lepszej pracy - za godziwe pieniądze. Czasem trzeba pójść na kompromis. Ja traktuję to podobnie jak ludzie mieszkający w podwarszawskich miejscowościach - wstają rano, wsiadają w WKZ, czy jak to się tam zwie i dojeżdżają do roboty na ósmą.
          • dizzy81 Re: dojazd do Kielc do pracy - poszukuję pasażeró 08.09.11, 13:19
            Spoko ;)
          • pathos_phobos Re: dojazd do Kielc do pracy - poszukuję pasażeró 08.09.11, 14:34
            WKD.Tyle że najdalej do Grodziska jest 33 km.
            • bmwariat Re: dojazd do Kielc do pracy - poszukuję pasażeró 09.09.11, 07:43
              Moja znajoma dzień w dzień dojeźdza do Wawy z miejscowości oddalonej o 100 km.. ( nie jest to Radom, a jakaś pipidówka..)
              • pathos_phobos Re: dojazd do Kielc do pracy - poszukuję pasażeró 09.09.11, 07:47
                Znam kazus osoby dojeżdżającej do pracy codziennie z Warszawy do Ostrowca (tak,nie pomyliłem się!).Ludzie dojeżdżają codziennie z Łodzi (120 km).Ja przez kilka lat dojeżdżałem codziennie 55 km.Nie było fajnie.
      • temponick Re: dojazd do Kielc do pracy - poszukuję pasażeró 08.09.11, 15:50
        Bez sensu -Żeby nie odczuwać w budżecie miesięcznym kosztów niezbędnego transportu, czyli do pracy, powinien się kształtować wg moich obserwacji na poziomie 5%. Jeżeli zarabiasz 4400 to jest OK. Przejazd 2litrowym dieslem w 4 osoby pewnie będzie szybszy i bardziej komfortowy od PKS. I chyba tańszy, że nie wspomnę o LPG. W przypadku >4 miejsc zajetych, to już masz premię za każdą osobę extra.

        Żeby jeszcze bardziej usprawnić dowóz zainteresowanych a zwłaszcza zminimalizować koszt, auto/a czekają zarówno tu jak i w Kielcach na umówionych parkingach. Może to brzmi skomplikowanie, ale chyba jedyny sposób na to, żeby w kryzysie ciąć koszty i pozostać przy jakim minimum komfortu
    • Gość: mała1983 Re: dojazd do Kielc do pracy - poszukuję pasażeró IP: *.ostrowiec-sw.vectranet.pl 09.09.11, 14:00
      Nie wiem, jakie są realia Warszawskie, bo nigdy tam nie mieszkałam, ale tu jest normalnie. Tzn. wstaję o normalnej porze, jadę sobie jakieś 50 minut, pracuję po 8 godzin i wracam do domu. Żyję normalnie, śpię po 8 godzin. W odpowiedzi na poprzednie posty:
      1. tak, mam kierownicze stanowisko i opłaca mi się dojeżdżać
      2. drogi TM - sama też bym wpadła, że można kupić bilet miesięczny za 220 zł, a rozkład jazdy PKS znam na pamięć, bo studiowałam 5 lat w Kielcach i trochę się nimi wyjeździłam. Mam potrzebę (przyczyny nie muszę podawać) jeżdżenia do pracy autem.

      Jeśli nie zauważyliście o czym mowa w treści wątku, to bardzo proszę przeczytajcie go jeszcze raz. Nie szukam informacji na temat realiów ludzi dojeżdżających do innych miast. Nie pytam też o alternatywne rozwiązania. SZUKAM OSÓB, KTÓRE MOGŁYBY ZE MNĄ DOJEŻDŻAĆ DO KIELC. Proszę więc o konkretne odpowiedzi, albo żadne. Pozostałe tematy rozwińcie sobie pod nowym wątkiem.

      Pozdrawiam, mała1983.
      • Gość: Też z Dublina Re: dojazd do Kielc do pracy - poszukuję pasażeró IP: *.ntlworld.ie 09.09.11, 15:16
        A co Ty "mała" jestes taka nerwowa? Zlosc pieknosci szkodzi. Skoro "masz kierownicze stanowisko i opłaca mi się dojeżdżać" to po co to zamieszanie? Daj sobie spokój i podrózuj sama :(((((
      • pathos_phobos Re: dojazd do Kielc do pracy - poszukuję pasażeró 14.09.11, 10:14
        Pisząc coś na forum,tracisz kontrolę na d tematem.Nie zmusisz nikogo,żeby się nie wypowiedział w temacie albo obok.Pogódź się z tym i nie bądź dzieckiem.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja