Nie ma busów do Kielc?

07.02.06, 12:00
Nawet nie wiedziałem, ale to chyba prawda. Nie dostali koncesji czy coś
takiego. Ale wcale się nie dziwie, bo to "coś" nie nadawało się do jazdy.
    • dizzy81 Re: Nie ma busów do Kielc? 07.02.06, 13:28
      Jak nie ma? Od kiedy? Nie to żebym płakał bo i tak LŚ jeżdżę ;P
    • dizzy81 Re: Nie ma busów do Kielc? 07.02.06, 13:43
      A i nie rozmumiem jedneh rzeczy głównie u studentów. Jest bus o 11.50 do Kielc i potem LŚ o 12.05 i Ci wszyscy studenci pchają sie z tymi walizami do busika, mimo że jest taniej tylko o 30 gr! A i warunko 100 razy lepsze!
      • sumbuddy Re: Nie ma busów do Kielc? 07.02.06, 20:10
        co do tych 30 groszy...hmm....po dziesięciu przejazdach busem można było
        zaoszczędzić na piwo ;)
        • dizzy81 Re: Nie ma busów do Kielc? 07.02.06, 20:15
          To ja bym musial oszczędzać przez pół roku albo i dłużej
    • sumbuddy Re: Nie ma busów do Kielc? 07.02.06, 20:29
      :)...no ale fakt faktem. Busów nie ma. I chwała Bogu, "bo to złe busy były".
      Zardzewiałe, stare, z trzeszczącymi siedzeniami. Mało miejsca było. Zdarzało mi
      się wracać z Łodzi do Ostrowca przez Kielce. Od momentu, kiedy zobaczyłem, że
      studencki bilet w PKS jest niewiele droższy, jeździłem PKSem. No a teraz, kiedy
      już studia za mną, podróż PKSem chlasta po kieszeni ;)
      • paulinka194 Re: Nie ma busów do Kielc? 08.02.06, 21:03
        zardzewiałę czy nie ale jakoś sie dojechało do kielc i byłon spoko a teraz jak
        chce dojechac to sama wiara i dojeżdzaja na jakies zadupia a wsiada ich tyle
        bydło i ci gimnazjaliście porąbańce słuchac ich sie nie chce a te laleczki
        powymalowane walnąc kark i spadnia maska tych tanich tandetnych fluidów. boże
        kto je wychował
        • rudeboys Re: Nie ma busów do Kielc? 08.02.06, 21:31
          już Cię lubię paulinka, fajnie to napisałaś:)
          a co do busów to rzeczywiście lipa niemiłosierna - zdaje się w ciagu dnia jest tylko 5 kursów- przedostatni jedzie kolo 15 a ostatni koło 21. wiem coś o tym bo wracałem w sobote z krakowa przez kielce - w kielcach byłem o 17.50 ale by się stamtąd wydostać musiałem sobie milutko poczekać tylko do 19.50. zobaczyłem co i jak i poszedłem w długą podziwiać wojewódzkie miasto nocą, wracam koło 19 i co się okazuje - kasy i informacja na dworcu czynne do 18.30, zostaje więc poczekać prawie godzinę i bilet kupić u kierowcy. nie trzeba chyba pisać że na stanowisku na 20 min. przed kursem już czarno od ludzi. pozostało mi cudem dostać się do pks i rzecz jasna stać w tłoku całą drogę. jeden plus że stały ładne studentki więc można było się poocierać.
          • w.kielanowska Re: Nie ma busów do Kielc? 08.02.06, 21:41
            Ohoho co niektórym,już ocieranko w głowie a do Walentynek coraz bliżej....
            • rudeboys Re: Nie ma busów do Kielc? 08.02.06, 21:45
              ups, wypsnęło mi się :)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja