Koalicyjna orka....

13.12.06, 11:02
Dzisiaj dostałam taką ulotkę....


Słucham ja radia i nie dowierzam
że partia kobiet powstać zamierza
a słucham dalej i jest - o rany
że męski członek mile widziany

I w rozpacz wpadły kochanki,żony
kończy się "era samoobrony"
kiedyś to do niej stały w ogonkach
bo oni pięknie brali na członka

i każdy orał,czym tylko mógł
Lecz plon nie jego,uchowaj Bóg
a teraz gleba ugorem leży
i stąd się u nich złość ta bierze

jedna na grandę siewcy szuka
lecz tego znaleźć to wielka sztuka
Łyżwińki okazał się -niewypałem
choć kawał chłopa,ziarno zwietrzałe

teraz już będą kolejno brali
tych,co tę glebę wspólnie orali
który to będzie? myślę na darmo
co pług ma ostry i dobra ziarno!

A gdy juz sprawdzą Samoobronę
Pis i LPR tez zagrożone
i niechaj dojdą to na Policji
czy nie orali jej w koalicji

A w "Babskiej Partii" to powiem szczerze
Że gleba sama siewce wybierze
i jeśli mam być do końca szczery
skończą się wszystkie te Sex Afery.....

    • temp_nick Re: Koalicyjna orka.... 13.12.06, 13:47
      He-he usmialem sie szczerze

      Co mi przypomialo smutny fakt, ze dawno juz nie mialem Brzechwy w rece

      Najlepszy relaks- czytac na glos(y) -Baśń o korsarzu Palemonie-
      • w.kielanowska Re: Koalicyjna orka.... 13.12.06, 14:10
        Mnie rozśmieszył fakt,że przyniósł ową ulotkę listonosz...
Pełna wersja