marysia996
23.11.06, 20:22
sięgnęła dna. Otóż w dniu dzisiejszym - dniu ŻAŁOBY NARODOWEJ - w telewizji lokalnej pani kandytatka na prezydenta miasta wmawia mi, że zakończyła kampanię. A ja głupia wierzę. A tu nagle ktoś drapie w drzwi - otwieram - umyślnego już nie ma - tylko pod nogi spada mi koperta. Nadawcą kto jest - oczywiście kandydatka. A w kopercie ble, ble, ble pani kandydatki. Jak tak można proszę pani. Wstyd.