brazylion3 05.04.06, 10:14 czy dwa ośrodki mogą to województwo ciągnąć, czo to tylko fikcja:) Kielce jako stolica, choć potencjał słabiutki, i Ostrowiec jako drugi ośrodek w pół.wsch. wojeództwie, tu też słabiutko:) Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
michal13w Re: Czy możliwy jest dwubiegunowy rozwój wojewódz 05.04.06, 10:32 Chyba sam sobie odpowiedziałem na to pytanie:) Co ciekawe z Twojej wypowiedzi można wywnioskować, że skoro dwa największe miasta w wojewodztwie są słabiutkie, to tylko połączenie potencjałów (kielc i Ostrowca) może dać wymierne efekty;) Odpowiedz Link Zgłoś
brazylion3 Re: Czy możliwy jest dwubiegunowy rozwój wojewódz 05.04.06, 10:36 Nie tylko, chodzi o dopuszczenie w głowach kielczan, że te dwa miasta mogłyby więcej osiągnąc, gdyby współpracowały, a nie bezmyslnie się scigały w inwestycjach. Albo model trójmiasta mógłby ożywić częśc północno wschodnią? Odpowiedz Link Zgłoś
halevi Re: Czy możliwy jest dwubiegunowy rozwój wojewódz 05.04.06, 10:38 moim zdaniem w ogóle koncepcja osrodków "ciągnących" pozostałe części regionu/państwa bazuje na micie wynikłym z ułomności metodologii obliczania/szacowania PKB. Efektem jest niedoszacowanie wpływu na PKB np. rolnictwa czy rzemiosła, które to gałęzie siłą rzeczy są domena prowincji. Ważnym zagadnieniem natomiast jest optymalizacja synergii czyli współpracy wynikającej ze wzajemnej zależności poszczególnych dziedzin. Odpowiedz Link Zgłoś
brazylion3 Re: Czy możliwy jest dwubiegunowy rozwój wojewódz 05.04.06, 11:04 tu nie należy mieszać uwarunkowań ze sfery makroekonomi, czy makropolityki! Nie,nie. To jest kwestia przyjęcia wewnętrznego modelu rozwoju w województwie. Potencjały na oko widać ,że w tych miastach są najwieksze, i tu nie trzeba specjalnej metodologi, czy symulacji, albo szacunków. To śa ośrodki ciągnące, centralne, ku tórym jest pewne ciązenie. Model lokomotywy, czy bieguna wzrostu tu się wg. mnie mija z celem:) Odpowiedz Link Zgłoś
halevi Re: Czy możliwy jest dwubiegunowy rozwój wojewódz 05.04.06, 11:13 w takim razie samo pojęcie "ciągnięcia" regionu jest mylące. Odpowiedz Link Zgłoś
fiszu Jakie ciążenie? 05.04.06, 11:13 Przecież ogromna ilość ludzi stąd (i z Kielc i z Ostrowca) po prostu ucieka. Nie słyszałem też o jakowyś inwestycjach (a przepraszam - Galeria!!!). Poza osobami, które przyjeżdżają załatwić sprawy np. w Urzędzie Miasta, czy Starostwie Powiatowym, to wybacz, ale żadnego ciążenia nie zauważyłem. To jest myślenie życzeniowe. Sam miałem kiedyś wątek o perspektywach dla Ostrowca i mam nieodparte wrażenie, że dyskusja była jałowa. Odpowiedz Link Zgłoś
brazylion3 Re: Jakie ciążenie? 05.04.06, 11:28 Kolego!Własnie takich ludzi jak Ty nam potrzeba w Ostrowcu:):)Realistów, optymistów:) takich co nadadzą ducha przesięwzięciom! nie ma to jak negatywizm:) To skoncentrujmy się na jednym, zamiast stosować wielosegmentowe zarządzanie! Ciągnięcie, to pojęcie jest pewnym skrótem myslowym:) Chodzi bardziej o oparcie układu województwa wokół jakichś ośrodków. Niech wookół nich się coś dziej, nawet niech przyjezdzają do tego starostwa, chyba ,że wszystkich stąd wysiedlimy do Warszawy, masaowa deportacja w aspekcie humanitarnym! Odpowiedz Link Zgłoś
banan9991 Re: Czy możliwy jest dwubiegunowy rozwój wojewódz 05.04.06, 16:23 dla ostrowca nastempujaca skala rozwoju 3.9 dla kielc 4.4 dla staszowa 3.4 i dalej byly skarzysko i starachowice ale nie wiem co to za skala czy to pkb czy co innego ale zastrzegli ze bylo to tylko i wylacznie dla swietokrzyskiego Odpowiedz Link Zgłoś
banan9991 Re: Czy możliwy jest dwubiegunowy rozwój wojewódz 05.04.06, 16:30 zawsze jakies cagniecie jest ja mysle ze odpowiemy tylko wtedy jak bedziemy cos wiedzieli o wzroscie gospodarczym u nas ma ktos o tym wiedze na pewno ostrowiec ma potencjal i to spory w samym miescie 7000 tys dzialalnosci gospodarczych a trojmiasto z z gminami ma tyle dzialalnosci co radom i niemal tyle co kielce oraz wyrozniajace sie zaklady w polsce w kielcach nie widze takich zakladow wszyskie sa male np chemar to z 500 osob iskra 200 shl podobno 700 jeszcze papiernia i caly kwiat wielkich zakladow przemyslowych w kielcach zwiedl Odpowiedz Link Zgłoś
banan9991 Re: Czy możliwy jest dwubiegunowy rozwój wojewódz 05.04.06, 16:55 mozna tez pisac w kontekscie rozwoju sciany wschodniej bo na to beda szly pieniadze i wysilek trojmiasta bylby biegunem bardzo silnym moze nieraz ciagniacy bardziej w wielu dziedzinach Odpowiedz Link Zgłoś
pathos_phobos Re: Czy możliwy jest dwubiegunowy rozwój wojewódz 05.04.06, 16:58 Historyczka opowiadała nam,jak jes wykłdowca spytał się ich w daaaawnych czasach, jaki jest herb RWPG- 7 chudych krów, dojacych się nawzajem (nastepnego dnia do pracy nie przyszedł, bo to było za Stalina) I z tym województwem jest podobnie Odpowiedz Link Zgłoś
banan9991 Re: Czy możliwy jest dwubiegunowy rozwój wojewódz 05.04.06, 17:51 dobrze ale my bedziemy na forum nikt nas nie zgarnie ale nasz tk to moze zalatwi bo za bardzo weszymy i krytykujemy oswieconych Odpowiedz Link Zgłoś
banan9991 Re: Czy możliwy jest dwubiegunowy rozwój wojewódz 05.04.06, 18:10 a rozwoj raczej bedzie dwubiegunowy trojmiasto i kielce oczywiscie w swojej skali nie wiem czy bedziemy rozwijali sie szybciej od sredniej polski a tak jest w programie unijnym pomocy najbiedniejszym regionom Odpowiedz Link Zgłoś
kszo.pany Re: Czy możliwy jest dwubiegunowy rozwój wojewódz 05.04.06, 20:46 Przy dwubiegunowości możliwe jest ryzyko zaistnienia "efektu konika na dwóch biegunach", czyli ktoś się będzie bawił naszym kosztem, a my będziemy tylko zabawką. Tylko województwo jako całosć może coś osiągnąć, ale poza tym wszelkie plany regionalne mogą spełznąć na niczym, z uwagi na ciągłe przepychanki co do wizji podziału administracyjnego w naszym kraju. Gdy w 1999 r. powstały obecne województwa, znawcy dawali im ok. 20-25 lat istnienia. Tak też się raczej stanie, pozostaje brak wspólnej wizji, bądź koncepcja współpracy pozaregionalnej. My tego może nie odczuwamy teraz tak bardzo, ale nasi sąsiedzi już poznali gorzki smak Mazowsza. Ok. 7 km od Ostrowca zaczyna się Woj.Mazowieckie. To jest absurd, ale na własne życzenie Radomia. Następna wieś za Sarnówkiem, czy Czekarzewicami to już inny świat, świat wspólnych interesów z Warszawą, Płockiem, Siedlcami itd. Jeśli chodzi o rozwój turystyki na Mazowszu, dla nich priorytet to... rozbudowa lotniska Okęcie, bo to właśnie ono generuje "CAŁY" ruch turystów - tak przynajmniej widzi to Sejmik Mazowiecki i to nie jest żart. A biedne Sienno, Iłża, Lipsko, Solec, Chotcza, Rzeczniów - przyglądają się temu i nie wierzą własnym oczom i uszom w jakie bagno dali się wpakować poprzez bycie na Mazowszu. Dla Warszawy jako stolicy województwa, nie ma innych problemów, jak finansowanie metra, wspomniana rozbudowa Okęcia i inne aglomeracyjne problemy. A co się stanie, gdy znów komuś coś się odmieni za 15-20 lat i te tereny będą z powrotem nasze? Każde województow sobie rzepkę skrobie, a Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji już dawno nad tym straciło panowanie. Odpowiedz Link Zgłoś
pathos_phobos Re: Czy możliwy jest dwubiegunowy rozwój wojewódz 05.04.06, 21:02 Czytałem w Echu,ż e wysąłnnicy wojewody świętokrzyskiego dotarli do Lipska,Iłży i Szydłowca, próbują po kawałku podkradać mazowsze ;-) Ale o konkretnych efektach jeszcze nie słychać. Odpowiedz Link Zgłoś
brazylion3 To powiedzcie to Fiszowi 06.04.06, 14:27 Podział administracyjny jest raczej organizowany na lata:20,30,40.50 lat. O korektę granic nie jest trudno, podania lądują na odpowiednim biurku, ale ich rozpatrzenie to już inna sprawa:) Co to da jak się włączy inne gminy do województwa, no chyba ,że to wynika z odpowiednich woięzi społecznych , gospodarczych itd. Sztuczne ich tworzenie, to fikcja podziału terytorialnego. Odpowiedz Link Zgłoś
pathos_phobos Re: To powiedzcie to Fiszowi 06.04.06, 14:36 Ludziom z Lipska jednak bliżej do Ostrowca niż Radomia,nie tylko geograficznie. Odpowiedz Link Zgłoś
fiszu Dziękuję, to akurat wiem. 07.04.06, 12:25 Nie studiowałem na administracji, ani nie jest to mój "konik", ale tak się składa, że podczas studiów ekonomicznych miałem taki przedmiot. Napisałem o czynniku ludzkim, nie administracyjnym. Zadałem pytanie, co takiego ma przyciągać faktycznie ludzi do Ostrowca, skoro widoczna gołym okiem tendencja jest odwrotna. Do większych ośrodków nie ciążą gminy, tylko ich mieszkańcy, więc chyba ludzie są w tym wszystkim najważniejsi. I o ludzkie motywacje pytałem. Teza, że twór trójmiasta będzie przeciwwagą dla Kielc jest przykładem eskalowania podziałów. Ciągle szuka się przeciwwagi, przeciwsiły, przeciwnika. Jakie są faktyczne korzyści? Zdobywanie unijnych środków. A na co konkretnie? Jakie aktualnie są pola współpracy? Czy, oprócz poprawienia fatalnej infrastruktury komunikacyjnej zyskamy coś więcej? Jan lubi dużo mówić o trójmieście, roi mu się przeciwwaga dla Kielc, lotnisko itp. I dobrze, bo współpraca lepsza jest niż jej brak (zadziwiające, że nie dostrzega się tej prostej zależności w stosunku do Kielc), dobre drogi i nawet lotnisko mogą zainteresować inwestorów. Tylko, że do skuszenia inwestorów potrzeba jeszcze dobrze wykwalifikowanej siły roboczej. Na nic lotniska, jeżeli w Ostrowcu pozostaną tylko Ci, którzy po przeszkoleniu mogą rozkładać towary na półkach marketów. Odpowiedz Link Zgłoś