muzyka, która nie przemija

    • lachien Re: muzyka, która nie przemija 22.12.04, 10:54
      Dostałem znów w swoje łapska płytkę Hoovera - A New Stereophonic Sound
      Spectacular - jaki trip na plażę i cmentarz.
    • lachien Re: muzyka, która nie przemija 22.12.04, 11:11
      Moje zmysły za to dostają szału na samą myśl, że miałbym dokonać wyboru i
      wyselekcjonować 10 ulubionych płyt. Pojdę na to, jak do tej 10 dopiszę jeszcze
      3 zera.
      Pozdrawiam.
      • raskarba Re: muzyka, która nie przemija 22.12.04, 17:13
        Nie ma sprawy, dopisuj te 3 zera. To da przeciez lacznie 10 tysiecy nowych
        wpisow (1 wpis na plyte). Jestem za, a nawet przeciw tym, co sa przeciw !
    • lachien Re: muzyka, która nie przemija 23.12.04, 06:07
      Panie Havlicek, właśnie wpisuję następny post. Wstałem rano i od razu do
      muzyki. Jak jakiś nienormalny. Nawet się nie wypróżniłem. I od razu Bathorego.
      • raskarba Co zrobic... 23.12.04, 06:58
        Co zrobic, niektorzy tak maja. Ale podobno po 40-ce samo przechodzi... na zone
        i dzieci.
    • raskarba Gitara Badena Powella... 23.12.04, 07:06
      Jest sobie taki brazylijski maestro gitary akustycznej, niejaki Baden Powell,
      ktory czaruje na niej niezwykle melancholijnie. Najczesciej. To musi byc jakies
      zarazliwe, bo nie moge otrzesnac sie po wysluchaniu plyty "Solitude on Guitar",
      gdzie opadla mi szczeka w trakcie kawalka pod tytulem "Preludium do poematu o
      oczach ukochanej" (po portugalsku tytul brzmi "Introducao ao poema dos olhos da
      amada"). I jak ja teraz bede spozywal swoje ulubione postne pokarmy wigilijne ?
    • raskarba ALAN HOLDSWORTH 27.12.04, 18:00
      Jesli ktos z was interesuje sie gitara elektryczna, posluchajcie muzyki goscia
      przez ekspertow uznanego za najwybitniejszego gitarzyste wspolczesnego - Alana
      Holdswortha (swego czasu gral w zespolach GONG, UK i Jean-Luc Ponty`ego).
      Polecam szczegolnie "Metal Fatigue", "One of a Kind" (z Billem Brufordem), "All
      Night Wrong", "The Sixteen Men of Tain" oraz "Truth in Shredding" (z Frankiem
      Gimbale).
      • redgunner Indukti 01.03.10, 21:21
        Polski progmetal w świetnym wydaniu. Żadna to nowośc, ale zacna sprawa.
        Do tego polecam Prząśniczki!
    • lachien Re: muzyka, która nie przemija 27.12.04, 20:06
      Dziś Michael Kamen.
    • raskarba The Singers Unlimited 28.12.04, 18:31
      Nalecialo mnie cos na "starocie" wokalne w wykonaniu najlepszej jazzowej grupy
      wokalnej wszech czasow, czyli The Singers Unlimited. Czasem instrumenty
      muzyczne wrecz w muzyce przeszkadzaja. A capella w takim wydaniu jest "nie do
      wyrabania" !
    • lachien Re: muzyka, która nie przemija 29.12.04, 10:43
      Witam - dopiero teraz strawiłem wigilię, więc będę pisał powoli.
      Zainteresowałeś mnie tą kapelą "The Singers Unlimited" - muszę sobie ją
      załatwić. Nie wiem czy słyszałeś Modern Jazz Quartet - jeśli nie, to gorąco
      polecam.
      • raskarba Re: muzyka, która nie przemija 30.12.04, 04:46
        Owszem, obili mi sie o uszy, choc tylko marginalnie. Natomiast uwielbiam kilka
        solowych plyt ich wibrafonisty - Milta Jacksona. Rowniez polecam.
    • lachien Re: muzyka, która nie przemija 01.01.05, 17:36
      Teraz Słucham płyt Cesaria Evora
      • lotus41 Re: muzyka, która nie przemija 01.01.05, 19:16
        A sięgnąłem głęboko w przeszłość.Słucham sobie Manfreda Manna,Kinks,Emerson
        Lake&Palmer,John Mayall,Donovan itd.....
        • raskarba Nic nie przebije staroci... 03.01.05, 03:28
          między innymi dlatego, że to była i jest naprawdę dobra muzyka, której nie dało
          się grać udając, że grać się umie... A poza tym, lepsza już nie powstanie, bo
          może być jedynie wtórna, ponieważ wszystko, co najlepsze, już dawno zagrano.
    • raskarba The Mars Volta 03.01.05, 15:08
      "De-loused in the Comatorium". Trudna do rozgryzienia, ale zaiste bardzo dobra
      muzyka. Nie przynudza, a progresywna. Tylko żeby jeszcze wiadomo było choć
      trochę, o co chodziło im z tymi ilustracjami i napisami na okładce !?
    • raskarba JOE COCKER !!! 04.01.05, 15:28
      Ten dopiero ma głos. Nie do ZDARCIA...
    • lachien Re: muzyka, która nie przemija 05.01.05, 12:33
      Witam po nowym roku. Długo mnie tu nie było, ale wiecie, kłopoty ze
      zmartwychwstaniem. Ale już jest OK. Więc dodam nastepną kapelę, która mnie
      ostatnio urzekła (na nowo) - Portishead Panie i Panowie - czyli doskonały
      romans kobiety, mężczyzny i samplera. Pozdrawiam.
    • raskarba Skaldowie 07.01.05, 03:23
      i płyta "Krywań, Krywań". Chyba apogeum polskiego rocka progresywnego.To
      znaczy, o Niemenie, SBB i Exodusie nie wspominając...
    • buksy Powiedzcie mi w jakiej formie słuchacie tych.... 07.01.05, 10:09
      ...wszystkich kawalkow muzycznych. Czy są to CD na wieży, czy mp3 w kompie, czy kasety w magnetofonie ? i czy kupujecie płyty w sklepie czy raczej osiągacie je "innymi" kanalami ?
      • raskarba Re: Powiedzcie mi w jakiej formie słuchacie tych. 07.01.05, 15:44
        Jeśli to rodzaj muzyki, gdzie ważna jest jakość, to CD. Ale prawda jest taka,
        że nie wszystko, co lubię ukazało się na CD, a niektóre rzadsze rzeczy są po
        prostu nieosiągalne lub za drogie, więc... Kaseta też może być i mp3, również
        (choć jako człowiek trochę staromodny jakoś nie mogę w 100 % się do tego
        formatu przekonać).
    • raskarba Re: muzyka, która nie przemija 07.01.05, 16:07
      Z opóźnieniem,ale zawsze.Zachwyciłem się płytą Michała Zebrowskiego "Lubię,
      kiedy kobieta...". Nie było takich stylowych "pościelówek" w polskiej muzyce od
      czasów "W malinowym chruśniaku" Grechuty... Palce... lizać...;)
    • raskarba Cat Stevens nie rdzewieje 10.01.05, 16:54
      Posłuchałem wczoraj kawałka "Foreigner Suite" (ponad 18 min.) z
      płyty "Foreigner" (1973)Cata Stevensa i przyznać muszę, że druga połowa tego
      utworu jest dziełem nadzwyczajnej dramaturgii i urody. Dzisiaj już nikt by tak
      nie potrafił zagrać i zaśpiewać.
    • raskarba CLAUDE DEBUSSY 12.01.05, 06:35
      A ja już drugi dzień z kolei pławię się w nadzwyczaj płynnej i surrealistycznie
      pięknej muzyce mego ulubionego kompozytora - Claude`a Debussy`ego. Ciekawe, czy
      jeszcze ktoś inny na tym forum ma podobne upodobania, czy też jestem pod
      względem muzyki klasycznej osamotniony ?
    • lachien Re: muzyka, która nie przemija 13.01.05, 07:07
      Bardzo przepraszam za nieobecność, ale niefrasobliwie wszedłem w posiadanie
      płyt The Cinematic Orchestra i zostałem zahipnotyzowany. Szczerze gorąco
      polecam.
      • raskarba Re: muzyka, która nie przemija 13.01.05, 16:25
        Jesteś, czyli już Cię odhipnotyzowało ? A co to za rodzaj muzyki ?
    • raskarba Trilok Gurtu 14.01.05, 07:06
      Przepraszam, już wyleciało mi z głowy, kto z was polecał muzykę Triloka Gurtu.
      Chciałem tylko dać znać, że właśnie nabyłem sobie płytkę "Kathak", posłuchałem
      i... nie zawiodłem się. Rzeczywiście dobra muzyka. Coś jakby "fusion" z
      hunduskim odcieniem... Wygląda jednak, że raz posłuchać to za mało.
      Nara
    • lachien Re: muzyka, która nie przemija 14.01.05, 20:17
      Jest mi niezmiernie miło poinformować Cię, że Triloka polecałem JA. A co do
      Cinematic - nie zdradzę - posłuchaj i sam oceń.
      • raskarba Re: muzyka, która nie przemija 16.01.05, 21:34
        Wobec tego dzięki i polecam się na przyszłość.
    • raskarba Jazzowy flet nie jest zły 16.01.05, 03:32
      Jest sobie taki gostek o nazwisku Dave Valentin, który pięknie i z
      improwizacyjną weną pitoli na flecie kawałki było, nie było jazzowe.
      Gdy posłuchałem tego, co wyczynia na płycie "Live at the Blue Note" włosy
      stanęły mi dęba (w sensie pozytywnym) i już tak mi zostało ! POLECAM.
    • raskarba Rocznica śmierci Niemena 19.01.05, 15:25
      Czy macie (choć może raczej powinienem to pytanie zadać sam sobie, ponieważ
      jestem w tym wątku od dłuższego czasu chyba jedynym gościem) jakieś ulubione
      nagrania Niemena ? Dla mnie nieśmiertelna jest, w dużej mierze ze względu na
      tekst Tuwima, piosenka "Wspomnienie". Lubię też "Bema pamięci żałobny rapsod"
      i zaśpiewaną a capella pieśń "Nasi ojcowie" (niestety, do tej pory nieosiągalną
      na żadnym nośniku muzycznym). Fantastycznie nastraja i relaksuje
      płyta "Samarpan" nagrana przez Niemena ze Sławomirem Kulpowiczem. Innych
      nowszych nagrań (po "Bema pamięci") b. dawno nie słuchałem i przyznam się
      szczerze, nie bardzo pamiętam. Ale jest szansa, bo podobno zostały w miarę
      niedawno wznowione na kompaktach. I to w wersji zremasterowanej.
    • raskarba Jeszcze o Niemenie... 19.01.05, 15:39
      W sumie jego dorobek artystyczny obejmuje tak wiele dobrych utworów, że łatwo
      coś (niechcący) pominąć. No właśnie, przypomniały mi się następne świetne
      kawałki: "Wiem, że nie wrócisz", "Pod papugami", "Nim przyjdzie wiosna" i,
      naturalnie, "Dziwny jest ten świat". Jest ich pewnie dużo więcej, ale pamięć
      trochę szwankuje.
      Może następnym razem...
      • buksy Re: Jeszcze o Niemenie... 19.01.05, 17:46
        tak , Pod Papugami szczególnie mocno utkwiło w kulturze polskiej, tak nie przesadzam..
    • raskarba Nieznany geniusz - BABE RUTH 21.01.05, 16:05
      Jeśli lubicie tzw. "classic rock" i będziecie mieli okazję dorwać gdzieś (a
      warto poświęcić nieco czasu na ich poszukanie) nagrania brytyjskiej grupy BABE
      RUTH, znajdziecie się w siódmym niebie. Zespół prawie w ogóle nieznany i
      praktycznie nagrał swego czasu tylko 4 albumy, ale za to godzien jest stanąć w
      jednym szeregu z takimi gigantami, jak Led Zeppelin, Deep Purple, czy Budgie.
      Fenomenalna wokalistka, rewelacyjna gitara prowadząca, nietuzinkowe aranżacje,
      słowem - muzyczne CUDO (w dodatku daje radość obcowania z czymś, co znają tylko
      wybrańcy). "First Base" (1973), "Babe Ruth" (1975), "Amar Cabalero" (1974)
      oraz "Stealin` Home" (1975)/wydane ostatnio na CD przez BGO Records/ .
    • lachien Re: muzyka, która nie przemija 22.01.05, 11:26
      Na tak piękny, sobotni poranek polecam koktail złożony z Billa Laswella i Can.
      Ewentualnie Hawkwind.
      • raskarba Re: muzyka, która nie przemija 22.01.05, 17:14
        O, tak. Hawkwind jest dobry, szczególnie "In Search of Space", "Levitation"
        i "Space Ritual". Polecam też "Doremi Fasol Latido" i "Palace Springs". Co do
        Laswella, czy to ten sam od ścieżki dzwiękowej do świetnego horroru sci-
        fi "Hardware" ? A Can chyba jeszcze nie znam...
        • lachien Re: muzyka, która nie przemija 22.01.05, 19:33
          Co do Laswella - chyba tak, ale tak na 100% nie wiem. A Can polecam - jeśli
          podoba Ci się Hawkwind, Can po prostu pokochasz.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja