muzyka, która nie przemija

    • lachien Re: muzyka, która nie przemija 09.10.06, 12:13
      Ostatnio dostałem w swoje łapska dyskografię Jarre'a. I popłynąłem. Płyty takie
      jak Oxygene, Zoolook czy Equinoxe w całości to arcydzieło. I tyle.
      • brazilion Re: muzyka, która nie przemija 10.10.06, 04:36
        Mnie jeszcze bardzo podoba sie "Waiting for Custeau" oraz "Rendezvous" oraz
        koncerty z Chin...
        • brazilion UFO 19.10.06, 03:44
          Ostatnio walkuje na okraglo UFO - "Flying" (kosmiczny rock gitarowy, w znacznej
          czesci improwizowany tak rewelacyjnie, ze wlos sie jezy na glowie), "No Heavy
          Petting" i koncertowa "Strangers in the Night". Eeeech, to byly czasy w
          muzyce...
          • buksy Re: UFO 25.10.06, 15:43
            czy tam jest kawalek "Star Storm" który trwa i trwa w nieskończoność ?
            • brazilion Re: UFO 25.10.06, 16:52
              Tak jest. 19 minut bez 8 sekund...
    • lachien Re: muzyka, która nie przemija 25.10.06, 09:47
      Przesłuchałem ostatnią (chyba) płytę pewnej kanadyjskiej wokalistki - Nelly
      Furtado. Płyta zowie się Loose. To taki pop z nutką dekadencji - wyśmienicie
      działa na tło pod prysznicem. Fajne granie.
      • brazilion Wiesz, Lachien, co ? 28.10.06, 03:04
        lachien napisał:

        > Przesłuchałem ostatnią (chyba) płytę pewnej kanadyjskiej wokalistki - Nelly
        > Furtado. Płyta zowie się Loose. To taki pop z nutką dekadencji - wyśmienicie
        > działa na tło pod prysznicem. Fajne granie.


        Lachien, z Nelly Furtado, to ja bym co najwyzej zaspiewal wspolnie pod
        prysznicem :)
    • lachien Re: muzyka, która nie przemija 25.10.06, 15:05
      I can feel it coming in the air tonight, oh Lord
      I've been waiting for this moment, all my life, oh Lord
      Can you feel it coming in the air tonight, oh Lord, oh Lord

      Well, if you told me you were drowning
      I would not lend a hand
      I've seen your face before my friend
      But I dont know if you know who I am
      Well, I was there and I saw what you did
      I saw it with my own two eyes
      So you can wipe off the grin, I know where you've been
      It's all been a pack of lies

      Well I remember, I remember don't worry
      How could I ever forget, it's the first time, the last time we ever met
      But I know the reason why you keep your silence up, no you don't fool me
      The hurt doesnt show, but the pain still grows
      It's no stranger to you or me
    • lachien Re: muzyka, która nie przemija 27.10.06, 08:33
      Plum, plum, plum. Tak zaczyna się jeden z najpiękniejszych numerów w historii
      muzyki. Potem trwa parenaście minut, przy których można zobaczyć niebo i
      porozmawiać z Bogiem. Utwór nagrany w roku 1971.

      Overhead the albatross hangs motionless upon the air
      And deep beneath the rolling waves in labyrinths of coral caves
      The echo of a distant tide
      Comes willowing across the sand
      And everything is green and submarine
      And no one showed us to the land
      And no one knows the wheres or whys
      But something stares and
      Something tries
      And starts to climb towards the light

      Strangers passing in the street
      By chance two separate glances meet
      And I am you and what I see is me
      And do I take you by the hand
      And lead you through the land
      And help me understand the best I can
      And no one calls us to the land
      And no one forces down our eyes
      And no one speaks
      And no one tries
      And no one flies around the sun

      Cloudless is the day you fall
      Upon my waking eyes
      Inviting and inciting me to rise
      And through the window in the wall
      Comes streaming in on sunlight wings
      A million bright ambassadors of morning
      And no one sings me lullabies
      And no one makes me close my eyes
      So I throw the windows wide
      And call to you across the skies
      • brazilion Re: muzyka, która nie przemija 27.10.06, 14:15
        To prawda, to prawda, to prawda....
    • jatt Re: muzyka, która nie przemija 27.10.06, 21:35
      muzyka która nie przemija to: Pink Floyd, Yes, Supertramp, REM (wg mnie)
    • aisablri Re: muzyka, która nie przemija 27.10.06, 22:52
      Mute math slucham. I tak myślę, że to trudno zaszufladkować, kojarzy mi się ... z miastem nocą. Fajna muzyka.
    • aisablri Re: muzyka, która nie przemija 27.10.06, 23:50
      A teraz wlączylam Dredg "El cielo". W klimacie podobna, do dlugiego nocnego sluchania, coś czuję, że prędko spać nie pójdę:)
      • brazilion PETER HAMMILL 30.10.06, 19:45
        Troche ostatnio slucham solowego Petera Hammilla, wokalisty Van Der Graaf
        Generator. Od strony muzycznej doznania pozytywne, choc ne zawsze jednoznacznie
        pozytywne. Od strony tekstowej, tudziez wokalnej - odlot !!!
    • aisablri Re: muzyka, która nie przemija 01.11.06, 23:33
      W takie dni jak dziś pojawiają się w radiu Ci, którzy dawno nie slyszani mogli zostać gdzie zapomnieni. Nieodmiennie myślę zawsze przy tej okazji o twórczości Evy Cassidy. Ale dziś przez caly dzień po glowie tlucze mi się Niemena "Sen o Warszawie". I tak myślę, zawsze, gdy slyszę, że mimo wszystko przypomina mi o Ostrowcu....
      • brazilion Re: muzyka, która nie przemija 01.11.06, 23:38
        Widze, Aisablri, ze Tobie wszystko z Ostrowcem sie kojarzy...
        I to dobrze, ba - BARDZO dobrze !!!
        • aisablri Re: muzyka, która nie przemija 01.11.06, 23:40
          co ja poradzę...:)
          muzyka zwlaszcza:)
    • banan9991 Re: muzyka, która nie przemija 02.11.06, 20:30
      video.google.pl/videoplay?docid=8258860402344704694&q=megadeath+Insomnia
    • banan9991 Re: muzyka, która nie przemija 02.11.06, 20:31
      no i co podoba sie
    • aisablri Re: muzyka, która nie przemija 06.11.06, 00:22
      A ja właśnie zanurzałam się w świat muzyki Archive.... koncert był niesamowity, po prostu... tu nawet nie ma słów, tego trzeba posłuchać i zobaczyć:) Tylko potem trudno powrócić do codzienności..
      • lachien Re: muzyka, która nie przemija 09.11.06, 11:01
        Blur-13. Krótki wpis na podbicie wątku.
        • brazilion Jefferson Airplane 09.11.06, 14:57
          "Volunteers" !!!!

          Hippisowski folk-rock to jest to !!! Polecam zwlaszcza "Wooden Ships".
          • lachien Re: Jefferson Airplane 09.11.06, 15:12
            Znam. O Lynyrd Skynyrd nie pytam, wszak Waść zna sie na muzie.
    • lachien Re: muzyka, która nie przemija 09.11.06, 16:09
      Pani i Panowie!
      563 czy 4 wpis. Przed momentem skończyłem czytać ten wątek w całości. Ma 2 lata,
      chyba jakoś tak. Chciałbym podziękować wszystkim, którzy sie wpisywali do tej
      pory. Nie sądziłem, że to sie tak rozwinie.
      Mam na uszach słuchawki. W mieszkaniu wszystkie światła pogaszone. Jestem
      trzeźwy. Nie brałem nic. Od dłuuugich 2 miesięcy, może trzech. I czuje sie z tym
      fantastisz. Byłem w Ostrowcu, miałem straszne sekundy, kiedy na widok mojej
      nemezis powiedziałem nie. Ale były też chwile cudowne. Poznałem niektórych z
      forumowych znajomych i jedną forumowiczkę:) Może dlatego właśnie nawet na myśl
      mi nie przychodzi władowanie w siebie gramiszcza białej kurwy.
      Nieważne. Ważne jest to, że chyba POWOLI zaczyna do mnie docierać radośc z
      życia. Nie chcę mówić hop. Za wcześnie.
      Piszę to dlatego, że dziś po raz pierwszy od lat słysze muzyke jak wtedy, kiedy
      nie miałem pojęcia o dragach. I jestem szczęśliwy nie tylko z tego powodu. Ale
      tego drugiego nie zdradzę......
      • pastoraio Re: muzyka, która nie przemija 10.11.06, 10:10
        a co powiecie na propozycje kobiece
        nico , marianne faithfull , ute lemper , lauri anderson
    • aisablri Re: muzyka, która nie przemija 11.11.06, 09:21
      Jet- Get Born. Początek może zbyt krzykliwy, ale wrażenie zostawia świetne.
    • lachien Re: muzyka, która nie przemija 13.11.06, 10:35
      Z delikatną nutką nostalgii, z delikatna nutka niepokoju włączę sobie płytę,
      która kiedys towarzyszyła mi podczas zwiedzania tego, o czy chciałbym zapomnieć.
      Słuchałem jej w stodole, zanurzony po uszy w krowim łajnie. Do dziś myję się
      papierem ściernym po tej akcji. Smoke City - Underwater Love.
      • michal13w Re: Sufjan Stevens 14.11.06, 18:47
        Bardzo przyjemne brzmienia, odprężam się przy nich po ciężkich dniach, no i
        jeszcze jeden powód żeby się zainteresować- kawałek 'Casimir Pulaski Day' :)
        • lachien Can 24.11.06, 14:17
          Can - Tago Mago
          • pastoraio Re: Can 28.11.06, 23:02
            a może "ege bamyasi" a co powiesz na solowe dokonania czukaya
            • zibifree Re: Can 02.12.06, 14:17
              a że wątek muzyczny to pytanie mam!!
              dzis 02.12 w Dekadzie ma byc koncert LIPALI (ex ILLUSION) kazdy pewnie zna ;)
              no a pytanie takie czy on jest napewno bo juz był przekłądany z tamtego tygodnia
              wiec jesli ktos cos wie to niech napisze
              ps. oj za mało takich wiadomosci kulturalnych na tym forum jest
              pozdrawiam
    • aisablri Re: muzyka, która nie przemija 24.11.06, 15:45
      pół wczorajszej nocy spędziłam z Simonem&Garfunkelem w uszach- nieodmiennie wsprawiają w stan euforii ...
      • lachien Re: muzyka, która nie przemija 04.12.06, 10:09
        Ja wczoraj cały dzień spędziłem z Herbie Hancockiem i płytą Future2Future.
        Euforia:)? Tak.
        • lachien Re: muzyka, która nie przemija 06.12.06, 08:43
          Jeden z najwspanialszych koncertów w dziejach. Live After Death grupy Iron
          Maiden. Rockowe arcydzieło.
          • brazilion Re: muzyka, która nie przemija 06.12.06, 14:45
            Iron Maiden troche lubie nawet, ale sa zbyt monotonni jak na moj gust. Tzn.
            halasliwie monotonni...
    • aisablri Re: muzyka, która nie przemija 06.12.06, 13:22
      Na noc bezsenną "Misterium Stabat Mater"- chór gregoriański & Włodek Pawlik delikatnie na pianinie. Oczywiście jeśli się lubi klimaty średniowiecznych pieśni na chór. Mocno klimatyczne. Tylko, że nie te idą święta, ups... zawsze coś muszę pokręcić:)
      • brazilion BUDGIE "Brittania" 10.12.06, 17:06
        Na nowo zachwycam sie plyta "If I were Brittania, I`d wave the rules" (1976)
        walijskiej grupy Budgie. Gdy slysze takie kawalki, jak "You`re opening doors",
        a szczegolnie "Black velvet stallion", dostaje gesiej skorki.
        Tych trzech gosci z latwoscia dorownuje tworczosci np. Led Zeppelin, tylko nikt
        nie wydal wystarczajaco duzo kasy, by ich odpowiednio promowac...
        • lachien Re: BUDGIE "Brittania" 19.12.06, 07:01
          Tangerine Dream. Wszystko - po kolei.
          • brazilion Tangerine Dream 19.12.06, 14:33
            Ze szczegolnym wskazaniem na "Stratosfear", "Cyclone", "Force majeure", "Exit"
            oraz wiele innych, na przyklad "Thief" (sciezka dzwiekowa do filmu pod tym
            samym tytulem z rewelacyjna solowka gitarowa w utworze pt."Confrontation").
            • lachien Re: Tangerine Dream 20.12.06, 15:29
              No - dzisiaj odpaliłem koncert Jimiego Hendrixa. I jak zwykle gra tego Pana mnie
              zgniotła. Niespożyta energia i ta technika. Kocham takie granie.
              • lachien Re: Tangerine Dream 22.12.06, 18:02
                Podczas, gdy trwa spotkanie forumowe ja z żalu puszczę sobie płytkę Steva Vaia z
                uwzględnieniem utworu For The Love Of God
                • michal13w Re: Tangerine Dream 23.12.06, 00:14
                  Lachien, słuchaj no, to nie przejdzie, zrobimy następne spotkanie
                  • lachien Re: Tangerine Dream 25.12.06, 17:50
                    No ja myślę, że zrobimy.
            • brazilion Benson & Jarreau 28.12.06, 05:17
              Mowcie, zem wapniak, ze mi sie gust spaczyl, etc., a ja i tak lubie wiekszosc
              tego, co wydaje super gitarzysta i bardzo dobry wokalista - George Benson. Tym
              razem biore na warsztat jego duet artystyczny z Alem Jarreau pt. "Givin` it up"
              (2006). Jak dla mnie - jedna z plyt mijajacego roku !!!
    • aisablri Re: muzyka, która nie przemija 30.12.06, 17:50
      Na dzisiejszy wieczór jestem stracona dla świata- w 3 programie Polskiego Radia Top Wszech Czasów, czyli zestaw tego, co najlepsze w muzyce powstalo... tak, chyba tak. Wlaśnie śpiewa Niemen.
      • brazilion Re: muzyka, która nie przemija 31.12.06, 04:56
        Basia, napisalabys cos wiecej o tej liscie Top Wszech Czasow, co ?
        • aisablri Re: muzyka, która nie przemija 31.12.06, 10:08
          HMM... Pomysl jest Marka Niedźwiedzkiego. w tym roku po raz trzynasty powstalo takie zestawienie, cala lista utworów na które można glosować (na stronie Trójki) jest dluga, jakieś chyba 400 pozycji, ale chodzi o muzykę wspólczesną. Glosuje się na maksymalnie 20 utworów, przy czym wybór trudny...
          Wklejam ze strony:
          Pomysł Topu Wszech Czasów narodził się kilkadziesiąt lat temu w Holandii. Co roku w okresie Świąt Wielkanocnych mieszkańcy tego kraju wybierają najpiękniejsze piosenki, które kiedykolwiek słyszeli.

          W Polsce pierwszy Top Wszech Czasów pojawił się na antenie Trójki tuż przed Bożym Narodzeniem 1994 roku. Wygrała wówczas piosenka grupy Led Zeppelin "Stairway To Heaven". Podobnie było rok poźniej. W 1996 roku na Trójkowym Topie Wszech Czasów znalazło się aż osiem piosenek napisanych w 1991 roku.

          pierwsza trójka w zeszlym roku:
          1.Another Brick In The Wall - Pink Floyd
          2.Brothers In Arms - Dire Straits
          3.Stairway To Heaven - Led Zeppelin

          www.radio.com.pl/trojka/top/default.asp
          • aisablri Re: muzyka, która nie przemija 31.12.06, 10:16
            Aha, ja wiem, że to będzie zawsze lista niekompletna, uśredniona, etc... ale super pomysl nawet dla samego faktu spędzenia wieczoru z takimi dźwiękami, ma to w sobie coś magicznego...
            • aisablri Re: muzyka, która nie przemija 31.12.06, 11:20
              Jeszcze dopiszę. Od topu pana Marka wlaśnie zaczęla się moja przygoda z Prawdziwą Muzyką. Późno, bo późno, tak wyszlo. Dziś pierwsza 50-ka, od 16, do 22.
              • aisablri Re: muzyka, która nie przemija 01.01.07, 01:20
                mogę tylko dodać, że w tym roku zakończylo się identycznie, jak w zeszlym.
    • brazilion Wolfmother 02.01.07, 16:45
      Zeby nie bylo, ze ja tylko o starociach. Wysluchalem wlasnie debiutanckiej plyty
      grupy Wolfmother (bez tytylu) i polubilem. Moze dlatego, ze przypomina mi
      krzyzowke Electric Light Orchestra z grupa Boston i Jethro Tull ? Kto wie, ale
      goraco polecam fanom muzyki nietuzinkowej, choc moze nieco wtornej.
    • aisablri Re: muzyka, która nie przemija 04.01.07, 00:05
      Repertuar na dziś- Simon&Garfunkel, Greatest hits. I od razu dwa razy bardziej chce się żyć:)
      • michal13w Re: muzyka, która nie przemija 04.01.07, 00:15
        A ja nie słucham, bo wszystko co mam już znam na pamięć i mi się przejadło i w
        ogóle buuu.
        • lachien Re: muzyka, która nie przemija 04.01.07, 13:11
          Przeczytałem artykuł w Metal Hammerze i dzisiaj już niczego innego słuchać nie
          potrafię. Taka podróż sentymentalna. Klasyka. Kocham ten zespół za to, że
          przekazuje poprzez dźwięki jedną bardzo ważną zasadę - granie muzyki to zabawa,
          jeśli nie sprawia radości, gó.. wyjdzie. Więc po kolei:
          - The Number Of The Beast
          - Piece Of Mind
          - Powerslave
          - Live After Death
          - Somewhere In Time
          - Seventh Son Of A Seventh Son
          - No Prayer For The Dying
          - Fear Of The Dark

          KWINTESENCJA HEAVY METALU!!
    • aisablri Re: muzyka, która nie przemija 06.01.07, 11:28
      Zaczynam dziś od Mars Volta- De-loused in comatorium. Dawno już nie słuchałam i działa. Dobrze tak czasem odkrywać stare na nowo:)
    • brazilion Gabriel - rozczarowanie 08.01.07, 20:02
      Posluchalem ostatnio uwaznie sciezki dzwiekowej do filmu "A Rabbitproof Fence",
      ktora zostala wydana na CD Petera Gabriela (kompozytor i wykonawca) jako "LONG
      WALK HOME" i jestem... rozczarowany. Jego najwyrazniej rowniez dopadl kryzys
      tworczy wieku sredniego (vide: Sting, Mark Knopfler, Eric Clapton, Phil
      Collins, Jeff Lynne, etc.). Szkoda. A moze jeszcze nie wszystko stracone ?
      • lachien Re: Gabriel - rozczarowanie 12.01.07, 10:09
        Wiesz jak to jest. Różnie to może być, ale tak naprawdę nie spodziewam się, by
        nagrał cos na miarę swoich wielkich LP.
        • lachien Peeping Tom 15.01.07, 16:53
          Znów panowie z Faith No More. Jak dla mnie bardzo strawne.
      • aisablri Re: Gabriel - rozczarowanie 16.01.07, 00:02
        The cooper temple clause. Nie wiem, czy już o nich pisałam. Ciekawe doznanie, może nie z tych najgłębszych, ale nie jest źle.
        • lachien Re: Gabriel - rozczarowanie 18.01.07, 16:10
          • lachien Dark Side 19.01.07, 11:06
            Jako małe uczczenie ilości wpisów postanowiłem posłuchać Dark Side Of The Moon.
            Dlaczego ta płyta jest tak rewelacyjna? Jest parę opcji. Może dlatego, że
            podczas jej nagrywania Waters szalał po studiu z kartką papieru, na której miał
            parę pytań i zadawał je wszystkim - łącznie z portierem w Abbey Road. A to były
            trudne pytania. O reakcje i zachowania w sytuacjach kryzysowych, a szczególnie o
            te dotyczące gniewu, agresji i brutalności. O pierwiastek szaleństwa o każdym z
            nas. O stosunek do śmierci. I co to jest Ciemna Strona Księżyca. Odpowiedzi
            miały być spontaniczne, dlatego zadawał je bez uprzedzenia i wszystko nagrywał.
            I te odpowiedzi są wmontowane w muzykę. Prawie ich nie słychać, ale są tam -
            ledwie słyszalne. Wszystkie teksty są napisane pod wpływem tych wypowiedzi.
            "Jestem szalony od niepamiętnych czasów"
            "Wiem, że jestem nienormalny"
            Tak zaczyna się ta płyta.
            Ta płyta to wypowiedź na temat bezsensu istnienia. Zagubienia.
            W Breath jest zawarta aluzja do książki "Uciekaj Króliku" autorstwa Johna
            Updike'a. Waters przekręcił ją. Bo w książce jest nadzieja, a w płycie jej nie
            ma. Brain Damage nawiązuje do Barreta. O traceniu kontaktu z rzeczywistością.

            Dlaczego kocham tą płytę? Oprócz muzyki, chyba dlatego, że widzę w niej samego
            siebie.............
            • brazilion Re: Dark Side 21.01.07, 06:13
              Faktycznie plyta ta jest "niesmiertelna". Ale z dyskografii Floydow chyba
              wybralbym raczej "Wish You Were Here", niedoceniana "Animals", ewentualnie
              chyba nawet przede wszystkim genialna "Meddle"...
              A jesli chodzi o tematyke szalenstwa i egzystencjalnego "(bez)sensu" - goraco
              polecam mistrzostwo swiata w wykonaniu grupy Genesis na plycie "The Lamb Lies
              Down on Broadway" !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
              • lachien Re: Dark Side 21.01.07, 08:59
                I Atom Heart Mother, tudzież psychodeliczny koncert Ummagumma.
            • aisablri Re 22.01.07, 00:47
              Z innej beczki. Wlaśnie pan Kaczkowski raczyl sluchaczy koncertowymi nagraniami Dave Matheus Band. Piękne. Od razu mi przed oczyma wyobraźni mojej plyną jakieś przyjemne obrazy. I zaczynam cholernie żalować, że prawie wcale nie znam tego zespolu...
              • lachien Re: Re 23.01.07, 08:31
                Dave Matthews Band:) Piotr Kaczkowski jest genialny!!
                • brazilion Kaczkowski 23.01.07, 15:17
                  Faktem jest, ze jest. Genialny, znaczy sie. Mam tylko nadzieje, ze nie jest z
                  innymi kaczkami spokrewniony ;)

                  A dzisiaj mam na warsztacie od rana This Mortal Coil. "It`ll End in Tears" jest
                  swietny, ale bije go na glowe podwony album "Filigree and Shadow". To jedna z
                  najcudowniejszych plyt lat 80., a moze i XX wieku w ogole ? Posluchajcie, a
                  przekonacie sie, jak mozna zakochac sie w muzyce.
                  • aisablri Re: Kaczkowski 23.01.07, 15:26
                    O właśnie- This Mortal Coil poznałam wczoraj:) śliczne.
                    • lachien Re: Kaczkowski 24.01.07, 16:32
                      Tak, płyta It'll End In Tears jest świetna. Jeżeli nie znacie zaś, a napewno
                      znacie, kapelkę Madredeus to polecam:)
                      • aisablri Re: Kaczkowski 28.01.07, 21:09
                        Madredeus tworzyl muzykę do filmów Wendersa ("Lisbon story")? Czy ja coś pomylilam? Jeśli dobrze kombinuje, to faktycznie warto.
                        • lachien Re: Kaczkowski 29.01.07, 20:33
                          Dokładnie do Lisbon Story. Ale posłuchaj płyt: Existir i Ainda. Może faktycznie
                          czas na filmowe, ilustracyjne dźwięki? Chcę posłuchać Pana Morricone i ścieżki z
                          The Thing w reżyserii Johna Carpentera. Kapitalna muzyka, kapitalny horror.
                          • lachien Re: Kaczkowski 30.01.07, 12:19
                            Dzisiaj słucham ciszy.
        • Gość: kniadziu Re: Gabriel - rozczarowanie IP: *.adsl.inetia.pl 21.08.09, 01:05
          Koneserzy bluesa, na pewno wspomną twórczość Roberta Johnsona,
          którego podejrzewano o konszakty z diabłem. Jego utowry nagrane w
          latach 20-stych są teraz wykonywane przez takich wykonawców jak Eric
          Clapton (nagrał całą plytę z jego utworami) i innyh mniej znanych.
          Faktem jest, że nie tylko Jimi Hendrix była prekursorem i muzą dla
          innych gitarzystów. Nawet niektórzy nie zdają sobie sprawy,
          że "Crossroads" Clpatona oparta jest na grze Johnsona.
    • brazilion Steely Dan 31.01.07, 03:55
      Jazz-rock, niekiedy o popowym zabarwieniu, w wykonaniu calej plejady
      najznakomitszych muzykow na swiecie. Moj faworyt - plyty "Aja" oraz "Gaucho", a
      z indywidulanych kawalkow - "Do It Again".
      • lachien Re: Steely Dan 31.01.07, 10:02
        Propo wątku o muzyce elektronicznej. Dorwałem niedawno płytkę kapeli Thievery
        Corporation pt: Versions. Cudo, taki lekko płynący dźwięk, uspokajający, kojący.
        Naprawdę warto posłuchać:)
        • brazilion Thievery Corp. 31.01.07, 16:24
          ...nie znam, ale zamierzam poznac :)
          • brazilion Camel 01.02.07, 04:57
            Przepiekna plyta "Moonmadness" z epokowym instrumentalnym kawalkiem "Lunar
            Sea"...
            • lachien Re: Camel 01.02.07, 16:57
              Znam i faktycznie Boska. A jak Ci się podoba dziwna płytka Camela pt: Stationary
              Traveller?
              • brazilion Re: Camel 02.02.07, 04:09
                "Stationary..." - fakt, jakby nie mogli sie zdecydowac - grac pop, czy prog,
                ale ma swoj klimat i naprawde mi sie podoba, podobnie jak "Nude", a nawet
                niektore kawalki z "A Single Factor". Bardzo mi lezy jeszcze
                instrumentalna "The Snow Goose"..., oj, bardzo !
                • brazilion BRAND X 07.02.07, 02:18
                  Sluchalem ostatnio troche starego dobrego jazz-rocka spod znaku Brand X i musze
                  powiedziec, ze nie ma, jak stary dobry jazz-rock spod znaku Brand X :)

                  Polecam szczegolnie koncertowe nagrania z "Livestock", "Moroccan Roll" i
                  genialna "Masques". To wlasnie w tej kapeli w latach 70. wyzywal sie
                  karkolomnie i niezwykle ambitnie na perskusji Phil Collins !!!
    • aisablri Re: muzyka, która nie przemija 02.02.07, 10:43
      Jako, że sentyment do gitary nadal mam, dziś- ścieżka do filmy Vengo. Flamenco? Nadal podziwiam ludzi, którzy coś takiego mogą wydobyć z gitary.
      • michal13w mogwai 02.02.07, 18:04
        Come On Die Young
        • lachien Richard Cheese 06.02.07, 17:00
          Po prostu prosze posłuchać:)
          • lachien Re: Richard Cheese 08.02.07, 16:37
            I?
          • brazilion Re: Richard Cheese 08.02.07, 18:38
            Cos tego pliku otworzyc mie moge... :(
            • lachien Re: Richard Cheese 09.02.07, 08:07
              Z Winampa albo innego playera MP3 otworzysz.
    • ewam_1977 Re: Mike Olfield muzyka, która nie przemija 12.02.07, 18:14
      od soboty go słucham i słucham ..czasmi warto odkurzyć stare płyty
      • brazilion Re: Mike Olfield muzyka, która nie przemija 16.02.07, 06:29
        Oldfielda bardzo lubie, szczegolnie "Tubular Bells"
        i "Discovery". "Incantations" i "Five Miles Out" tez. Wlasciwie wszystko :)
        • ewam_1977 Re: Mike Olfield muzyka, która nie przemija 16.02.07, 09:00
          się zasłuchałam ... w domu w pracy przez cały tydzień był ze mną Olfield:)
    • ewam_1977 U2 ;Grenn Day i Sting 16.02.07, 12:06
      tego sobie teraz posłucham U2 płyty The best 1980-1990 ,1990 -2000, Gren Day
      ''Insomniac","International Superhits"
      i Stinga " Bring On the Night" ,"Brand New Day" i "The Very Best of Sting & The
      Police... kiedyś tego słuchałam i nie czułam tej muzyki .....teraz może z
      wiekiem odnajduje coś czego wcześniej nie byłam w stanie dostrzec.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja