Dlaczego będę głosował na Ruch Palikota

04.10.11, 19:57
Siła Palikota i jego Ruchu wyrosła przede wszystkim na zmęczeniu części społeczeństwa trwającym od lat nieustannym plebiscytem wzywającym do opowiadania się jak nie za PiS to za Platformę. I to wcale nie SLD czy PSL, jako partie mieniące się przedstawicielami ludu pracującego zamieszały w tym "układzie", tylko właśnie Palikot. W polskim Sejmie już od dawna nie jest ani grzecznie ani miło chyba wokół żadnego z pryncypałów tej bandy czworga. Dlatego mnie Kaczyński przerażony boi się teraz zupełnie czegoś innego. Nie PO, Nie SLD, ale właśnie Palikota. Skoro Palikotowi z niczego udało się stworzyć ruch, dzięki któremu wejdzie do Sejmu, to istnieje ogromne ryzyko, że i po stronie Jarka znowu pojawi się ktoś, kto może odebrać mu elektorat. PJN udało mu się spuścić na łączkę, ale tylko dla tego, że przerażone po opuszczeniu szeregów PiS było tak przerażone nową sytuacją, że jedną ręką usiłowało się jeszcze trzymać Kaczyńskiego a druga ręką usilnie szukać jakiegoś zaczepienia i wsparcia machając przy tym nóżkami na wszystkie możliwe strony. Mimo pewnych sympatii, na jakie jeszcze ta nowa nieliczna struktura parlamentarna mogła jeszcze liczyć, dziwaczna poza raczej naruszyła już i tak nadwątloną powagę sejmu i jego składu. Palikot zburzył ten wieloletni herbaciany układzik PO i PiS, PSL i SLD. Z tonu wypowiedzi Jarosława Kaczyńskiego wynika jasno, że jest osobą najbardziej przestraszoną powstałą sytuacją. Od konwencji PiS nieustannie przestrzega na każdym wystąpieniu przed głosowaniem na Tusko-Palikota. A strach musi być rzeczywiście wielki, ponieważ jeszcze całkiem niedawno zarówno Kaczyński jak i jego "giermek" Hofman, nawet nie chcieli wymienić imienia Palikota. A dzisiaj popatrzcie, jaka diametralna zmiana... Już teraz Palikot może liczyć na wymawianie swego imienia oraz nazwiska, przez polityków PiS ;)

Czego boi się Jarosław Kaczyński i jego bez mała prywatny PiS? A tego, że nie będzie już tylko grzecznie i przyjemnie w Parlamencie. PO, PSL i SLD, to partie stonowane i ze skrupułami. Palikot takowych nie ma. On będzie uderzał prosto w oczy tym, o czym inni pomyślą, ale będą bali się wyartykułować. Taki zastrzyk innej "krwi", dobrze zrobi skostniałym układom politycznym w Polsce. W Ruchu Palikota nie będę się tu przerzucać na "gwiazdy", z innych ugrupowań. Nie boję się tego. Tym bardziej, że Palikot ma całkiem duże swoje "koryto" i na państwowym nie musi żerować.

Chyba słusznie ktoś w mediach także zauważył, że od tych wyborów polski kościół katolicki zdecydowanie przestanie być świętą krową postrzeganą poza wyborami. Tutaj też Palikotowi należy się chwała i słowa uznania. Episkopat będzie się musiał zabrać do roboty wracając z powrotem na katolicką drogę zbierając przy okazji swoje owieczki pogubione między PiS i PO angażując się w spory polityczne zarówno po jednej stronie jak i po drugiej. Polski kościół katolicki tez dał "ciała" po katastrofie smoleńskiej nie potrafiąc zająć jasnego stanowiska w sprawie krzyża z Krakowskiego Przedmieścia a i wymuszony przez Dziwisza pochówek Lecha Kaczyńskiego wbrew masowym protestom nie przysporzył mu chwały za usilne wciskanie do panteonu pamięci polskiej historii człowieka tak kontrowersyjnego i nieakceptowanego, jakim był Lech Kaczyński. Niech pozostanie tam, jako namacalny dowód negatywnego wpływu kościoła na losy tego kraju od tysiąca lat. Już tylko za sam wyważony antyklerykalizm nie tylko należy, ale trzeba Palikota "pokochać". Ten facet nieco przewentyluje skażony polski "układ" polityczny ... warto też go popierać choćby tylko dlatego by posłuchać jak Kaczyński pomimo wcześniejszych zapewnień "że przenigdy" coraz częściej będzie wymawiał wyraz "PALIKOT" w najprzeróżniejszych deklinacjach ;-)

I tak, jak np. na Islandii sukces odniosła "Partia komików", która "pojechała" na obietnicy wyborczej, że niczego nie obiecuje, tak ugrupowanie Palikota może i wiele nie zbuduje, ale będzie pozostałym patrzeć na ręce i piętnować ich niezdecydowanie bądź głupotę. Co może być całkiem zdrowe i ozdrowieńcze dla naszej polityki. W różnorodności jest bogactwo a "zastałe" układy dobrze jest ożywiać. Bo tego, co jest, wystarczająca część społeczeństwa ma powyżej uszu. Jak będzie trzeba, to ten narastający z dnia na dzień Ruch może pokusić się i o zdejmowanie nieprzemakalnych płaszczy. Tak, właśnie to opodatkowanie... Szczególnie mnie się podoba - tak, jak to jest w innych krajach.
    • Gość: ; Re: Dlaczego będę głosował na Ruch Palikota IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.10.11, 20:47
      www.youtube.com/watch?v=aULdcob9Jeg
      • Gość: mk Re: Dlaczego będę głosował na Ruch Palikota IP: *.katowice.dialup-tdc.ids.pl 04.10.11, 22:43
        www.cda.pl/video/172995c/Przyszla-poslanka-PiS-u
      • Gość: marek On pójdzie na wybory. A Ty? IP: *.katowice.dialup-tdc.ids.pl 05.10.11, 00:41
        www.youtube.com/watch?v=GXG24SdaLeY&feature=youtu.be
    • Gość: police Re: Dlaczego będę głosował na Ruch Palikota IP: *.adsl.inetia.pl 05.10.11, 14:37
      Mam dziwne przeczucie że Ruch Palikota działa na podobnej zasadzie co Samoobrona. Zmienia się tylko elektorat do którego są adresowane obietnice :/
      Obym się mylił i ktoś w końcu ruszył ten skostniały system.
      • brazilion Re: Dlaczego będę głosował na Ruch Palikota 05.10.11, 16:27
        A ja nie mam zadnych zludzen. W ostatnich dniach kampanii wyborczej pewnie okaze sie, ze Palikot ukrywa sie z tym, ze ma swiecenia kaplanskie ;)
    • Gość: maxx. Re: Dlaczego będę głosował na Ruch Palikota IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.10.11, 17:57
      jesteś durniem.
      • brazilion Re: Dlaczego będę głosował na Ruch Palikota 05.10.11, 18:12
        Ponoc swoj zawsze rozpozna swego :)
        • edico Re: Dlaczego będę głosował na Ruch Palikota 05.10.11, 21:16
          O jakichś ideach w waszym przypadku Tzn. twoim i maxx'a), to raczej mowy być nie może. Uparta bigoteryjność i dogmatycznym zaślepiony w swoich poglądach jak zawsze będzie się bronił przed dopuszczeniem jakiejkolwiek nowej myśli. Skwitować można to tylko jednym stwierdzeniem - ave stultus, co w tłumaczeniu na nasze może oznaczać ni mniej, ni więcej, tylko znaczy „witacie głupcy”.

          W wątku przedstawiłem tylko swój punkt widzenia i ocenę sytuacji do trwającej w mediach dyskusji przedwyborczej robiącej jak najgorsze wrażenie dla indywidualnego przemyślenia. A może nawet jakiegoś sensownego przedyskutowania na forum. Przynajmniej ja odczuwam tę całą sytuację tak, jakby partyjne sztaby wyborcze ugruntowane od lat w tym systemie i finansowane z moich podatków, traktowały społeczeństwo jako ludzi ciężko upośledzonych dających sobie wcisnąć każdą niedorzeczność według znanej zasady Kurskiego z takim powodzeniem zaaklimatyzowanej w PiS. Przez tych dwadzieścia parę lat "wolności" wszelkiej, Polacy zasłużyli sobie na Grabskiego w sferze polityki, czyli w tym wypadku - jak mam nadzieję - na Palikota. W odniesieniu do ekonomicznej sytuacji przedwojnia, przychodzi on zbyt późno, kiedy hunowie zostawili już "kraj w zgliszczach", przygotowany do oddania za długi, ale trzeba się z tym pogodzić, że społeczeństwo też musi dojrzeć do własnej decyzji. Czas kiedyś z tej traumy wyjść korzystając chyba z jedynej jak na razie szansy od 20 lat po tym okrągłostołowym rozdaniu. Jeszcze raz podkreślam, swoich poglądów nikomu nie narzucam, ale poddaję do rozważenia. Oczywiście tym potrafiącym czytać ze zrozumieniem, o co po postach trudno jest was posądzać.
          • brazilion Dlaczego nie będę głosował na nikogo 05.10.11, 22:14
            Kolejny medrzec na forum, ktory zastrzega, ze to tylko jego poglady (co chwalebne), ale jednoczesnie definiuje inaczej myslacych z gory jako glupcow (co jemu samemu chwaly, bynajmniej, nie przynosi). Czlowieku, piszesz rozsadnie, i chcialbym, abys mial racje, ale sam zacznij czytac ze zrozumieniem i naucz sie czegos takiego, jak poczucie humoru. Pomaga, miedzy innymi, na zatwardzenie i wiele innych dolegliwosci. Pisze to bez zlosliwosci :)

            "Z przymruzeniem oka patrz na swiat..." :)
            • edico Re: Dlaczego nie będę głosował na nikogo 06.10.11, 14:34
              Dyskusja jest umiejętnością intelektualną a nie emocjonalną, czego obydwaj jeszcze nie zdążyliście zauważyć. Ale masz rację. Niepotrzebnie zniżyłem się do tego poziomu, skoro nie zdążyliście jeszcze wyrosnąć z komuny. To tylko w poprzednim ustroju chcąc walczyć z socjalizmem, faktycznie walczyło się z ludźmi, najczęściej z równie nieszczęśliwymi. W demokracji musi być możliwość dyskutowania i niezgadzania się z ideami, poglądami bez konieczności szarpania ludzi, zwolenników, wyznawców, itp. Nie rób więc z demokracji socjalistycznej karykatury. Przestaw się na coś o piętro wyższego i dorośnij do nowych warunków ustrojowych. Też nie zachwycam się nim w aktualnym wydaniu. Jeśli jednak żądamy socjalizmu w myśleniu, to będziemy go mieć wszędzie. Stwórzcie sobie i innym taką możliwość, żeby walczyć z czymś, czy o coś, ale żeby to miało wartość idei a nie człowieka. Nie może tak być, że Wasi szefowie „zamrozili” czy zdogmatyzowali Wasze idee, a Wam pozostała tylko możliwość kopania po kostkach tych, którzy się z tym nie zgadzają. I tu zobaczcie wartość Palikota, który myśli ideami, pomysłami i prosi, żeby się z nimi nie zgadzać i wymieniać je na inne.
              • Gość: Też z Dublina Ruch Palikota w Sejmie IP: *.ntlworld.ie 06.10.11, 15:00
                ... nawet w koalicji z PO nie bedzie prawdopodobnie znaczyl wiele, bo jak pokazala ostatnia kadencja oszukanczy premier oraz sam Palikot rozmawiaja innymi jezykami. Nikt nie powinien miec jakichkolwiek zludzen co to tego. Jednak wartosc tych kilkunastu poslow bedzie nie do przecenienienia, nawet jezeli beda gadac z kartki to co im przewodniczacy wczesniej na tej kartce napisze. Padly porownania RPP do Samoobrony jednak trudno zblizyc intelektualnie obie te partie. Juz bym bardziej optowal w kierunku JKM bo spojrzenie obu panów na gospopdarke, funkcjonowanie panstwa i finanse jest dosc zbiezne a to sa glowne problemy do rozwiazania jezeli nie chcemy byc nastepna Grecja. Równiez zarzut o brak kadr i zaplecza jest w pewnym sensie sluszny, ale to jest partia nowa gdzie w zasadzie jedyna gwiazda jest sam Palikot i jego pomysly chociazby na tanie panstwo :)))))
                • edico Re: Ruch Palikota w Sejmie 07.10.11, 05:47
                  Wydaje mi się, że w tej kwestii nasze poglądy są co najmniej zbieżne. Nie mniej jednak w ten czy inny sposób ten porastający mchem beton trzeba zacząć kruszyć. Osobiście wolał bym, by robiło to grono z większym doświadczeniem nie tylko praktycznym. Ale już samoobrona czy LPR wyraźnie pokazały, że w aktualnym systemie aby zaistnieć i coś zrobić, trzeba sięgać do medialnych skandali. Zwróć uwagę na to, że media nieustannie ganiają za Kaczyńskim, bo... no właśnie. Bardzo żałuję, że pookrągłostołowe elity stać jest tylko na robienie takiej polityki. Ktoś w końcu w sposób mniej czy bardziej zręczny powinien zwrócić uwagę na znacznie poważniejsze problemy w kraju, niż dłubanie przeciwnikowi politycznemu w dziąsłach. A żadnej z dotychczasowych partii parlamentarnych na to nie było stać i nic nie wskazuje na to, bo coś pod tym względem mogło się zmienić. W związku z tym wprowadzenie ludzi do parlamentu staje się nagląca koniecznością.
              • brazilion Re: Dlaczego nie będę głosował na nikogo 06.10.11, 15:57
                Szanowny kolego, dyskutowanie o ideach jest wskazane i z pewnoscia rozwija intelektualnie, ale to tylko teoretyzowanie i "gdybanie", z ktorego niewiele w praktyce wynika. Idee wcielaja w zycie ludzie i tutaj nie mam watpliwosci, ze idealizowany przez Ciebie J. Palikot, ktory do tej pory absolutnie niczego nie osiagnal, poza uzyskaniem rozglosu, nadal niczego konkretnego nie osiagnie. Taki populistyczny Korwin-Mikke z zacieciem antyklerykalnym (co, do pewnego stopnia nie musi wcale byc zle). Widzisz, z tym Twoim pouczaniem o dorastaniu i glupocie, sam kopiesz innych po kostkach jak rozkapryszony dzieciak, wsciekly, ze ktos sie z nim smie nie zgadzac. Teoretyzuj sobie do woli, ale sam rowniez dorosnij i pozbadz sie tej nuty wyzszosci i nieomylnosci w swych wypowiedziach, bo nie znajdziesz powaznego rozmowcy, a ja dodatkowo zaczne Cie posadzac o to, ze jestes zakamuflowanym pathosem...
                • edico Re: Dlaczego nie będę głosował na nikogo 07.10.11, 05:33
                  Przykro mi, ale w tej sprawie stanowiska swojego nie zmieniam. Dyskusja z kimś, kogo nie stać jest na wymianę poglądów poza adresami ad personam, pozbawiona jest zupełnie jakiegokolwiek sensu.
                  • pathos_phobos Re: Dlaczego nie będę głosował na nikogo 07.10.11, 12:51
                    Amen.Oskarżasz o to innych,ale sam nie znosisz,gdy ktoś ma poglądy inne,niż twoje własne.
                    • pathos_phobos Re: Dlaczego nie będę głosował na nikogo 07.10.11, 13:01
                      Oczywiście nie edico
                    • brazilion Re: Dlaczego nie będę głosował na nikogo 07.10.11, 15:15
                      Jak to powiadaja niektórzy: "uderz w stół, a taki jeden się odezwie..." :)

                      Otóż, Szanowni Panowie, poważne dyskusje już dawno mi się przejadły, tym bardziej że prawie nigdy nic z tego nie wynika. Ale kiedy niespotykanie poważny i jeszcze bardziej zadufany w sobie prelegent opowiada niestworzone historie pod publiczkę w ramach ostentacyjnego robienia darmowej kampanii wyborczej jednemu z kandydatów, zareagować należy. I wskazac niedorzecznosc, naiwnosc albo i śmieszność przebijającą spod tych politycznych wywodów.

                      A propos tego w/w uderzenia w stół: jeśli ktoś tutaj cierpi na przedwyborcze rozdwojenie jaźni, polecam pewnego fenomenalnego psychiatrę. Kontakt na @ :)
    • baltow_com Re: Dlaczego będę głosował na Ruch Palikota 07.10.11, 09:34
      W ważnych momentach naszego kraju zawsze pojawiają się tematy tzw.zastepcze,jak konkordat,aborcja,czy eutanazja.Ciągle ktoś organizuje jakieś igrzyska w celu odwrócenia uwagi od istotnych spraw,a teraz jest to Palikot.Ten człowiek był w-ce szefem PO,szefem komisji pt."Przyjazne Państwo",a co zrobił?Zrobił z siebie tylko błazna!
      To nie jest czas na paradowanie przed TV kamerami z penisem,ani promowania sex-shopów,bo powinniśmy skupić się na:
      GAZ ŁUPKOWY - biznes.interia.pl/raport/gaz-lupkowy/news/to-paliwo-z-polski-daje-europie-wielka-szanse,1704196

      GAZOCIĄG - pl.wikipedia.org/wiki/Gazociąg_Północny

      LICZNIK - www.zegardlugu.pl/

      PUTIN - forsal.pl/artykuly/553503,putin_chce_zbudowac_unie_gospodarcza_na_bazie_dawnej_rosyjskiej_strefy_wplywow.html






      • pathos_phobos Re: Dlaczego będę głosował na Ruch Palikota 07.10.11, 11:15
        Jeśli oglądasz tylko obrazki w TVN 24 to faktycznie masz taki obraz świata,na jaki zasługujesz.Pogrzeb sobie w internecie,znajdziesz o co chodziło ze sztucznym penisem podpowiem słowa kluczowe: Lublin.policja,gwałt.
        I nie bądź jak Tusk,który obiecuje dochody z gazu głupkowego,do którego jeszcze nikt nie dotarł.
      • Gość: mk Re: Dlaczego będę głosował na Ruch Palikota IP: 189.3.61.* 10.10.11, 03:02
        Zawsze można być wicedurniem, do póki nie zdobędziesz się na uruchomienie własnych szarych komórek. Żyyczę raczej tego drugiego.
        • rubyruby Re: Dlaczego będę głosował na Ruch Palikota 10.10.11, 03:05
          najpierw, mk, trzeba je miec:

          "- No i Platforma może odetchnąć z ulgą, udało jej się jeszcze raz nabrać wyborców na PiS-owski straszak - mówi rozmówca Wirtualnej Polski. - Mieliśmy do czynienia z bardzo senną i bardzo słabą kampanią Platformy, za to z dość zręczną propagandowo kampanią PiS - ocenia Jabłoński. - Niestety, okazało się tylko tyle, że PiS będzie w tym parlamencie po raz kolejny najsilniejszą opozycją - dodaje."

Inne wątki na temat:
Pełna wersja