73% Galerii jest juz wynajete.(źródło:echo dnia)

09.06.05, 15:03
Do galerii przed Bożym Narodzeniem



Amerykański deweloper Vincent Polimeni potwierdził podczas konferencji
prasowej w środę, że olbrzymie centrum handlowo-usługowe obok
Pływalni "Rawszczyzna" w Ostrowcu Świętokrzyskim będzie otwarte jeszcze w tym
roku.


Prace nad budową centrum ruszyły dopiero przed dwoma tygodniami, chociaż
początkowo miały się rozpocząć już jesienią ubiegłego roku. Do końca
zmieniano jeszcze ostateczny wygląd olbrzymiego obiektu, bardzo długo czekano
na wszystkie niezbędne pozwolenia. Przewidywany koszt budowy wyniesie około
60 mln zł. - Jesteśmy zadowoleni, bo nie brakuje nam chętnych na powierzchnie
handlowe-powiedział Vincent Polimeni. - Już 73 proc. obiektu jest wynajęta.
Docelowo znajdzie tu pracę ponad 300 osób. Za kilka dni zacznie działać na
miejscu punkt, w którym będą przyjmowane oferty miejscowych handlowców.
Na terenie centrum, którego powierzchnia zabudowy wyniesie około 20 tys.
metrów kwadratowych, znajdzie się między innymi
hipermarket "Tesco", "Reserved", "Jysk" (ogród i dom), "Euronet", "CCC"
SA, "Monnari Trade" SA (odzież damska). Dla klientów będzie parking na 850
miejsc, w tym ponad 100 zmodernizowanych, należących do pływalni. Zmieniona
zostanie nawierzchnia dwóch ulic dojazdowych, Żeromskiego i Mickiewicza.
Dodatkowe prace wyniosą około miliona złotych. W uzgodnieniu z gminą powstaną
też nowoczesne boiska sportowe.
Obecny podczas konferencji prasowej dyrektor oddziału południowego "Budimex-
Dromex" Alojzy Malczak przyznał, że terminy są napięte, ale będą dotrzymane. -
Mamy doświadczenie w takich inwestycjach - mówił. - Wybudowaliśmy już wiele
centrów handlowych, między innymi w Łodzi, Zielonej Górze, Gdańsku,
Wrocławiu. Ostatnia nasza praca to galeria w Gnieźnie, zresztą też dla
Polimeni.
Osobiście jestem ciekawy czy nasi "przedsiębiorcy" przełamia sie i wynajmą te
pozostałe 27% ale raczej nie wierzę w to.Pozostali najemcy to(wg
GO):Kolporter, Reporter, Wólczanaka, Pro fashion-moda damska.
    • raskarba Re: 73% Galerii jest juz wynajete.(źródło:echo dn 09.06.05, 16:41
      Wczesniej, czy pozniej, znajda sie i pozostali. A moze nawet zabraknie miejsca.
      • fiszu rozwiązań jest kilka 10.06.05, 18:23
        Na przykład: galeria przyciąga rzesze mieszkańców miasta (dobra lokalizacja,
        dużo sklepów w jednym centrum, wreszcie reserved, wreszcie tesco, wreszcie coś
        prawie jak empik - to może przyciągać). Efekt: powierzchnia szybko zostaje
        wynajęta.
        Ale może być inaczej: interes nie przynosi krociowych zysków, stosunkowo mały
        ruch (nie licząc pierwszych tygodni pootwarciu), tylko tecso dobrze "przędzie",
        bo jest tanim marketem. Galeria powolutku pustoszeje, gorsze marki wypierają
        lepsze (czytaj tańsze wypiera droższe), ceny najmu spadają. Właściciele w
        desperacji wynajmują powierzchnię kolejnej aptece, kolejnemu punktowi sprzedaży
        telefonów komórkowych, oraz pod nowy punkt obsługi klienta banku X.
        Co przemawia za tymi scenariuszami?
        Za pierwszym - optymistycznym:
        - w naszym rejonie to jedyna galeria handlowa (poza KielCami)
        - ludzi przekona to, ze po ubrania chociażby reserved, nie trzeba już jechać do
        innego miasta
        - tesco na pewno da sobie rade (jest o poziom tansze od MiniMala, czy Championa)
        - ktos z miejscowych przedsiebiorcow przełamie barierę niechęci, licząc na
        prestiż galerii, oraz na dobrą pozycję prekursora (zawsze lepiej być o krok
        przed konkurencją)
        Za drugim - pesymistycznym:
        - cały rejon wokół Ostrowca to, nie oszukujmy się, raczej obszary biedy, niż
        dobrobytu (czyli możliwy brak klientów dla sklepów z odzieżą ze "średniej
        półki")
        - taki scenariusz po trosze sprawdził się np. w MiniMalu (początek działalności
        to sporo sklepów, szeroki asortyment towarów; obecnie sklepy odzieżowe wyparte
        przez aptekę, fotojoker zlikwidowany, na półkach brak droższych produktów -
        wypartych przez tańsze), czy w Championie (wystarczy porównać choćby wybór
        serów - znacząco mniejszy)
        Szanse na spełnienie się scenariuszy oceniam mniej-więcej 50:50. Możliwe
        powstanie jakiejś hybrydy.
        • englishman22 Re: rozwiązań jest kilka 10.06.05, 19:27
          Masz racje z tymi dwoma potencjalnymi scenariuszami.Osobiście uwazam ze raczej
          centrum bedzie funkcjonowało poniewaz nikt nie inwestuje 60mln zł w interes
          ktory sie nie opłaca. Ostrowiec jest naturalnym miejscem na inwestowanie dla
          firmy tego pokroju w przypadku gdy wieksze miasta sie juz nasycą. Docelowo
          centrum obliczone na około 300tys klijentów(do 40 km od Ostrowca )wiec
          zdominuje ten region. Po powstaniu tej inwestycji zapewne kazda fima 10 razy
          przemysli czy opłaca sie budowanie czegokolwiek "w cieniu" Polimeni. Jest
          jeszcze basen, ktory moze byc "wabikiem" i obydwie inwestycje sie beda
          napedzac. Takie galerie zyja w weekendy wiec czesc ludzi z targowicy zapene
          odwiedzi i Rawszczyzne (wystarczy popatrzec ile jest obcych rejestracji w
          sobote lub niedziele na targu).Pozdrawiam:)
    • englishman22 Re: 73% Galerii jest juz wynajete.(źródło:echo dn 10.06.05, 19:40
      Hipermarkety wejdą do mniejszych miast (Poczytajcie)




      Fot. Bartosz Bobkowski / AG




      Krzyszof Aładowicz 08-06-2005 , ostatnia aktualizacja 08-06-2005 12:34

      Polacy w miastach średniej wielkości są już na tyle zamożni, że opłaca się tam
      otwierać super- i hipermarkety, a także galerie handlowe znane dotychczas
      raczej mieszkańcom metropolii - uznały sieci handlowe i zapowiadają duże
      inwestycje

      Do tej pory hipermarkety otwierano przede wszystkim w największych
      aglomeracjach. Na mniejsze miejscowości zerkały raczej sieci dyskontów. Teraz
      powoli się to zmienia.

      - Rynki wielkich miast są już nasycone. Szukając nowych miejsc, sieci handlowe
      zaczynają wchodzić do takich miast jak Bydgoszcz, Białystok czy Rzeszów, gdzie
      klient też potrzebuje tanich i dobrych produktów, a wciąż ma do nich gorszy
      dostęp niż mieszkaniec Warszawy lub Krakowa - tłumaczy Witold Nartowski,
      redaktor naczelny branżowego dwutygodnika "Supermarketnews".

      - Na zlecenie dużej sieci przeprowadziliśmy analizy wskaźnika siły nabywczej
      dla 25 miast powyżej 100 tys. mieszkańców. W 12 z nich siła nabywcza wzrosła -
      mówi Grzegorz Adamczyk z firmy badawczej Regional Research GfK Polonia.

      Skromniejszy hipermarket

      Niemal wszystkie sieci handlowe chcą wykorzystać takie zapotrzebowanie i
      planują inwestycje na najbliższe lata.

      - Do tej pory skupialiśmy się przede wszystkim na aglomeracjach powyżej 200
      tys. mieszkańców - mówi Tomasz Niedziela, dyrektor ds. inwestycji Media Markt
      (elektronika użytkowa). - Dokładnie przeanalizowaliśmy rynek i okazało się, że
      również w mniejszych miastach znacznie wzrosła siła nabywcza. Dlatego w ciągu
      najbliższych lat planujemy wejście do 10 takich ośrodków, m.in. Zielonej Góry,
      Gorzowa Wlkp., Koszalina, Płocka i Włocławka.

      Dokładne analizy rynku robi też brytyjskie Tesco. Największa sieć supermarketów
      w kraju chce uruchomić w ciągu paru lat kilkanaście sklepów, nawet w miastach
      powyżej 20 tys. mieszkańców.

      - Prowadzimy symulacje i badania, które pokazują, że w wielu miejscach
      mieszkańcy wypatrują dużych sklepów - mówi Dariusz Nowaczek, dyrektor wsparcia
      ekspansji Tesco Polska. Ale zastrzega: - W mniejszych miastach widzimy rynek
      dla obiektów, które nie są aż tak duże jak w większych aglomeracjach.

      Podobne są zapowiedzi francuskiego Géanta. - Nasze nowe sklepy będą nieco
      mniejsze niż obecnie funkcjonujące, bo wchodzimy do miast, które nie są tak
      duże jak te, gdzie jesteśmy. Ich powierzchnia wyniesie ok. 8 tys. m, kiedy
      obecne mają średnio 12 tys. m - mówi Damian Ponczek, rzecznik prasowy Géant
      Polska.

      Firma chce do 2008 roku postawić 12 nowych obiektów pod marką Géant i łącznie
      będzie ich miała 30. Zasłaniając się tajemnicą firmy, Ponczek nie chce zdradzić
      lokalizacji nowych sklepów. Nieoficjalnie dowiedzieliśmy się, że sporą szansę
      francuska sieć widzi w średnich miastach ściany wschodniej, gdzie wielkich
      centrów handlowych jest bardzo mało.

      Markety rozrywki

      Ani przedstawiciele Géanta, ani Tesco nie chcą podawać kwot, które ich firmy
      zamierzają zainwestować w najbliższych latach. Bardziej rozmowna jest Magdalena
      Książek z zarządu firmy deweloperskiej Parkridge. W ciągu dwóch lat zamierza
      ona zainwestować 300 mln euro w budowę wielkich galerii handlowych w kilku
      miastach pod marką Focus Park - m.in. w Bydgoszczy, Białymstoku, Zielonej
      Górze, Gliwicach i Rybniku.

      - W średniej wielkości miastach nie ma galerii, w których oprócz zakupów można
      byłoby również spędzić czas wolny - tłumaczy. W Focus Parkach oprócz sklepów i
      butików mieszkańcy znajdą również multipleksy oraz fitness kluby.

      Plany rozwoju ma szwedzka Ikea, która dysponuje w Polsce siedmioma sklepami. Z
      czasem - jak podaje rzecznik firmy Sławomira Łozińska - chce wybudować nowe
      markety z wyposażeniem wnętrz w Bydgoszczy, Łodzi i Szczecinie.

      Samorząd zaciera ręce

      Zadowolenia z tego, że wielki sieci handlowe wchodzą na lokalne rynki, nie
      kryją samorządy. W Bydgoszczy ostatni duży sklep został oddany dwa lata temu.
      Teraz w mieście szykuje się boom inwestycyjny i w najbliższych latach
      wybudowanych zostanie przynajmniej siedem hipermarketów i galerii handlowych.

      - Rozwój dużych centrów handlowych podnosi poziom oferowanych w mieście usług i
      handlu, ułatwia mieszkańcom wszechstronne zakupy w jednym miejscu po
      konkurencyjnych cenach, umożliwia regionalnym producentom żywności, materiałów
      budowlanych itp. zbyt na dużą skalę towarów - twierdzi Lidia Wilniewczyc,
      zastępca prezydenta Bydgoszczy. - Nie bez znaczenia jest, że tego typu obiekty
      promują miasto, przyciągając ofertą kupujących i producentów, a granty od
      inwestorów na przebudowę układów komunikacyjnych pozwalają przeznaczać
      pieniądze z budżetu miasta na inne ważne inwestycje.
      • morfinka_12 ciekawe ile % na dziś jest wynajęte 23.11.05, 20:30

Pełna wersja