kszo.pany
29.09.06, 20:01
Obcy emeryci nie mają ulgi
Gminy nie płacą, więc emeryci spoza Ostrowca dopiero przy kontroli dowiadują
się, że nie mają prawa do ulgowych biletów.
Fot. A. Nowak
W tym w autobusie do Mychowa w gminie Bodzechów mniej płacą tylko osoby
starsze pochodzące z OstrowcaOSTROWIEC. Starsi mieszkańcy części gmin
sąsiadujących z Ostrowcem nie mogą korzystać z ulgowych biletów miejskiej
komunikacji.
Prawo do ulgowego biletu przysługuje jedynie emerytom i rencistom
zameldowanym na terenie miasta. Reszta jest traktowana, jak pasażerowie
drugiej kategorii, bo nie wszystkie okoliczne samorządy zdecydowały się na
podpisanie umów z MPK.
GORSZY PASAŻER?
Helena Ceglarska z Boleszyna w gminie Waśniów nie kryje oburzenia. Twierdzi,
że bilety ulgowe powinny dotyczyć wszystkich rencistów i emerytów, którzy
korzystają z komunikacji MPK. - Wsiadłam do autobusu, a tu już mnie mają
kontrolerzy - opowiada. - Musiałam się tłumaczyć, pokazywać zaświadczenia. A
ja chciałam tylko odwiedzić rodzinę w Ostrowcu.
W zmieniających się taryfach nie może rozeznać się Zofia Rogala, która
dojeżdża do Ostrowca z pobliskiego Sudołu. - To powinno być maksymalnie
uproszczone - mówi. - Czy ja jestem gorsza od rencistki czy emerytki z
Ostrowca?
ZMIANY OD WRZEŚNIA
Wiceprezes MPK Jarosław Dębicki wyjaśnia, że od 1 września zmieniły się
przepisy dotyczące korzystania z biletów ulgowych podczas przejazdu
autobusami. W dotychczasowym wymiarze mogą z nich korzystać jedynie
mieszkańcy Ostrowca. Pasażerowie spoza miasta utracili uprawnienia do
wszystkich zniżek samorządowych. Dotyczy to emerytów, rencistów, uczniów,
dzieci do lat czterech, inwalidów pierwszej grupy i inwalidów wzroku. W
granicach administracyjnych miasta wymienione grupy obowiązuje pełny bilet.
Natomiast przy przejazdach strefowych z ulg mogą korzystać mieszkańcy gmin:
Ćmielów, Bodzechów, Kunów. Pozostali, czyli mieszkańcy gminy Bałtów i
Waśniów, płacą pełne bilety na wszystkich kursach. - Cała kołomyja powstała
na skutek refundacji biletów ulgowych - wyjaśnia wiceprezes Jarosław
Dębicki. - Każda gmina ma w swoich zadaniach prowadzenie komunikacji
miejskiej i ustala zakres ulg dla swoich mieszkańców. Każda gmina jest przy
tym zobowiązana do zwrotu przewoźnikowi uchwalonych przez siebie ulg.
WÓJTOWIE POMOGĄ
Wójt Bałtowa Bogusław Mąka mówi, że będzie się starał, aby emeryci i renciści
z jego gminy mogli korzystać z ulg. Zapewnia, że radni podejmą odpowiednią
uchwałę z korzyścią dla swoich mieszkańców. - To w końcu nie będzie
astronomiczna kwota - dodaje wójt.
Wójt Waśniowa, Krzysztof Gajewski, przypomina, że w przypadku jego terenu
sprawa dotyczy dwóch linii. Musi sprawdzić, jaka kwota będzie wchodziła w grę
i przedyskutować wszystko na komisjach.
- Od października wszystko będzie unormowane - zapewnia też wójt gminy
Bodzechów Jerzy Murzyn. - W pierwszej strefie do każdego biletu emeryta czy
rencisty będziemy dopłacać 0,70 zł, w drugiej - 0,90 zł, w mieście - 0,50 zł.
Ale uważam, że przepisy powinny być taki same na terenie całego powiatu i
wtedy nie byłoby nieporozumień.
Andrzej NOWAK nowak@echodnia.eu
~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
Nie nawidzę takich sytuacji, gdzie korzyści, bądź uciążliwości wynikają z
podziału na wsie, gminy, powiaty, województwa. Jak długo nasz kraj będzie
podzielony? W ten sposób rodzą się, czy odżywają antagonizmy.