kszo.pany
05.08.06, 11:53
Kuszenie profesorów?
Agnieszka Kopacz
04-08-2006, ostatnia aktualizacja 04-08-2006 19:39
Domkami jednorodzinnymi za pół ceny chce Wyższa Szkoła Handlowa przyciągnąć
naukowców do Kielc. Podobny układ proponuje też Akademia Świętokrzyska.
- Mielibyśmy poważnego partnera, a dla akademii byłby to duży argument w
rozmowach z profesorami - przekonuje Jan Waluszewski, rektor Wyższej Szkoły
Handlowej. Liczy, że naukowcy, którzy przyjmą propozycję pracy na
uniwersytecie i przyjadą do Kielc, na drugim etacie zechcą pracować właśnie
na WSH. - W dużej mierze opieramy naszą pracę na własnej kadrze, ale
dodatkowa obsada profesorska też jest bardzo ważna - przyznaje. Nie ukrywa,
że ta najstarsza prywatna uczelnia ma duże kłopoty ze ściągnięciem do Kielc
naukowców. - Wolą pracę na uczelni w miejscu swego zamieszkania - twierdzi
rektor Waluszewski.
WSH chce sprzedać AŚ 8 z 16 wybudowanych przez siebie domków jednorodzinnych.
Uczelnia miałaby pokryć połowę kosztów zakupu nieruchomości, resztę
zapłaciłby sam zainteresowany. - Domki są położone w Górnie przy drodze,
która w przyszłości będzie przedłużeniem ulicy Świętokrzyskiej, a więc
przebiegać ma w sąsiedztwie kampusu uczelnianego - podkreśla Waluszewski.
Profesor Regina Renz, rektor AŚ, przedstawiła już propozycję WSH na kolegium
rektorskim i przekazała dziekanom. - Uczelnia nie dysponuje funduszami na
zakup takich domków - twierdzi pani rektor.
Podkreśla, że na mieszkania dla przyszłej kadry ma być przeznaczony budynek
przy ul. Paderewskiego. - W sprawie tych domków na razie nie mówimy nie. To
ciekawa oferta i jeżeli nasi pracownicy będą zainteresowani, mogą prywatnie z
niej skorzystać - podkreśla rektor Renz
Czy nasza WSBiP też podejmie takie działania?