Rozdarcie-druga strona medalu!

02.02.06, 20:32
Wszyscy na tym forum w jakiś sposób kibicujemy temu miastu, życzymy mu dobrze.
Wszyscy patrzymy trochę z innej perspektywy: Warszawy, Krakowa...
Wreszcie wszyscy kierujemy się emocjami, o których ostatnio było tu dużo.
Każdy z wracających do Ostrowca, czy to na weekend, czy na święta, ma pewnie jakieś odczucia i zazwyczaj:
-przestrzeń, ilość ludzi, samochodów, nie każdy to lubi,w wielkich miastach czas płynie szybciej,
-dobra komunikacja,
-dostepność do wszelkiego rodzaju instytucji kultury itp.
-wyższy poziom kulturu organizacyjnej i społecznej,
-w mniejszych miastach są bardziej widoczne problemy:bieda, frustracja itp.
-jakość życia, komfortu
-jak dla mnie dostęp do dobrze wyposażonych bibliotek, konferencje, instytuty,
-większe szanse itp.
Takie argumenty(mniej więcej) najczęściej ważą się w głowch ludzi rozdartych

Ja sam już za kilka miesięcy stanę przed trzema ścieżkami:Ostrowiec, Kraków, Warszawa
    • aisablri Re: Rozdarcie-druga strona medalu! 02.02.06, 22:23
      jasne, masz sporo racji- ja np bardzo sobie cenię w Krakowie ludzi, generalnie
      są oni tam jakby bardziej mili dla siebie, życzliwi... tego mi w Ostrowcu
      brakuje- ale to sprawa względna, możliwe, że na zle przypadki trafialam
      • morfinka_12 ja w Krakowie nie spotkałem życzliwości 02.02.06, 22:56
        nie zaznałem jej. moja ścieżka prowadzi do Ostrowca. ale musze jeszcze trochę
        wytrwać w tym mieście, przeczekać PiS, czerwonych, i kiedyś coś spróbuję. kiedy
        i co to się okarze. póki co droga jest jedna - kierunek OSTROWIEC
        • brazylion3 Re: ja w Krakowie nie spotkałem życzliwości 03.02.06, 00:00
          Jedno jest pewne w moim przypadku. Ja tez nigdy nie będę Krakusem, Warszawiakiem, gdziekolwiek będę, bo po prosu trzeba się w tych miastach urodzić, co najwyżej wg. teorii dzieci moich dzieci mogą być już zasymilowane
          • bmwariat Re: ja w Krakowie nie spotkałem życzliwości 03.02.06, 06:17
            ja wracam do Ostrowca, mowy nie ma bym tu mieszkał. Owszem dostęp do wszelkiego
            rodzaju instytucji masz, większe perspektywy itp..ale chcąc tu mieszkać- nie.
            Nie mam zamiaru żyć na kredyt. Takie mieszkanie jakie mam w Ostrowcu tu w Wawie
            może kosztuje koło 250 tys( chodzi mi o metraż), a w Ostrowcu-50 tys:) Nie
            wspomne o domu...
    • monika.dk Re: Rozdarcie-druga strona medalu! 03.02.06, 08:08
      "wyższy poziom kulturu organizacyjnej i społecznej"
      jak mi ktoś wyjeżdża z takim zdaniem, to nie mogę spokojnie usiedzieć na miejscu
      to jest właśnie to, czym różni się "człowiek światowy" od "prowincjusza"
      człowiek światowy widzi wysoki poziom tam, gdzie jest ogólny dostęp do dóbr
      kultury, a ludzie z tego nie korzystają, ale reprezentują WYSOKI POZIOM mimo to
      natomiast prowincjusz znajduje w małej mieścinie innych podobnych sobie ludzi,
      którzy próbują swoje pasje zamienić w ogólnodostępne wystawy fotograficzne,
      koncerty itp. ale zawsze będzie prowincjuszem, bo NIE MIESZKA w Warszawie
      może prześledź biografie osób, które wpłynęły na poziom narodowej kultury -
      pochodzą również z małych miejscowości i nie musiały przenosić się do DUŻEGO
      MIASTA żeby ktoś ich zauważył
      • bmwariat Re: Rozdarcie-druga strona medalu! 03.02.06, 08:17
        nie mieszka w dużym mieście nie znaczy gorszy.Kiedyś była jakaś statystyka
        podana w necie - 20% osób mieszkających w Warszawie to rodowici Warszawiacy,
        reszta jest spoza tego miasta.
      • brazilion Trudno sie z Monika nie zgodzic :) 03.02.06, 17:17
    • michal13w Re: Rozdarcie-druga strona medalu! 03.02.06, 10:44
      nasuwa mi sie taka mala refleksja...jakby tak wszyscy ci wartosciowi ludzie
      (tak, to rowniez o was forumowicze:), ktorzy-z roznych powodow-opuscili
      ostrowiec postanowili nagle wrocic, z jakas inicjatywa, samozaparciem i tym
      wszystkim co im w glowie siedzi, mozna by tu zrobic raj na ziemi. z mojego
      punktu widzenia (pulanki:) to czego naprawde potrzeba temu miastu, to ludzie
      tacy jak wy bedacy dodatkowo przepelnieni wola zmienienia tego miejsca na lepsze
      • bmwariat Re: Rozdarcie-druga strona medalu! 03.02.06, 10:55
        Pułanki...dziś tam będe:)))
        • michal13w Re: Rozdarcie-druga strona medalu! 03.02.06, 11:03
          i'm happy for you:))) ja jestem na codzien...do tej pory myslalem-niestety, ale
          po tylu milych slowach na temat naszego miasta ,ktore dzis przeczytalem
          zaczynam sie zastanawiac...
          • bmwariat Re: Rozdarcie-druga strona medalu! 03.02.06, 11:17
            Taka jest prawda, że docenia się coś wtedy, jak tego nie ma..Mam zamiar wrócić
            do Ostrowca i zrobię to, jeśli tylko nadarzy się ku temu okazja:)))czyli praca:D
            • bmwariat Re: Rozdarcie-druga strona medalu! 03.02.06, 11:18
              pisząc, że będe na Pułankach miałem na myślo to, że tam mam nadal stały
              melduneczek:DZresztą Pułanki są The BEST:-D
              • michal13w Re: Rozdarcie-druga strona medalu! 03.02.06, 14:02
                bmwariat czy ty aby przypadkiem nie udezasz na pulanki 40???? cos mi sie obilo
                w temacie dot ostrowieckich providerow internetu...
            • michal13w Re: Rozdarcie-druga strona medalu! 03.02.06, 11:46
              niestety masz racje...
Inne wątki na temat:
Pełna wersja