Byłem w Kielcach...

23.05.06, 19:21
kilka razy w ciągu ostatnich kilku dni i zauważyłem, że popularne są wśród mieszkańców CK takie małe stroje piłkarskie w kolorach żółto-czerwonych, które wiesza się w samochodzie (na lusterku lub tylnej szybie) i sobie tak dyndają.
Pomyślałem, że może "ktoś" wynająby samolot w Masłowie, który ciągnał by wielką flagę pomarańczowo-czarną nad CK przez jakąś godzinę. Koszt operacji szacuję na 300-400 zł :))
    • pathos_phobos Re: Byłem w Kielcach... 23.05.06, 19:26
      W pksie Kielce wiele razy widziałem,jak dyndało.
      • brazylion3 Re: Byłem w Kielcach... 23.05.06, 19:30
        Pathosie jeździsz pksem kielce? Wiem ,że na lini lublin ostrowiec polączenia nie są zbyt częste, ale...patriotyzm gospodarczy!

        Są na fali, to się cieszą, a to chyba dobrze!Lepiej niech mają machadełka, jak mają prowokowac zadymy
        • pathos_phobos Re: Byłem w Kielcach... 23.05.06, 19:46
          czasami się zdarza.Jest o 14 z Lublina.Ale nie lubie jeździc,jak nie muszę.Poza
          tym kosztuje złotówkę więcej niz inne.
          • brazylion3 Re: Byłem w Kielcach... 23.05.06, 19:48
            Nie, no żartuje:)Do PKS OSTROWIEC mam sentyment:)
            • pathos_phobos Re: Byłem w Kielcach... 23.05.06, 19:51
              Ale nie lubie jeździc kielcami-chamscy kierowcy.I trzeba sie kłócić,zeby się
              zatrzymali na żabiej.
    • banan9991 Re: Byłem w Kielcach... 23.05.06, 20:04
      trzeba im spalic pksa
      • brazylion3 Re: Byłem w Kielcach... 23.05.06, 20:06
        Z tym chamstwem to masz rację! Nie wiem z czego to wynika...:) Banan nam też ktoś spalił pksa i to BOVĘ w Przemyślu: porachunki włosko - polskie,albo konkurencja na lini polska włochy
        • banan9991 Re: Byłem w Kielcach... 23.05.06, 20:15
          slyszalem o spaleniu ale myslalem ze samo sie cos zapalilo
          wiesz kierowcy sa sfustrowani a moze prywatnie to niezli goscie
          a nasi kierowcy to tez obgadywanie i wysmiewanie jak ktos jezdzi sporo to
          wiedza o nich wiele i gadka z dziadulem co jezdzi na przedzie
          • brazylion3 Re: Byłem w Kielcach... 23.05.06, 20:18
            Wiem jak jest BANAN. Chodziło mi o...jakąś relację TK:TOS
            • banan9991 Re: Byłem w Kielcach... 23.05.06, 20:27
              licze ze kielce beda mialy upadlosc pks i paru firm ale glosniejszych bo glowa
              w chmurach u nich i targi kielce uniwersytet i lotnisko a tam gdzies jest
              niezbyt a oni nie wiedza np upadlosci w chearze czego im nikt nie powie tyle
              gazet telewizja radio
              kapuje co do relacji
              wiesz ze sie u nich gada u facetow w okoliczch 60 dobrze ze to miasto
              wojewodzkie
              nawet w komedi polskiej sie z tego smiali dobrze ze kielce to miasto wojewodzkie
              • brazylion3 Re: Byłem w Kielcach... 23.05.06, 20:29
                Banan powtórzę jestem za współpracą, ale KIelc nie lubię i tyle!
                • banan9991 Re: Byłem w Kielcach... 23.05.06, 20:32
                  wspolpraca to ja powiem jak kaziu gorski chce dozyc jak polska zagra w finale ms
                  pewnie ze bym chcial
            • banan9991 Re: Byłem w Kielcach... 23.05.06, 20:28
              tak mowil facet co wrocil z wyjazdu na kielce bo byl w kinie cos zalatwil i
              mowil dobrze ze tk to miasto wojewodzkie
      • wichajsterr Re: Byłem w Kielcach... 23.05.06, 20:30
        Po co palić, jak PKS w Kielcach sam się rozpada.
        • banan9991 Re: Byłem w Kielcach... 23.05.06, 20:33
          przyspieszymy moze male zwarcie
    • banan9991 Re: Byłem w Kielcach... 23.05.06, 20:40
      wichasterr za dwa tyznie bede w radomiu ide zwiedzic lucznika
      • brazylion3 Re: Byłem w Kielcach... 23.05.06, 21:01
        Ty, Banan sorry, ale jaką Ty masz robote...jesli mozna wiedziec, musi być ciekawa, bo cały czas te delegacje...:)
        • banan9991 Re: Byłem w Kielcach... 23.05.06, 21:02
          no te plakaty na tablicach reklamowych
          • brazylion3 Re: Byłem w Kielcach... 23.05.06, 21:06
            Nie wiem czy to nie wkręt:):):))
            • banan9991 Re: Byłem w Kielcach... 23.05.06, 21:07
              czego
              • brazylion3 Re: Byłem w Kielcach... 23.05.06, 21:09
                To ta wasza firma musi byc jakaś dobra:) skoro w tylu miastach:)
                • banan9991 Re: Byłem w Kielcach... 23.05.06, 21:11
                  bo to ich wlasne tablice kilka tablic dalem na swoj dom i na obwodnice firma
                  nie jest zla
                  • brazylion3 Re: Byłem w Kielcach... 23.05.06, 21:13
                    Banan a jak myślisz rekalam a przestrzen miejska szpeci, ozdabia, a może pomaga?
                    • banan9991 Re: Byłem w Kielcach... 23.05.06, 21:16
                      mnie sie akurat podoba ale trzega cos zmienic jakos komponowac do calosci ale
                      to nastapi jak firmy beda mialy kapital mamy pare pomyslow ale artstami nie
                      jestesmy ale zryzykujemy
                  • bmwariat Re: Byłem w Kielcach... 24.05.06, 07:33
                    ale co..rozklejasz te plakaty??
                • banan9991 Re: Byłem w Kielcach... 23.05.06, 21:13
                  mysle ze troche kapitalu i kazdy moze ja poprowadzic plus realizujemy dla
                  innych firm zlecenia rozklejamy
      • wichajsterr Re: Byłem w 23.05.06, 22:27
        Zapraszam serdecznie, do Radomia i zwiedzania nie tylko Łucznika :)
    • banan9991 Re: Byłem w Kielcach... 23.05.06, 21:18
      czasami roboty jest wiele bo sie zmieniaja promocje juz za jakis czas rynek
      reklamowy sie % powiekrzy zobaczycie wiele nowych tablic
    • dizzy81 Re: Byłem w Kielcach... 24.05.06, 00:04
      Za dużo o tych Kielcach! To jest forum Ostrowiec! Ostrowiecki, nie kieleckie!
      • brazilion Re: Byłem w Kielcach... 24.05.06, 14:18
        Tez prawda, dosc o K. ! Co to, juz innych stolic naszego wojewodztwa nie ma ?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja