banan9991
04.10.06, 06:22
Staw za... milion euro!
Gdy pojawiła się wieść, że władze Ostrowca chcą kupić działki w rejoniepParku
miejskiego, właściciele gruntów zaczęli zacierać ręce. Liczą, że zrobią
interes życia.
Fot. A. Wykrota-Przysiwek
Inga Kamińska, wiceprezydent Ostrowca: - Jesteśmy zainteresowani nabyciem
działek, ale niekoniecznie właśnie tej i na pewno nie za tak wysoką cenę. W
tej sprawie trwają rozmowy z właścicielami innych działek.
Fot. A. Wykrota-Przysiwek
Za działkę ze stawem właściciele żądają milion euro.OSTROWIEC. Kilka dni temu
radni Ostrowca upoważnili prezydenta miasta do zakupu nieruchomości w
okolicach ulicy Młyńskiej, Starokunowskiej, Mickiewicza, alei 3 Maja oraz w
rejonie rzeki Kamiennej. Uchwała zapadła w związku z planami budowy
Staropolskiego Parku Kultury i Wypoczynku.
- Chcemy pozyskać te działki na cele kulturalne. Może tu właśnie powstanie
biblioteka, może Instytut Kultury i Sztuki. Planów jest wiele - mówi Inga
Kamińska, wiceprezydent Ostrowca Świętokrzyskiego.
Gdy pomysły ujrzał światło dzienne, właściciele wystawili grunty na sprzedaż
i zażądali za nie horrendalnych pieniędzy.
Działki, o których mowa, są bardzo atrakcyjne - lokalizacja w centrum miasta.
Właściciele podbili stawki do niebotycznej - jak na ostrowieckie warunki -
wysokości, na przykład: 24 tysięcy metrów kwadratowych - na terenie których
od strony ulicy Starokunowskiej położony jest staw - za milion euro.
- Miasto na razie nic nie mówi, że jest zainteresowana jej zakupem.
Najważniejsze, by ktoś dał dobrą cenę. A staw, który jest na tym terenie
można zasypać - wyjaśnia jeden z pracowników lubelskiego biura nieruchomości,
które w imieniu współwłaścicieli prowadzi sprzedaż działki.
Stanowczo za drogo
Sławomir Gulina z biura nieruchomości w Ostrowcu:
- Cena za tę działkę jest stanowczo za wysoka. Część tego terenu ze stawem
jest nie do wykorzystania. Osuszenie go wiązałoby się z ogromnymi kosztami.
Myślę, że należałoby za niego oczekiwać poniżej 400 tysięcy euro.