----Doradztwo Prawne ---- Czy to ma rację bytu ???

13.12.05, 22:51
W związku z możliwością jaką daje prawnikowi bez aplikacji zmiana ustawy o
adwokaturze..itd otwarcia kancelarii doradztwa prawnego chodzi mi po głowie
od jakiegoś czasu otwarcie takiego "tworu" ............tylko

czy to ma u nas rację bytu ?

- może jednak za wielu jest adwokatów i radców...
- może ludzie nie będą mieć zaufania .....
- może nie uda się z tego zarobić nawet na Skarbówkę i opłacenie czynszu za
lokal...
może ktoś podzieli się swoimi refleksjami na ten temat ???
    • buksy Re: ----Doradztwo Prawne ---- Czy to ma rację byt 14.12.05, 09:19
      Ma rację bytu jeśli :

      - nie będzie w twoim rejonie zbyt dużo podobnych usług
      - ludzie nabiorą przekonania do Ciebie
      - zarobisz na ZUS, podatki i jeszcze coś zostanie....

      :):)
      • lotus41 Re: ----Doradztwo Prawne ---- Czy to ma rację byt 14.12.05, 11:48
        Z uwagą w pierwszym punkcie się nie zgadzam.Jeśli okażesz się skutecznym
        profesjonalistą w dziedzinie w której chcesz świadczyć usługi, to najpewniej
        dobra opinia będzie przyciągać do Ciebie ludzi.Nie ma wtedy znaczenia ilość
        podmiotów o podobnym profilu działających na Twoim terenie.Jakość jest
        najważniejsza, tak ja to widzę.Co do drugiego i trzeciego pełna zgoda
        • buksy Re: ----Doradztwo Prawne ---- Czy to ma rację byt 14.12.05, 13:07
          moja odpowiedź to taka trochę parafraza założeń autora wątku....a na serio to zupełnie sie nie orientuję w temacie
    • kszo.pany Re: ----Doradztwo Prawne ---- Czy to ma rację byt 14.12.05, 21:09
      Odnoszę nieodparte wrażenie, że "doradztwo prawne" w formie zaproponowanej przez
      nową - tę już obowiązującą ustawę o radcach wprowadzono tylko na odczepnego.
      Zwróć uwagę, że egzaminy na aplikację też z założenia miały być ułatwieniem, a
      czym się stały, przekonaliśmy się kilka dnia temu - ja wręcz na własnej skórze.
      W Ostrowcu istnieje już na Słowackiego wolontarystyczna obsługa prawna, a w
      ostatniej Gazecie Ostrowieckiej widziałem ogłoszenie o bezpłatnej pomocy
      prawnej. Ten rynek usług obecnie w Ostrowcu według mnie nie ma szans na
      przetrwanie. Z jednej strony jest grupa klientów, którzy oczekują poważnej,
      profesjonalnej pomocy prawnej i oni w życiu nie skorzystają z "doradztwa", tylko
      z firm warszawskich, krakowskich, lubelskich, które już przeprowadzają drenaż
      rynku ostrowieckiego. Z drugiej strony mamy mieszkańców biedniejszych, którzy
      skorzystają z poradnictwa darmowego.
      Zostaje więc nisza środkowa do zagospodarowania, tym zajmują się ostrowieccy
      adwokaci. Ci ostatni udają, że znają się na wszystkim, czyli tak naprawdę na
      niczym. Nikt zdrowo myślący nie udałby się do ortopedy na leczenie kanałowe
      zęba. Wsród prawników to normalka. Mało który przyzna się, do tego iż nie ma
      pojęcia o danej SPECJALNOŚCI, tylko bierze sprawę i... partaczy.
      Przyszłość adwokatów i radców, czy tego chcą, czy nie, będzie pod jedną flagą,
      za to w kilkudziesięciu specjalizacjach.
Pełna wersja